View Full Version : Alizée a sprawa honoru & tolerancja
Konrado
2nd May 2006, 23:18
Dokladnie chcialbym Was zapytac jak to jest z Wami jesli trzeba otwarcie mowic o Alizee wsrod kolegow, rodziny, znajomych czy przyjaciol.
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych:?:
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial:?:
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** :?: (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***)
Jak w takich sytlacjach reagujecie :?:
CZESTER
2nd May 2006, 23:20
No pewnie, że moi rodzice i znajomii wiedzą o moim zainteresowamiu do Alizee :D :D :D Ja się niewstydze bo nie ma czego :mrgreen: Nieobchodzi mnie zdanie inny osób co o Niej myślą :lol:
Przemyslav
2nd May 2006, 23:28
Dokladnie chcialbym Was zapytac jak to jest z Wami jesli trzeba otwarcie mowic o Alizee wsrod kolegow, rodziny, znajomych czy przyjaciol.
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych:?:
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial:?:
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** :?: (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***)
Jak w takich sytlacjach reagujecie :?:
Tak bez problemu moi znajomi wiedzą, że jestem jej fanem i nie tylko jej i mam fioła na tym punkcie :) Takie moje hobby i jush :D Nie wstydzę się słuchać jej muzy, no problem, czy w domu, czy w aucie :) I tak 3/4 osób nie rozumie co śpiewa :D A co do rodziny to ojciec zna cała sytuację z forum i mym fanostwem i mnei all popiera :) Matka nadal myśli, że to jakaś sekta była to całe FC jak jesio istniało :D Ja tylko bronię honoru jeśli obrażają, że jest tandetowatą lalką np.., bo jeśli ktoś mówi, że nie lubi to OK i przyjmuje do wiadomości :D A ja reaguję, zależy kto mi pyskuje na Lili :) Jak qmpel to mówię: nie wkur... bo Ci jeb... :D i się kończy dyskusja :D
Italiano
2nd May 2006, 23:35
ja jestem zaślepiony Alizee tak że mógł bym się bic o nią z całym batalionem wojska :lol: . A tak na serio to przydarzyla mi sie taka historia: Zapoznałem się z taką dziewczyną ładną ale zupełnie nie podobną do Alizee. Wszystko szło na dobrej drodze do związku, już nawet prawie się zakochalem , aż tu nagle zobaczyłem w internecie Alizee. Normalnie mi odbilo, filmiki, zdjecia, wszystko. Nie mogłem przestać myśleć o Lili. Z tą dziewczyną oczywiście się spotykałem, i przy kolejnej rozmowie chciala mnie pocałować, a ja patrząc na jej twaraz myślałem że to twarz Lili i prawie się zlepiliśmy w splocie pocałunku. Prawie, no wlasnie , bo w ostatniej chwili znikła mi jawa sprzed oczu i zaczalem widziec normalnie. Odsunolem sie od niej, nie pocalowalem, pomyslalem ze tak zdradze Lili i jej wszystko o tym opowiedzialem. Ta się rozplakala i nie odzywa się do mnie wogóle. Źle się czuje przz to ponieważ teraz chodzi caly czas smutna z mojego powodu ale ja się zakochalem platonicznie niestety w innej :cry: :cry: :cry:
Przemyslav
2nd May 2006, 23:41
Italiano ciężki przypadek z tego co piszesz... cóż tu moszna powiedzieć, zostaje być fanem Alizee w normalnych granicach, no i szukanie swej jedynej miłości, tylko REALNEJ !!! :) No oczywista można szukać dziewczyny jak najbardziej podobnej z wyglądu do Lili :) Z charakteru to ci nie powim, bo nikt z Nas ni wi jaka jest w pełni z charakteru :)
Italiano
2nd May 2006, 23:45
Italiano ciężki przypadek z tego co piszesz... cóż tu moszna powiedzieć, zostaje być fanem Alizee w normalnych granicach, no i szukanie swej jedynej miłości, tylko REALNEJ !!! :) No oczywista można szukać dziewczyny jak najbardziej podobnej z wyglądu do Lili :) Z charakteru to ci nie powim, bo nikt z Nas ni wi jaka jest w pełni z charakteru :)mi sie wydaje ze dla mnie jedyną kandydatką na drugą połowę mogła by być Lili albo sobowtór :D . Wierzę, że kiedyś spotkam Alizee w realu ale będę udawał że jej nie znam i nie wiem kim jest bo jak zobaczy nastepnego fana zboka to sie przestraszy i nie bedzie chciala rozmawiac :D. A z Jeremiaszem to 10 kroków, zwrot i strzał i wygrywam ja :D
Dokladnie chcialbym Was zapytac jak to jest z Wami jesli trzeba otwarcie mowic o Alizee wsrod kolegow, rodziny, znajomych czy przyjaciol.
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych
Moi znajomi wiedzą, że jej słucham, ale raczej za nią, delikatnie mówiąc, "nie przepadają", ale mnie, mówiąc szczerze, mało to obchodzi... :) Rodzina jest już bardziej pozytywnie nastawiona do Alizee-pasji, bo w sumie dzięki niej zaczęłam się intensywnie przykładać do nauki francuskiego, więc póki co same plusy :D
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial
Na ostatniej wycieczce mój odtwarzacz mp3 "poszedł w ruch", i były tam 3 płyty Alizee, więc teraz raczej nie miałabym szans z ukrywaniem się, czego słucham :)
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** :?: (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***)
Jeżeli ktoś mówi "Nie lubię" to nie mam co dyskutować, to jego własny gust... I głównie z takimi opiniami się dotąd spotykałam, nikt nie wygłaszał sądów dotyczących Lili. Gdyby były to opinie krzywdzące, bezpodstawne, i wulgarne, to pewnie bym się sprzeczała, ale póki co takich nie słyszałam.
Jak w takich sytlacjach reagujecie :?:
Cóż, jeżeli ktoś jest na tyle płytki, żeby oceniać Alizee na pdostawie tego, co i jak śpiewa, to chyba nie ma co się wdawać w kłótnie. Starałabym się to mu wyperswadować, ale jeżeli by się nie udało ,to trudno :P
Konrado
3rd May 2006, 00:03
ja jestem zaślepiony Alizee tak że mógł bym się bic o nią z całym batalionem wojska :lol: . A tak na serio to przydarzyla mi sie taka historia: Zapoznałem się z taką dziewczyną ładną ale zupełnie nie podobną do Alizee. Wszystko szło na dobrej drodze do związku, już nawet prawie się zakochalem , aż tu nagle zobaczyłem w internecie Alizee. Normalnie mi odbilo, filmiki, zdjecia, wszystko. Nie mogłem przestać myśleć o Lili. Z tą dziewczyną oczywiście się spotykałem, i przy kolejnej rozmowie chciala mnie pocałować, a ja patrząc na jej twaraz myślałem że to twarz Lili i prawie się zlepiliśmy w splocie pocałunku. Prawie, no wlasnie , bo w ostatniej chwili znikła mi jawa sprzed oczu i zaczalem widziec normalnie. Odsunolem sie od niej, nie pocalowalem, pomyslalem ze tak zdradze Lili i jej wszystko o tym opowiedzialem. Ta się rozplakala i nie odzywa się do mnie wogóle. Źle się czuje przz to ponieważ teraz chodzi caly czas smutna z mojego powodu ale ja się zakochalem platonicznie niestety w innej :cry: :cry: :cry:
Ja tez jestem zaslepiony Alizee ale musze pamietac sa granice ktorych nie moge przekroczyc, musze zyc w realnym swiecie w ktorym nie moge blodzic szukajac "drugiej" Alizee. Wiem ze drugiej takiej jak ona nie ma. A nawet jesli jakims codem spotakam dziewczyne podobna do niej to tez nie oznacza ze juz jutro wezme z nia slub, bo przeciez ona moze miec taki harakter ktorego ja bym przez godzine nie zniosl. Dlatego moim zdaniem zle zrobilem ze odtraciles tamta dziewczyne, musisz zyc w realnym swiecie w ktorym nie ma Alizee "na zywo" ale jest kilka innych dziewczyn w ktorych napewno znajdziesz bratnia dusze, moim zdanie daj sobie i tej dziewczynie jeszcze jedna szanse, moze to akurat bedzie ta "druga polowa" :D Glowa do gory!
