PDA

View Full Version : "ALIZEE EN CONCERT"


andrzej768
19th November 2004, 15:50
Moim zdaniem super!!!!!!!!!!!!!!!! :D 8) 8) 8) :arrow: Proszę bez ripów... [edit: wiadomo kto]

kranked
19th November 2004, 16:11
fajnie http://www.alizee-forum.com/topic,7917,330,-dvd-cd-live.html :?

Maju
19th November 2004, 16:48
W gazecie "bravo" ukazal sie artykul o CD Alizee "En Concert" :wink:


Dostala 4 glosniczki na / 5 mozliwych :wink:



Alizee przynajmniej nie udaje, ze ma ambicje robic w muzie cos wiecej niz pop. I bardzo dobrze, ze nie chce byc druga Britney. Grunt to znac swoje miejsce... Na koncertowym albumie znalazly sie najwieksze hity Alizee, m.in. "Moi Lolita" czy "J`en Ai Marre", oraz 14 innych tanecznych popowych numerow i lajtowych balladek zaspiewanych z wlasciwa tylko Francuzom finezją.



^ Mysle , ze bardzo ladnie opisali ta plyte :wink:

croolik
19th November 2004, 17:37
Maju:

muzie


lajtowych

Za moich czasów używali normalnego języka, a nie "ziomali spod bloku". :roll: Pozatem opis przyzwoity.

Samael
19th November 2004, 21:17
Za Twoich czasów Croolik?
No bo wcale nie jesteś taki stary :D .
Trza iść z duchem czasów...

desaint
19th November 2004, 21:46
Moim zdaniem super!!!!!!!!!!!!!!!! :D

apr. artykulu to super powinno sie roownac full wypas.... :cheesy:

Adi32
19th November 2004, 22:54
teraz tekst "ziomali spod bloku" jest językiem normalnym w większości Polski :P
full wypas jest spox :lol: funkiel nówka nie bzykany :D :D

Przemyslav
19th November 2004, 23:22
funkiel nówka nie bzykany

:mrgreen: :mrgreen: dobre msuze se kurna zapisac fumfle :D

Adi32
19th November 2004, 23:46