Italiano
3rd May 2006, 00:05
ja jestem zaślepiony Alizee tak że mógł bym się bic o nią z całym batalionem wojska :lol: . A tak na serio to przydarzyla mi sie taka historia: Zapoznałem się z taką dziewczyną ładną ale zupełnie nie podobną do Alizee. Wszystko szło na dobrej drodze do związku, już nawet prawie się zakochalem , aż tu nagle zobaczyłem w internecie Alizee. Normalnie mi odbilo, filmiki, zdjecia, wszystko. Nie mogłem przestać myśleć o Lili. Z tą dziewczyną oczywiście się spotykałem, i przy kolejnej rozmowie chciala mnie pocałować, a ja patrząc na jej twaraz myślałem że to twarz Lili i prawie się zlepiliśmy w splocie pocałunku. Prawie, no wlasnie , bo w ostatniej chwili znikła mi jawa sprzed oczu i zaczalem widziec normalnie. Odsunolem sie od niej, nie pocalowalem, pomyslalem ze tak zdradze Lili i jej wszystko o tym opowiedzialem. Ta się rozplakala i nie odzywa się do mnie wogóle. Źle się czuje przz to ponieważ teraz chodzi caly czas smutna z mojego powodu ale ja się zakochalem platonicznie niestety w innej :cry: :cry: :cry:
Ja tez jestem zaslepiony Alizee ale musze pamietac sa granice ktorych nie moge przekroczyc, musze zyc w realnym swiecie w ktorym nie moge blodzic szukajac "drugiej" Alizee. Wiem ze drugiej takiej jak ona nie ma. A nawet jesli jakims codem spotakam dziewczyne podobna do niej to tez nie oznacza ze juz jutro wezme z nia slub, bo przeciez ona moze miec taki harakter ktorego ja bym przez godzine nie zniosl. Dlatego moim zdaniem zle zrobilem ze odtraciles tamta dziewczyne, musisz zyc w realnym swiecie w ktorym nie ma Alizee "na zywo" ale jest kilka innych dziewczyn w ktorych napewno znajdziesz bratnia dusze, moim zdanie daj sobie i tej dziewczynie jeszcze jedna szanse, moze to akurat bedzie ta "druga polowa" :D Glowa do gory! hehe, żeby to było jeszcze takie proste :cry: :cry:
Przemyslav
3rd May 2006, 00:12
Jak to się mawia: czas leczy rany itp... :) Przejdzie Ci z czasem :)
Konrado
3rd May 2006, 00:23
[/quote] hehe, żeby to było jeszcze takie proste :cry: :cry:[/quote]
Wiesz, Warszawy tez odrazu nie odbudowali :wink: juz ci napisalem w innym poscie: ze pewnego dnia spotkasz na swoje drodze taka "Kowalska" i wszystko wokol przestanie sie dla ciebie liczyc :cheesy: Kierownik forum ma racje, z czasem zobaczysz ze ci minie, tylko zeby inna gwaiazda wtydy ci w glowie nie zawrocila :P
CZESTER
3rd May 2006, 00:26
Kierownik forum
Swistaq ale masz fajny przydomek :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy:
Konrado
3rd May 2006, 00:31
Kierownik forum
Swistaq ale masz fajny przydomek :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy:
Kurde... zeby sie tylko nie obrazil :wink:
Przemyslav
3rd May 2006, 09:20
Nie no spoko :D :D Loozik :cheers: :cheers: Myśmy zawsze do babki za barem nawiosce wołali pani Kierowniczko :D
Madllen K.
3rd May 2006, 11:09
Wszyscy moi znajomi wiedzą że lubie Alizee :D Mam jednego kolege,znacie go jako Kartofelka,napisał tu jeden temat który usuneliście.On nie lubi Lili,dlatego przy nim staram się o niej nie mówić.Lecz jeśli ktoś by zaczą wyzywać Alizee pożałował by tego od razu :wink:
Wojtal
3rd May 2006, 11:28
U mnie też wszyscy wiedzą, że jestem Fanem Alizee, choć o tym forum kolegom nie wspominałem, natomiast rodzina o tym wie 8) . Na początku koledzy z osiedla mi docinali bo ostatnio wszyscy słuchaliśmy hip hopu, a ja nagle tylko ALIZEE :wink: ale mnie to zbytnio nie ruszało i mówie im jak ona Wam sie nie podoba choćby z wyglądu to stwierdzam, iż jesteście gejami :cheesy: .I tak mi dogadwyali z 3 dni potem to zaakceptowali i teraz jest juz dobrze. A W szkole w mojej klasie to mówią mi że jestem maniakiem i mam bzika na punkcie Alizee ale nie przeszkadza mi to wogóle. (W jednej sali wszkole wisi mapa Francij i oczywiście jest tam Korsyka i Ajaccio, to przez całą lekcje moge wpatrywać sie w tom wysepke i myśleć o Lili, a kolegom wokół ciągle powtarzam widzisz tam te miasteczko? <tak> to tam właśnie narodziła sie gwiazda. A po za tym zawsze głośno słucham Lili, więc wszyscy wiedzą, że jej słucham. Osobiście jestem dumny z bycia Fanem Alizee, nie ukrywam sie z tym, zawsze staje w jej obronie i mam nadzieje spotkać Ją na żywo :oops: :oops: A mama mówi: Wole juz jak słucha sobie tą Alizee i jest nią zafascynowany, niż te ciągłe sklinania(hip hop) albo umc umc (techno) :mrgreen:
Konrado
3rd May 2006, 12:09
Osobiście jestem dumny z bycia Fanem Alizee, nie ukrywam sie z tym, zawsze staje w jej obronie i mam nadzieje spotkać Ją na żywo :oops: :oops:
:cheers: :cheers: :cheers: :cheers: :cheers:
u mnie tez wszyscy wiedzą :D :lol: :D rodzice słyszą :lol: :D a koledzy jak do mnei przychodzą to widzą kto jest na pulpicie widzą co jest w winampie i co na pulpicie :lol: :) cały pulpita zawalony filmikami z Lili :D:D ja nie musze jej bronić bo nei miałem jeszcze żadnego stracie z kimś kto jej nie lubi :D :P więc nie wiem czy umiałbym ją bronić :P :D:D ale podejżewam że raczej tak :lol: :P
a i jeszcze widzieli moją koszulkę :P :D:D
Italiano
3rd May 2006, 17:46
u mnie tez wszyscy wiedzą :D :lol: :D rodzice słyszą :lol: :D a koledzy jak do mnei przychodzą to widzą kto jest na pulpicie widzą co jest w winampie i co na pulpicie :lol: :) cały pulpita zawalony filmikami z Lili :D:D ja nie musze jej bronić bo nei miałem jeszcze żadnego stracie z kimś kto jej nie lubi :D :P więc nie wiem czy umiałbym ją bronić :P :D:D ale podejżewam że raczej tak :lol: :P
a i jeszcze widzieli moją koszulkę :P :D:D masz koszulkę Alizee, jak masz fote to pokaz jak mozesz. Mam nadzieje ze to nie ta różowa koszulka Gourmandises :D
snajper
3rd May 2006, 18:44
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych
tak jakoś specjalnie to się tym niechwale, ale jak sie ktoś zapyta jakiej muzyki slucham, to mówię
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial
czego bym się miał niewstydzić?? wstydzić się powinni ci, którzy gustują w zespołach typu Tokio Hotel
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***)
jeden już raz dostał sztuke w ryj (nie wspomne jak ją nazwał)... na skromnej wymianie ciosów się skonczylo..., ale raczej jak nie lubią muzyki, to podoba im się jako "fajna laska", w sumie tesh tak mam :D.
Jak w takich sytlacjach reagujecie
j.w. tylko w przypadku jakiegos perfidnego obrazania czy wysmiewania
w przypadku dziewczyn od razu zmieniam temat
masz koszulkę Alizee, jak masz fote to pokaz jak mozesz. Mam nadzieje ze to nie ta różowa koszulka Gourmandises :D nie to nie ta :lol: :D ale w różowym bym ciekawie wyglądał :D niedawno któryś z fanów 4um kupoował dla siebie i się pytał czy ktoś chce :D ja poprosiłem i mam :lol: :D z tyłu jest napis Alizée a z przodu ACC :P :D:D jak bede miał czas to zrobie sobie zdjęcie i wrzucę :lol: :D
masz koszulkę Alizee, jak masz fote to pokaz jak mozesz. Mam nadzieje ze to nie ta różowa koszulka Gourmandises :D nie to nie ta :lol: :D ale w różowym bym ciekawie wyglądał :D niedawno któryś z fanów 4um kupoował dla siebie i się pytał czy ktoś chce :D ja poprosiłem i mam :lol: :D z tyłu jest napis Alizée a z przodu ACC :P :D:D jak bede miał czas to zrobie sobie zdjęcie i wrzucę :lol: :D
Jezu, ale szok. Całkiem zapomniałam, że mam ją u siebie :lol:
Darkthrone
4th May 2006, 11:27
Wszyscy a conajmniej 90% wie, że słucham Alizée, ale nie mówie kumplom nic o niej, bo w towarzystwie jakim sie obracam, niewielu to interesuje :D Większośc reaguje steiwerdzeniem "ty i ta twoja Alizée" :lol: ale jeszcze nikt mi nic o niej mówił, więc nie mam powodów do bronienia jej. :mrgreen:
Wojtal
4th May 2006, 17:44
Większośc reaguje steiwerdzeniem "ty i ta twoja Alizée" :lol:
U mnie te same stwierdzenia, identyczne albo jeszcze gadają : 'O idzie Alizee'
Przemyslav
4th May 2006, 18:51
A bo ludzie to nie wiedzą 8) 8)
danio00
5th May 2006, 09:54
zgadzam się SwistaQ, u mnie mówią raczej ta i twoja lolita :D :D ( ale wydaje mi się że w sensie pozytywnym) :D takie mam odczucia
Wegeta
6th May 2006, 16:09
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych?
Jeszcze nie. Bo słucham dopiero od niedawna. Niewiem co to bedzie, bo ja przeszedłem najbardziej drastyczną zmiane. Słuchałem black i heavy metalu, czasem nawet power metalu. I któregoś dnia słucham rock 4fun tv i słysze moi lolita... Patrzałem w telewizor bez słowa, widziałem w niej swoją przyszłość... To było gdzieś 2 tygodnie temu, teraz szukam ludzi któży tak jak ja, odczuwają cierpienie w każdej chwili bez muzyki alizee. Gdy nie słysze jej głosu, jestem smutny... Życie bez niej nie miało by sensu.
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial?
Koledzy jeszcze nie słyszeli, mimo że nosze otwarzacz mp3 przy nich. Większość moich kolegów ma długie włosy (ja ściołem jeszcze zanim się dowiedziałem o Alizee). W domu włączam wieże i słucham alizee. BOŻE PISZE TEGO POSTA I SŁYSZE W RADIU ALIZEE... La isla bonita (czy jakoś tak, jeszcze nie znam tytułów na pamięć). Ehhh, gdzie jesteś moja lolitko :) . Wróćmy do tematu. Więc moja Starsza ostatni usłyszała jak słucham Alizee. Była zdziwiona, ale jednak się uśmiechneła. Powiedziała tylko "Nareszcie..." .
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***) ?
Jeszcze nie miałem okazji, ale będe bronił i walczył, aż ***** zmieni zdanie.
Jak w takich sytlacjach reagujecie ?
Jeszcze nie reagowałem w takiej sytuacji.
Konrado
6th May 2006, 17:31
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych?
Jeszcze nie. Bo słucham dopiero od niedawna. Niewiem co to bedzie, bo ja przeszedłem najbardziej drastyczną zmiane. Słuchałem black i heavy metalu, czasem nawet power metalu. I któregoś dnia słucham rock 4fun tv i słysze moi lolita... Patrzałem w telewizor bez słowa, widziałem w niej swoją przyszłość... To było gdzieś 2 tygodnie temu, teraz szukam ludzi któży tak jak ja, odczuwają cierpienie w każdej chwili bez muzyki alizee. Gdy nie słysze jej głosu, jestem smutny... Życie bez niej nie miało by sensu.
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial?
Koledzy jeszcze nie słyszeli, mimo że nosze otwarzacz mp3 przy nich. Większość moich kolegów ma długie włosy (ja ściołem jeszcze zanim się dowiedziałem o Alizee). W domu włączam wieże i słucham alizee. BOŻE PISZE TEGO POSTA I SŁYSZE W RADIU ALIZEE... La isla bonita (czy jakoś tak, jeszcze nie znam tytułów na pamięć). Ehhh, gdzie jesteś moja lolitko :) . Wróćmy do tematu. Więc moja Starsza ostatni usłyszała jak słucham Alizee. Była zdziwiona, ale jednak się uśmiechneła. Powiedziała tylko "Nareszcie..." .
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***) ?
Jeszcze nie miałem okazji, ale będe bronił i walczył, aż ***** zmieni zdanie.
Jak w takich sytlacjach reagujecie ?
Jeszcze nie reagowałem w takiej sytuacji.
Witam nowego kolege :D :D :cheesy:
widze ze ty podobnie jak ja, w moim przypadku nim zaczelem sluchac Ali to sluchalem Nu Metalu: Linkin Park glownie ale tez Nickelback, Seether, Hunter. Wracajac do Alizee to u mnie wszystko zaczelo sie od ballady "Parler Tout Bas" podzialal na mnie jak zaczarowana, przez nastepny tydzien sluchalem juz tylko Alizee (powaga nic wiecej) ale zaczelem od paru wracac do normalnosci, Oczywiscie nadal duzo slucham Alizee ale to co sluchalem wczesnie to nadal slucham tylko ze w mniejszych ilosciach
spec_u
6th May 2006, 20:39
Dokladnie chcialbym Was zapytac jak to jest z Wami jesli trzeba otwarcie mowic o Alizee wsrod kolegow, rodziny, znajomych czy przyjaciol.
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych:?:
-Oczywiście, że tak ;- D Na początku myślałem a co tam nie będe sie chwialił
każdamu dookoła że słucham Lili, ale potem... nie wytrzymałem ;- D
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial:?:
Wstydzić się Alizée a co to za oksymoron ? Jak bym był adminem to już byś miał bana ;- D ( nie no joke oczywiście ;)
A tak serio to jestem dumny, że słucham Alizée i moge powiedzieć to każdemu i na pewno nie będe się zastanawaić " czy mu sie to spodoba" ; ) !
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** :?: (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***)
Powiem tak jeszcze się nie spotkałem żeby ktoś ja nawyzywał od *** i mam nadzieje, że sie z tym nie spotkam. Oczywiście słyszałem kilka opini, że ona jest "tylko ładna i nie umie śpiewać, albo że wygląda jak dziecko" ( no comment ) , ale, że były to opinie wypowiadane przez dziewczyny to powiecmy "przemilczałem to"...-> stosując tylko lekką riposte ;)
Niestety na różnych forach jest dużo negatywnych i co najmnije "wulgarnych" opini na temat Lili ale nie mam zamiaru wdawać się w bezsensowne gadki z zakompleksionymi-prowokatorami 14-stkami lub napalonymi 12-latkami którzy na oglądali się "Alizee_-_j_en_ai_marre_version_very_sexy"
Ogólnie jeśli ktoś ocenia Lili na podstwaie wymienionego wyzej video lub Moi...Lolita ( że wyglada jak dziecko ) to raczej nie mamy tu o czym razem rozmwaiiać ;- )
Ogólnie moim znajomym Alizée się podoba, może nie tyle że jej słuchają ale jak każdy mężczyzna są, ze tak powiem czuli na jej wdzięki ; D
Czasem też spotyka się z lekkim śmiechem ze ja znowu o Lili mówie ( ale o zabarwienu pozytywnym ;) albo żebym sobie znalazł "prawdziwą" dziewczyne ; ) - to ja wtedy odpowiadam ze Alizée jest jak najbardziej prawdziwa ;- DDD
Jak w takich sytlacjach reagujecie :?:8) 8) 8) 8) 8)
Jak już powiedziałem nie spotkałem się żeby ktoś "naprawde" (wulgarnie ) mówił o Lili, w sumei nie wiem jak bym się w takiej sytuacji zachował raczej nie będe nikogo "bił" bo powiedział coś głupiego, choć jeśli by przesadził to...
8)
Wegeta
7th May 2006, 01:21
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych?
Jeszcze nie. Bo słucham dopiero od niedawna. Niewiem co to bedzie, bo ja przeszedłem najbardziej drastyczną zmiane. Słuchałem black i heavy metalu, czasem nawet power metalu. I któregoś dnia słucham rock 4fun tv i słysze moi lolita... Patrzałem w telewizor bez słowa, widziałem w niej swoją przyszłość... To było gdzieś 2 tygodnie temu, teraz szukam ludzi któży tak jak ja, odczuwają cierpienie w każdej chwili bez muzyki alizee. Gdy nie słysze jej głosu, jestem smutny... Życie bez niej nie miało by sensu.
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial?
Koledzy jeszcze nie słyszeli, mimo że nosze otwarzacz mp3 przy nich. Większość moich kolegów ma długie włosy (ja ściołem jeszcze zanim się dowiedziałem o Alizee). W domu włączam wieże i słucham alizee. BOŻE PISZE TEGO POSTA I SŁYSZE W RADIU ALIZEE... La isla bonita (czy jakoś tak, jeszcze nie znam tytułów na pamięć). Ehhh, gdzie jesteś moja lolitko :) . Wróćmy do tematu. Więc moja Starsza ostatni usłyszała jak słucham Alizee. Była zdziwiona, ale jednak się uśmiechneła. Powiedziała tylko "Nareszcie..." .
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***) ?
Jeszcze nie miałem okazji, ale będe bronił i walczył, aż ***** zmieni zdanie.
Jak w takich sytlacjach reagujecie ?
Jeszcze nie reagowałem w takiej sytuacji.
Witam nowego kolege :D :D :cheesy:
widze ze ty podobnie jak ja, w moim przypadku nim zaczelem sluchac Ali to sluchalem Nu Metalu: Linkin Park glownie ale tez Nickelback, Seether, Hunter. Wracajac do Alizee to u mnie wszystko zaczelo sie od ballady "Parler Tout Bas" podzialal na mnie jak zaczarowana, przez nastepny tydzien sluchalem juz tylko Alizee (powaga nic wiecej) ale zaczelem od paru wracac do normalnosci, Oczywiscie nadal duzo slucham Alizee ale to co sluchalem wczesnie to nadal slucham tylko ze w mniejszych ilosciach
Witam :) Ja dziś próbowałem troche wrócić do metalu, zaczołem od tego słabszego i chwyciłem płytke rammsteina. NIe moge. Po prostu nie daje rady :) Troche się boje reakcji kolegów. Mam taką zgraną paczke... Nie chce mieć tylko przyjaciół na forum :P
Wegeta
7th May 2006, 01:29
masz koszulkę Alizee, jak masz fote to pokaz jak mozesz. Mam nadzieje ze to nie ta różowa koszulka Gourmandises :D nie to nie ta :lol: :D ale w różowym bym ciekawie wyglądał :D niedawno któryś z fanów 4um kupoował dla siebie i się pytał czy ktoś chce :D ja poprosiłem i mam :lol: :D z tyłu jest napis Alizée a z przodu ACC :P :D:D jak bede miał czas to zrobie sobie zdjęcie i wrzucę :lol: :D
Wybacz Krogi, będe do Ciebie na ty :P , ale to w końcu forum :) Gdzie ta Twoja koszulka? Ja też chcem zobaczyć :D
Konrado
7th May 2006, 03:58
Witam Ja dziś próbowałem troche wrócić do metalu, zaczołem od tego słabszego i chwyciłem płytke rammsteina. NIe moge. Po prostu nie daje rady Troche się boje reakcji kolegów. Mam taką zgraną paczke... Nie chce mieć tylko przyjaciół na forum
Jesli twoi kumple lub przyjaciele to osoby ktora ciebie rozumieja, akceptuja twoje wady i zalety, nie krytykuje twojego stylu ubierania i nie maja nic do muzyki ktorej sluchasz, ktora moze im sie nie podobac ale jej nie krytykuja, to smialo mozesz "pochwalic sie" ze polubiles Alizee. Ja tak odbiera osoby ktorym ufam i uwazam za przyjaciol. W moim przypadku jeszcze nikt mnie nie "styral" za to ze polubilem Ali i jej muzyke. No moze siostry :wink: (ale to inna historia im moge wybaczyc :cheesy: sa jeszcze mlode)
P.S. podziwiam osoby takie jak kolega Wegeta ktore z ciezkiego metalu czy innych jego gatunkow potrafia zaczac sluchac tylko "only Alizee" Dla mnie to jakby diabolek zmienil sie w aniolka :cheesy:
Wegeta
7th May 2006, 04:06
Niee, właśnie sobie uświadomiłem że to chyba nie są moi prawdziwi przyjaciele, noo może poza jednym. Poznaliśmy się bo nosilismy takie same ciuchy. Łączy nas tylko muzyka i wygląd... Noi browarki :) . Chyba nie powinienem już do nich iść... Nie wiem co o tym wszystkim mam myśleć.
Noo, masz racje, z djabełka do aniołka :) No może niedokońca bo chodze na religie i do kościoła (ehh, jedyna osoba której jestem posłuszny to moja Starsza) bo mam bieżmowanie, ale u spowiedzi ostatni raz byłem po komuni świętej :twisted:
Messager
7th May 2006, 09:53
Wegeta, ja słucham zarówno metalu, jak i Alizee (chociaż ostatnio raczej bardzo rzadko), i nie widzę tutaj żadnego problemu. Jeśli koledzy są "prawdziwi", to na pewno nie zostawią Cię tylko z tego powodu, że zacząłeś interesować się również inną muzyką. A jeśli tak zrobią, to pozostaje tylko zapytać, co to byli za koledzy...
CZESTER
7th May 2006, 09:56
Wegeta, ja słucham zarówno metalu, jak i Alizee (chociaż ostatnio raczej bardzo rzadko), i nie widzę tutaj żadnego problemu. Jeśli koledzy są "prawdziwi", to na pewno nie zostawią Cię tylko z tego powodu, że zacząłeś interesować się również inną muzyką. A jeśli tak zrobią, to pozostaje tylko zapytać, co to byli za koledzy...
Zgadzam się z tą wypowiedzią :D Bo cóż to za koledzy, którzy zostawią i odwrócą się od Ciebie z tego powodu...
masz koszulkę Alizee, jak masz fote to pokaz jak mozesz. Mam nadzieje ze to nie ta różowa koszulka Gourmandises :D nie to nie ta :lol: :D ale w różowym bym ciekawie wyglądał :D niedawno któryś z fanów 4um kupoował dla siebie i się pytał czy ktoś chce :D ja poprosiłem i mam :lol: :D z tyłu jest napis Alizée a z przodu ACC :P :D:D jak bede miał czas to zrobie sobie zdjęcie i wrzucę :lol: :D
Wybacz Krogi, będe do Ciebie na ty :P , ale to w końcu forum :) Gdzie ta Twoja koszulka? Ja też chcem zobaczyć :D no poszukam zdjęc to ci dam :D tu chyba wszyscy dobie piszą na ty :lol: :) :?: :P
tu sa linki do koszulki dla tych co nei widzeli:
http://img353.imageshack.us/my.php?image=15vq.jpg
http://img353.imageshack.us/my.php?image=26ga.jpg
Darkthrone
7th May 2006, 10:30
Witam :) Ja dziś próbowałem troche wrócić do metalu, zaczołem od tego słabszego i chwyciłem płytke rammsteina. NIe moge. Po prostu nie daje rady :) Troche się boje reakcji kolegów. Mam taką zgraną paczke... Nie chce mieć tylko przyjaciół na forum :P
95 % moich kumpli to sami black metalowcy, wszyscu wiedzą, że słucham metalu i Alizée przy okazji, ale nigdy żaden nie robił mi z tego powodu problemu, nie mówiąc już o zrywaniu kontaktu z tego powodu...
Wegeta
7th May 2006, 10:35
masz koszulkę Alizee, jak masz fote to pokaz jak mozesz. Mam nadzieje ze to nie ta różowa koszulka Gourmandises :D nie to nie ta :lol: :D ale w różowym bym ciekawie wyglądał :D niedawno któryś z fanów 4um kupoował dla siebie i się pytał czy ktoś chce :D ja poprosiłem i mam :lol: :D z tyłu jest napis Alizée a z przodu ACC :P :D:D jak bede miał czas to zrobie sobie zdjęcie i wrzucę :lol: :D
Wybacz Krogi, będe do Ciebie na ty :P , ale to w końcu forum :) Gdzie ta Twoja koszulka? Ja też chcem zobaczyć :D no poszukam zdjęc to ci dam :D tu chyba wszyscy dobie piszą na ty :lol: :) :?: :P
tu sa linki do koszulki dla tych co nei widzeli:
http://img353.imageshack.us/my.php?image=15vq.jpg
http://img353.imageshack.us/my.php?image=26ga.jpg
Czemu wszyscy piszą do mnie? Zawsze tak witacie nowych czy po po prostu ozywiłem to forum? :)
Koszulka jest super :)
Czemu wszyscy piszą do mnie? Zawsze tak witacie nowych czy po po prostu ozywiłem to forum? :)
Koszulka jest super :) bo ty sie mnie pytałeś o koszulkę do ci odpowoadam :lol: :)
danio00
7th May 2006, 21:06
Czemu wszyscy piszą do mnie? Zawsze tak witacie nowych czy po po prostu ozywiłem to forum? :)
Koszulka jest super :) bo ty sie mnie pytałeś o koszulkę do ci odpowoadam :lol: :)
bardzo mi się podoba ta podkoszulka :cheesy: :cheesy: :cheesy: :D
Wegeta
8th May 2006, 05:21
bardzo mi się podoba ta podkoszulka
Podkoszulka?! W życiu bym jej pod koszule nie założył. Nosiłbym na wierzchu - z dumą :D
bardzo mi się podoba ta podkoszulka
Podkoszulka?! W życiu bym jej pod koszule nie założył. Nosiłbym na wierzchu - z dumą :D :lol: :) ja ją nosze na szczególne okazję :lol: :) jak miałem urodzini to w niej paradowałem :P bo musze uważać żeby jej nie ubrudzić i żeby za często nie prac :P :)
Wegeta
8th May 2006, 22:35
ja ją nosze na szczególne okazję jak miałem urodzini to w niej paradowałem bo musze uważać żeby jej nie ubrudzić i żeby za często nie prac
To może kup sobie kilka takich samych, i noś na zmiane :P Ja tak kiedyś robiłem jak byłem przy kasie :P Ale puźniej pare osób czepneło się że nie zmieniam ubrań :P
Mariusz
9th May 2006, 12:20
TAK
NIE
TAK
Jak reaguję..., no cóż, staram się kulturalnie wyjaśnić temu komuś, że gusta innych należy szanować i tyle. Jeśli nie lubisz Alizee, to ok, nikt cię nie zmusza do sluchania, ale nie masz prawa jej obrażać! Takie jest moje zdanie.
konradzik
29th May 2006, 13:17
ja mialem sytuacje ze moj dobry kumpel nazwal Alizee "gownem z internetu" :evil: ale ja od razu,bez zastanowienia zjeba*** go jak burą suke chociaz on jest ode mnie pare latek starszy :P i prawie na noże poszlo i nie dostal po ryju tylko dlatego ze byl kompletnie pijany :? wiec nie mial ze mna szans itd. itp.Jednak dwa dni temu po krotkiej męskiej rozmowie powiedzial "sorry" i pogodzilismy się..Ale jakis niesmak pozostal...szkoda.. :cry:
Krogi
29th May 2006, 14:07
ja mialem sytuacje ze moj dobry kumpel nazwal Alizee "gownem z internetu" :evil: ale ja od razu,bez zastanowienia zjeba*** go jak burą suke chociaz on jest ode mnie pare latek starszy :P i prawie na noże poszlo i nie dostal po ryju tylko dlatego ze byl kompletnie pijany :? wiec nie mial ze mna szans itd. itp.Jednak dwa dni temu po krotkiej męskiej rozmowie powiedzial "sorry" i pogodzilismy się..Ale jakis niesmak pozostal...szkoda.. :cry: ale z ciebie Heros :lol: :D:D wojownik :D Rycerz :P stanął w obronie niewiasty :P
CZESTER
29th May 2006, 14:15
ja mialem sytuacje ze moj dobry kumpel nazwal Alizee "gownem z internetu" :evil: ale ja od razu,bez zastanowienia zjeba*** go jak burą suke chociaz on jest ode mnie pare latek starszy :P i prawie na noże poszlo i nie dostal po ryju tylko dlatego ze byl kompletnie pijany :? wiec nie mial ze mna szans itd. itp.Jednak dwa dni temu po krotkiej męskiej rozmowie powiedzial "sorry" i pogodzilismy się..Ale jakis niesmak pozostal...szkoda.. :cry: ale z ciebie Heros :lol: :D:D wojownik :D Rycerz :P stanął w obronie niewiasty :P
Zgadzam się zachowanie godne rycerza :mrgreen:
Przemyslav
29th May 2006, 18:03
ja mialem sytuacje ze moj dobry kumpel nazwal Alizee "gownem z internetu" :evil: ale ja od razu,bez zastanowienia zjeba*** go jak burą suke chociaz on jest ode mnie pare latek starszy :P i prawie na noże poszlo i nie dostal po ryju tylko dlatego ze byl kompletnie pijany :? wiec nie mial ze mna szans itd. itp.Jednak dwa dni temu po krotkiej męskiej rozmowie powiedzial "sorry" i pogodzilismy się..Ale jakis niesmak pozostal...szkoda.. :cry: ale z ciebie Heros :lol: :D:D wojownik :D Rycerz :P stanął w obronie niewiasty :P
Zgadzam się zachowanie godne rycerza :mrgreen:
No i cza było jesio z pół obrotu :D :D Żeby ta nie wiasta mogła się jakoś odwdzięczyć :roll: jakiś całusem cycuś :)
konradzik
29th May 2006, 19:29
:D Skopałem kolejnego dobrego (już nie!) kumpla bo się brzydko wyraził o mojej cudownej ALIZEE :P :D :D i teraz zostało mi już tylko dwóch kumpli ,którzy moją ukochaną szanują... :mrgreen: Z tym pajacem co Ją poprzednio obraził zerwałem znajomość :twisted: Noblesse Oblige- a ja JESTEM SZLACHCICEM!!! To tyle a propos honoru&tolerancji i tej wspaniałej Korsykanki która mi się śni po nocach i której szukam na jawie !....
:P :oops:
konradzik
9th June 2006, 11:03
ja mialem sytuacje ze moj dobry kumpel nazwal Alizee "gownem z internetu" :evil: ale ja od razu,bez zastanowienia zjeba*** go jak burą suke chociaz on jest ode mnie pare latek starszy :P i prawie na noże poszlo i nie dostal po ryju tylko dlatego ze byl kompletnie pijany :? wiec nie mial ze mna szans itd. itp.Jednak dwa dni temu po krotkiej męskiej rozmowie powiedzial "sorry" i pogodzilismy się..Ale jakis niesmak pozostal...szkoda.. :cry: ale z ciebie Heros :lol: :D:D wojownik :D Rycerz :P stanął w obronie niewiasty :P
Zgadzam się zachowanie godne rycerza :mrgreen:
No i cza było jesio z pół obrotu :D :D Żeby ta nie wiasta mogła się jakoś odwdzięczyć :roll: jakiś całusem cycuś :)sorry za podwójny ale nie mogę sie powstrzymać:
ŚwistaQ :D całus oczywiście :oops: koniecznie długi i francuski :P a cycuś to jescze lepiej :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
konradzik
7th October 2006, 13:32
polecam 3 od góry (post) zmieniony/aktualny
[musiałem :mrgreen: ]
slawekebi
7th October 2006, 13:36
widzę, że wróciłeś :lol: to dobrze.. oby na stałe
Dragon
7th October 2006, 16:36
Ja bić nie zamierzam... ALE DO CZASU.... Jesli ktos będzie na tyle uparty i bedzie chciał dostać to nie będzie musiał czekać... :twisted:
Rufus23
7th October 2006, 18:08
polecam 3 od góry (post) zmieniony/aktualny
[musiałem :mrgreen: ] witaj witaj spowotem Kondradzik :oops: :oops:
Przemyslav
7th October 2006, 19:49
Witaj konradzik z powrotem :) :) :* :D :cheers: Dzięki za Twe dane :) Jak tylko będę kiedy w Pozku to zajrzę :D :D
Italiano
7th October 2006, 22:02
jak to mówią hindusi: welkum :D
konradzik
8th October 2006, 00:58
No siemano Wiara!!! Stanąłem na nogach ! :mrgreen:
:P :P :twisted: :twisted:
Dragon
8th October 2006, 12:18
Witaj spowrotem... :oops: Przybyłeś mnie zmienić...hehehhe Nie no żart.. :mrgreen:
kiko90
8th October 2006, 18:37
Jeżeli o to chodzi
Oglądałem MTV i zawsze o 7:30 leciał A CC ah a zkolegą się umuwiłem żeby pomnie dzwonił o wpółdo do szkoły.I zawsze oglądałem do końca teledysk a póżniej szedłem do budy :P
Italiano
8th October 2006, 20:04
Jeżeli o to chodzi
Oglądałem MTV i zawsze o 7:30 leciał A CC ah a zkolegą się umuwiłem żeby pomnie dzwonił o wpółdo do szkoły.I zawsze oglądałem do końca teledysk a póżniej szedłem do budy :P kiedy to było ?? qrde ja mam troszkę inaczej, jak wstaję włączam TV, teledyski mam nagrane na DVD :P wiec tylko pilotem do odtwarzacza pstrykam co chcę oglądać, a potem do budy :D
slawekebi
8th October 2006, 20:20
Jeżeli o to chodzi
Oglądałem MTV i zawsze o 7:30 leciał A CC ah a zkolegą się umuwiłem żeby pomnie dzwonił o wpółdo do szkoły.I zawsze oglądałem do końca teledysk a póżniej szedłem do budy :P kiedy to było ?? qrde ja mam troszkę inaczej, jak wstaję włączam TV, teledyski mam nagrane na DVD :P wiec tylko pilotem do odtwarzacza pstrykam co chcę oglądać, a potem do budy :D Nie ma jak to dobrze rozpocząć dzień :D
Ja rano wstaje i odpalam kompa i kilka utworów Lili i jestem gotowy w droge do szkoły.. i tak w autobusie sie słucha :wub:
Rufus23
8th October 2006, 20:45
Jeżeli o to chodzi
Oglądałem MTV i zawsze o 7:30 leciał A CC ah a zkolegą się umuwiłem żeby pomnie dzwonił o wpółdo do szkoły.I zawsze oglądałem do końca teledysk a póżniej szedłem do budy :P kiedy to było ?? qrde ja mam troszkę inaczej, jak wstaję włączam TV, teledyski mam nagrane na DVD :P wiec tylko pilotem do odtwarzacza pstrykam co chcę oglądać, a potem do budy :D Nie ma jak to dobrze rozpocząć dzień :D
Ja rano wstaje i odpalam kompa i kilka utworów Lili i jestem gotowy w droge do szkoły.. i tak w autobusie sie słucha :wub: ja to tak dobrze nie mam ja mam lepiej słucham ją przez całą droge do szkoły i na przerwach :cheesy: :cheesy:
André81
8th October 2006, 21:34
We piontek kiedy jechałem z kumplami do roboty ( jezdzimy w 5 autem 35 kilosów) jak zawsze byłem zdołowany aż tu nagle puśćili- J'ai pas vingt ans... normalnie dostałem takiego kopa że do wieczora miałem humor :wink:
slawekebi
9th October 2006, 07:31
We piontek kiedy jechałem z kumplami do roboty ( jezdzimy w 5 autem 35 kilosów) jak zawsze byłem zdołowany aż tu nagle puśćili- J'ai pas vingt ans... normalnie dostałem takiego kopa że do wieczora miałem humor :wink: oby więcej takich kopniaków :cheesy: Jakie radio? :wink:
lunatic
9th October 2006, 10:43
Same shit :mrgreen: jak po radiu leci piosenka Alizee ja zamilkam i juz duzo osob wie o czym idzie sprawa i takze na kilka chwil ze mna nie rozmawiaja,poniewaz wiedza ze to bez sensu,lub kopne kogos lub jeszcze cos :cheesy:
kiko90
9th October 2006, 14:55
Jak napisałem oglądałem ... To było napoczątku gimnazjum, i tylko o LiLI mysślałem :oops:
Rufus23
9th October 2006, 16:16
Cza se radio sprawić tylko jakie może wy mi coś poradzicie ????? :cheesy:
Italiano
9th October 2006, 16:35
jak radio sprawić :shock: ??
kiko90
9th October 2006, 21:03
Czyli zę zrobić własne radio ??
Italiano
9th October 2006, 21:14
a pardon, mój błąd mój błąd :D
Rufus23
10th October 2006, 13:28
Czyli zę zrobić własne radio ?? miałemna myśli kupić sobie radio żle to napisałem i mogliście to żle zrozumieć :cheesy: :cheesy:
Italiano
10th October 2006, 16:34
czyli kiko też błąd :P :D
Dragon
17th November 2006, 14:54
U mnie nie wszyscy wiedzą że jestem fanem Lilki....Nie obnoszę się z tym... Ze względów bezpieczeństwa schowałem ukochaną kostkę (z imieniem ukochanej dziewczyny :oops: )do szafy... To pierwszy rok więc wole nie ryzykować...Ale gdy ktoś się już dowie o mojej fascynacji Alizée to nie ukrywam niczego...
konradzik
17th November 2006, 15:15
Dotychczas mówiłem wszystkim o swojej fascynacji tą cudowną Korsykanką....Ale teraz lepiej mi milczeć bo jeszcze skończę w więzieniu broniąc Jej honoru :lol: :lol: :lol:
kiko90
17th November 2006, 20:05
czyli kiko też błąd :P :D
A no faktycznie, ale ze mną i moim rozumem to ciężko :D :D
Sądze, że Alizee najwięcej leci w RMF FM :lol: Ale wstawiałem w obronie LiLi i niewstydze się, że Alizee słucham ( jak można się wstydzić ) jesteś fanem i nie mówisz tego :?:
André81
19th November 2006, 00:33
U mnie nie wszyscy wiedzą że jestem fanem Lilki....Nie obnoszę się z tym... Ze względów bezpieczeństwa schowałem ukochaną kostkę (z imieniem ukochanej dziewczyny :oops: )do szafy... To pierwszy rok więc wole nie ryzykować...Ale gdy ktoś się już dowie o mojej fascynacji Alizée to nie ukrywam niczego... Ja mam podobnie , nikt prawie nie wie że kocham Alizée ( siostra co mnie wysmiewa i jeden zaufany kumpel) Towarzystwo w jakim sie obracam to ludzie mniej więcej w moim wieku , ale większość ma już swoje rodziny i są to poważni ludzie . W ich oczach był bym smieszny jak bym powiedział prawde :lol: I tak jakos ostatnio zauważyłem że powoli to wszystko we mnie wygasa ( za długo jej nie widziałem ) chyba założe swoją rodzine 8) Jedno jest pewne Lilki nie zapomne nigdy.... :happycry:
Giovanni
19th November 2006, 00:36
Piękne to co mówisz i niestety prawdziwe. ja nie chce mieć 25 lat :roll:
Maciej
19th November 2006, 14:32
Ja kocham Lili i nie wstydzę się tego.Moja rodzinka wie o tym i nie przeszkadza im to. U znajomych jest inaczej. Często się ze mnie śmieją ale ja nie zwracam na to uwagi. Mówię im że Lili jest o wiele lepsza niż uwielbiane przez nic tokio hotel.
Giovanni
19th November 2006, 19:09
Pogadamy za pare lat. Ludzie, własciwie dzieci w Twoim wieku smieją sie ze wszystkiego prawie. Taki wiek. Z czasem powinni z tego wyrosnąć. Jak hormony podziałają (bo z tego co mówisz muzyka Lili na nich nie działa) to nie będa sie z Ciebie smiać tylko Ci zazdrościć.
kiko90
20th November 2006, 20:19
A ja w gimnazjum miałem zrobić prezentację i zgadnijcie o kim zrobiłem :?: O słodkiej LiLi :oops:
konradzik
21st November 2006, 20:38
A ja w gimnazjum miałem zrobić prezentację i zgadnijcie o kim zrobiłem :?: O słodkiej LiLi :oops:wow! i co ? jak wypadło ???!
kiko90
30th November 2006, 13:42
Wiesz.. Nie mam czym sie pochwalić 10 slajdów, takie fajne literki leciały, wszystkie pokolei nazw piosenek leciały.Ale opłacało się 5 :p i jak bede robił prezentację to muszę jakoś przekonać nauczyciela/dyrektora żebym mógł zrobić prezentację o LiLi :oops:
Dziewczyna
30th November 2006, 19:48
Wiesz.. Nie mam czym sie pochwalić 10 slajdów, takie fajne literki leciały, wszystkie pokolei nazw piosenek leciały.Ale opłacało się 5 :p i jak bede robił prezentację to muszę jakoś przekonać nauczyciela/dyrektora żebym mógł zrobić prezentację o LiLi :oops: Trzymam kciuki :D Jak będzie gotowa to zapodaj na forum :)
Moja rodzina wie, że słucham Alizee. Siostra twierdzi, że Lili to "popowy szajs", ale ja się tym nie przejmuję. :) A jak znajomi pytają to im mówię i, jak dotąd, nie spotkałam się z nieuprzejmymi opiniami.
Robertos2000
1st December 2006, 15:31
A ja z tym nie mam problemów, wiekszosc moich znajomych słucha metalu, rocka czy tam jakiegos oi, punka i innej alternatywy i o Lili mówia jedno, moze jej muza jest kiepska (dla nich) ale głos do spiewania dziewczyna ma i to sie liczy :)
kiko90
1st December 2006, 17:26
Wiesz.. Nie mam czym sie pochwalić 10 slajdów, takie fajne literki leciały, wszystkie pokolei nazw piosenek leciały.Ale opłacało się 5 :p i jak bede robił prezentację to muszę jakoś przekonać nauczyciela/dyrektora żebym mógł zrobić prezentację o LiLi :oops: Trzymam kciuki :D Jak będzie gotowa to zapodaj na forum :)
Moja rodzina wie, że słucham Alizee. Siostra twierdzi, że Lili to "popowy szajs", ale ja się tym nie przejmuję. :) A jak znajomi pytają to im mówię i, jak dotąd, nie spotkałam się z nieuprzejmymi opiniami.
tylko może być problem z tą prezentacją :cry: niechcąco ją wyrzuciłem bo dyskietki ni miałem wolnej :cry:
Ale nie martw się, ja żyje takim otoczeniu, że Oni nie lubią Alizee również mój brat Jej nielubi więc trzymam ich słowo.
LGf
5th December 2006, 15:44
u mnie brat mowil zebym tylko nie przegapil jakies realnej gapiac sie na lili a pozatym uwielbia teledysk do Gourmandises namalowal mi jej portret i ciagle go przylapuje jak oglada jakies klipy z nia z mojej kolekcij ;p oczywiscie jak wpada do mnie do domu (ma 10lat wiecej odemnie ;p)
starsi maja podobne z danie tylko ze nie dotykaja mojego kompa wiec jeszcze nie zdazyli zobaczyc moje super kolekcij i dodatkowo starszy powtrza ze matka jak byla mloda byla do niej podobna i zawsze wtedy wyciaga zdjecia w sumie sa z 4 zdjecia na ktorych naprawde jest podobna moze wiec kiedys wam zeskanuje ;p
a znajomi ciagle pytaja co to za dupa ta lili co mam w opisie na gadu xD tym lepszym mowie prawde to przyjumuja ta z godna podziwu obojetnym usmiechem ;p
jest dobrze ;p
MrM___
5th December 2006, 15:50
taa a ze mnie sie wszyscy znajomi smieją :D Pewnie nie wiecie dlaczego- ano dlatego, bo mam 22 lata i słuchamm zazwyczaj heavy metalu :twisted:
Giovanni
5th December 2006, 15:55
A niech sie smieją. Znalazłeś coś czego Ci potrzeba u Alizée. I dobrze.
A sie pośmieją znajomi i przyzwyczają. Starsze osby tu są. Np 38 lat :D
MrM___
5th December 2006, 16:03
ciekawe jaki procent jest tutaj męzczyzn, Co prawda nie przegladnałem całego forum ale nie widziałem zadnego wpisu żadnej gorącej 16'tki ;)
hellboyxD
5th December 2006, 16:04
Tez mam ten problem jak cos powiem na temat metalu to zawsze mowia ze słucham brudasow itd
ja tam sie tym nigdy nie przejmuje bo to jest zwykle ocenianie ksiazki po okladce :D
ee dla nich elektryczne gitary to juz są "szatanisci" :P :D
Giovanni
5th December 2006, 16:06
Kobitek tu mało! Hunti u nas bryluje! Mądra i bystra dziewka(bez obrazy Hunti) i Dziewczyna. A kobitek takich obrazkowych to sporo można znaleźć np. w topicu inne panny. Tam to bryluje SwistaQ!!!
MrM___
5th December 2006, 16:07
jakie inne panny ? nie rozumiem :?:
Giovanni
5th December 2006, 16:13
http://www.alizee-forum.com/topic,3774,-inne-panny.html
Inne panny. Topic z kobitkami prawie tak gorącymi jak Lili. Co kto lubi!
Dużo kobitek na tapetkach. Taka odskocznia od Alizée!
MrM___
5th December 2006, 16:21
Niestety najlepsze zamienniki nie zastapią oryginału :)
konradzik
5th December 2006, 17:01
zgadzam sie z przedmowca
Hunti
5th December 2006, 17:40
Kobitek tu mało! Hunti u nas bryluje! Mądra i bystra dziewka(bez obrazy Hunti)
Ale miałabym się obrazić za "mądrą i bystrą" czy za dziewkę? :)
Poza tym nie róbmy offtopiców... :wink:
MrM___
5th December 2006, 17:47
właściwie o co chodzi w tym temacie ????
A Contre Courant- uwielbiam te piosnkę. Niestety słyszałem alizee w tej drodze do gwiazd i sie przeraziłem - ale widac prze zpare lat wyszlifowali jej głos. Głos ma boski :D Jakby stanłęa przedemna i powiedziala pare słów to by musili mnie reanimować :mrgreen:
konradzik
5th December 2006, 18:07
W tym topicu chodzi o to czy i jak bronimy swojej miłości - czyli po prostu honoru naszego i Alizee.Teraz kumasz (???) :lol: :lol: :lol:
MrM___
5th December 2006, 19:50
Niee :D kto broni ten broni :p Ja ją tam zaczynam potepiać, ze nie poczekała na mnie :D Nie wie co traci :mrgreen:
Italiano
5th December 2006, 21:57
MrM widać musisz jeszcze urosnąć aby pewne rzeczy zrozumieć :D
Przemyslav
5th December 2006, 22:40
Niee :D kto broni ten broni :p Ja ją tam zaczynam potepiać, ze nie poczekała na mnie :D Nie wie co traci :mrgreen:
No comments... :wink:
konradzik
5th December 2006, 22:44
Niee :D kto broni ten broni :p Ja ją tam zaczynam potepiać, ze nie poczekała na mnie :D Nie wie co traci :mrgreen:
No comments... :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: ojojojoj są ludzie i ludziska! :wink:
Italiano
5th December 2006, 23:03
o qrcze jush zbanowany, nasi moderatorzy są szybsi niż błyskawica :D
konradzik
5th December 2006, 23:44
o qrcze jush zbanowany, nasi moderatorzy są szybsi niż błyskawica :DJASKOLKA BLYSKAWICA <-----sprawiedliwa dłoń Straszliwego SwistaQ`a :lol: :lol: :lol: :lol:
:P
kubex
21st December 2006, 18:10
To ja siedze cicho bo jeszcze mnie zbanują :cheesy:
Przemyslav
21st December 2006, 18:40
To ja siedze cicho bo jeszcze mnie zbanują :cheesy:
Spoko, spoko na BANAna trza sobie zasłużyć :) :D :D
Ladon-PL
1st September 2007, 00:06
Dokladnie chcialbym Was zapytac jak to jest z Wami jesli trzeba otwarcie mowic o Alizee wsrod kolegow, rodziny, znajomych czy przyjaciol.
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych:?:
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial:?:
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** :?: (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***)
Jak w takich sytlacjach reagujecie :?:
To zacznę od tego, czego bym nie zrobił - nie lubię noszenia ubrania ze zdjęciami (bez znaczenia kto na nich jest) - ale to nie dla tego, że się wstydzę Lili.
A teraz reszta w kolejności:
1) Mówię otwarcie i w taki sposób, ze rozmówca wie, że nie przyjmuję krytyki.
2) Jak ja słucham muzyki w samochodzie to okolica (w 80% przypadków) słucha ze mną (pozostałe 20% to nie mój samochód i nie ma gdzie włożyć płyty, albo jadę z babcią, która nie lubi jak jest tak głośno - czasem ja też się źle czuję, albo chce z kimś porozmawiać)
Jak słucham w domu, to albo z całym mieszkaniem, albo jeszcze z dwiema ulicami - sporadycznie cicho.
3) rozwinięcie poniżej :)
Ladon-PL
1st September 2007, 01:19
Jak kupowałem "En Concert":
Zacznę od tego, że mam do wszystkich trochę żal, bo nigdy nie usłyszałem Alizee w radiu i gdyby nie czysty przypadek (ściągałem teledyski innych wykonawców i ktoś na złość dał nie prawdziwy tytuł - za co teraz bardzo mu dziękuje), to do teraz żył bym w nieświadomości, że jest taka cudowna istota na tym świecie.
O płycie En Concert wiedziałem wszystko co chciałem po za informacja gdzie ją można kupić.
Pierwsza myśl - Empik. Nie polecam - ekspedientki się obijają, trzeba długo czekać, a hasło: "nie ma? JEST! spytaj sprzedawcy" to tylko kolejny ich pomysł jak zatrzymać klienta na 1,5h w sklepie, a i tak nie dostaniecie tego, czego szukacie. Ta ochrona tez mnie nie lubi...
No więc dalej udałem się do Media Markt - fachowa i szybka obsługa. Zamówiłem płytkę i dowiedziałem sie, że po tygodniu ktoś do mnie zadzwoni.
Minął tydzień, a telefon milczy. Miałem takie ciśnienie, żeby ją kupić, że tak łatwo się nie poddam. Więc krok desperacji - książka telefoniczna w komórce i każdego pytam o sklep z CD w 3city. Tylko jedna osoba mówi: "jestem w centrum - przyjeżdżaj to cię zaprowadzę" - mówisz masz. Wchodzimy do tego sklepu, a tam jakiś burak (metal - ubrany na czarno, glany, długie wlosy itd - taki sklep bardziej dla tych ludzi) gada z tym ekspedientem. Czekam 5 min, 10, 15 - ile można. Więc mówię: "przepraszam, czy jest pły.." zanim skończyłem słyszę: "poczekaj chwilę" (a ja czekam już 15 min), ale ja chce tą plytę więc wytrzymam. Po kolejnych 5 min nie wytrzymałem i mówie: "to dowidzenia" (stwierdziłem, że i tak szanse na zakupu jej w tym lokalu są nikłe), a on na to: "czekaj! a co chciałeś?"
-czy jest płyta Alizee En Concert??
-kogo??
-Alizee - francuska piosenkarka
a ten metal na to: "w tym sklepie płyt dziwek sie nie sprzedaje"
To mi było za dużo i booooom z pięści w morde i w tej chwili uświadomilem sobie, że biję silniejszego więc na adrenalinie pół miasta przebiegłem, ale płyty ciągle brak. Kumpel już nigdzie nie chciał ze mną iść i żegnając mnie slowami: "ty po**bie kiedyś mnie zabijesz" wrócił do domu - więc ja też z bólem ręki (samo przeszlo, ale nie wiedziałem, że to tak boli)
udałem się w droge powrotną.
Po dwóch dniach telefon z media, że jest do odebrania. Dodam tylko, że mój stan psychiczny był podobny do tego w którym pisałem pierwsze posty na forum (kto czytał, to wie o co chodzi).
Historia numer 2:
Podwoziłem furą kolegę i oczywiście z głośników Alizee.
Nagle płyta się wyłącza i słyszę radio. Więc najbliższy parking i sprawdzić co się stało (cały w stresie, że płyta poszła). Skutek awarii: ktoś sie bawił moim radiem, a jak to nie ja (a było nas dwóch w środku), to kto?? Więc sie zapytuję:
[ja]: ruszyłeś moje radio??
[on]: tak. A co??
[ja]: a pozwoliłem??
[on]: tego się słuchać nie da. (woli hip-hop)
[ja]: podwożę cię za darmo, a ty rządzisz się w MOIM samochodzie?? Więc masz 2 wyjścia (mój ulubiony tekst z filmu: "Wyprawa do Dżungli"): opcja A i opcja B. Opcja A jest taka, że słuchasz sobie ładnie mojej muzyki i za max 10 min jesteś w domu.
[on]: a opcja B??
[ja]: całkowite przeciwieństwo opcji A. Nie słuchasz mojej muzyki, ale też nie jedziesz moim samochodem.
[on]: a opcja C, to wyłączasz to gówno.
[ja]: mam nadzieję, że masz kasę, bo inaczej trochę Ci zajmie pokonanie tych 12km. (i sobie wróciłem do domku - a z nim znajomość się skończyła. Miał pechowy dzień i trafił w autobusie na kanarów - Bóg karze złych i niegodziwych :) )
Raiderek
1st September 2007, 08:19
haha niezle :D ja tez jednemu przywalilem w morde ale byl w moim wieku wiec troche roznica niezle sie o nia bijesz oby tak dalej ^^
Citroen_Maniak
1st September 2007, 10:05
Ja mam załatwione z rodzicami, że mi kupić En Concert i Psychodelices na urodziny (za 23 dni). Jeśli nie będzie jeszcze w Polsce albumu/singla to ściągam z Francji.
Shibby
1st September 2007, 11:17
Mocno historie. :)
Ja na szczęście nie miałem jeszcze sytuacji, abym musiał reagować w taki sposób. :)
Raiderek
1st September 2007, 12:12
1) TAK
2) TAK
3) TAK
4) Najczesciej kluce sie w ostatecznym wypadku albo olewam albo bije (chodz to zrobilem tylko raz :P )
Maciej
3rd September 2007, 13:50
Czy mowiecie o Niej otwarcie wsrod znajomych:?:
Czy nie wstydzicie sie tego ze sluchac Jej muzyki, czy lepiej aby nikt nie wiedzial:?:
Czy potraficie bronic swojego i Alizee honoru jesli komus nie podoba sie to ze wlasnie Ja uwazacie za Gwiazde a ten ktos uwaza ja za *** :?: (np, nie umie spiwac, albo jej muzyka jest do ***)
Jak w takich sytlacjach reagujecie :?:
1. Tak
2.Nie, nie wstydzę się Lilki.
3. No jasne, że tak.
4.Raz tak op*** moją kuzynkę (25lat), że nie gadała ze mną przez pół roku.
Ladon-PL
3rd September 2007, 16:24
Tak mi przyszło do głowy, że temat jest trochę źle skonstruowany.
Jeżeli ktoś po prostu nie słucha Lili to jego sprawa (i myślę, że to nie powinno podlegać dyskusji, bo zmuszanie kogoś do słuchania Alizee może wywołać tylko jeszcze większa niechęć - pozdrawiam moich sąsiadów, którzy czasem nie mają wyboru), a jeżeli ktoś otwarcie mówi, że mu się nie podoba i do tego używa jakiś epitetów to tamta osoba jest nietolerancyjna i zostaje już tylko obrona honoru swojego i Lili. Dlatego słowo tolerancja można by było usunąć z tematu :)
Maciej
19th October 2007, 17:09
Muszę się pochwalić, że dziś obroniłem honor Lili:D ten, co gadał, że Alizee to wieśniara, głupia krowa itp. (tak,tak wiem, że to strasznie prymitywne i prostackie, ale tak było) już nie wiedział, co powiedzieć, jak wygłosiłem mu ostrą reprymendę. Cała klasa się z niego lała. Najważniejsza jest Llii:D
Marzec
19th October 2007, 17:42
Ciekawy jestem co powiedziałeś! :) Jesteśmy z Ciebie dumni :cheers:
Ladon-PL
19th October 2007, 21:18
Muszę się pochwalić, że dziś obroniłem honor Lili:D
Gratulacje :cheers:
Dragon
19th October 2007, 21:21
No i tak ma być!
Choć ja mam trochę inne podejście to tej sprawy - ludzi którzy Ją obrażają od razu uznaję za płytkich i mało inteligentych (bo który inteligenty i obyty człowiek zacznie gadać takie głupoty) i nawet się nie fatyguję. Co bym mu nie powiedział i tak by nie zrozumiał.
A z kolei przemocą się brzydzę.
Ladon-PL
19th October 2007, 21:58
No i tak ma być!
Choć ja mam trochę inne podejście to tej sprawy - ludzi którzy Ją obrażają od razu uznaję za płytkich i mało inteligentych (bo który inteligenty i obyty człowiek zacznie gadać takie głupoty) i nawet się nie fatyguję. Co bym mu nie powiedział i tak by nie zrozumiał.
A z kolei przemocą się brzydzę.
To jest właśnie złe podejście. Całe życie wszyscy powtarzają, że głupszym się ustępuje i dlatego ten kraj tak wygląda.
Dragon
19th October 2007, 22:05
Ale Grunt to znaleźć złoty środek. Chyba nie myślisz ze ja tak postępuję w
każdych sytuacjach. ^^
Ladon-PL
19th October 2007, 22:12
Ale Grunt to znaleźć złoty środek. Chyba nie myślisz ze ja tak postępuję w
każdych sytuacjach. ^^
Ja w sprawie Lili korzystam z zasady: "kto chce pokoju, ten musi szykować się na wojnę".
kiko90
20th October 2007, 08:10
Gratulacje :D
Ale jaki kraj byłby bez: Dody, Wiśniewskiego, PiS i Leppera i Giertycha :?:
konradzik
20th October 2007, 08:23
Smutny, bardzo smutny
Ladon-PL
20th October 2007, 10:41
Gratulacje :D
Ale jaki kraj byłby bez: Dody, Wiśniewskiego, PiS i Leppera i Giertycha :?:
Może w końcu trochę bardziej normalny.
Misiaczek
20th October 2007, 11:05
Może w końcu trochę bardziej normalny.
zgadzam się z mojm przedmówcą:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
tom101
20th October 2007, 16:01
oo Misiaczek siemano. :D co Cie tak dawno nie było
Misiaczek
22nd October 2007, 12:29
oo Misiaczek siemano. :D
oo siemanko Tomuś. Widać co niektórzy się ztęskili za mną :oops::oops:. Jak miło byś wśród swoich :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
co Cie tak dawno nie było
Praca, Praca i jeszcze raz praca... w polu przy malinach (bo mieszkam na wsi) :mrgreen::mrgreen:
tom101
22nd October 2007, 17:39
No brakowało Twojej obecności :D No widzisz.. ja w szkole zaginam nieźle ostatnio..
vBulletin® v3.7.3, Copyright ©2000-2008, Jelsoft Enterprises Ltd.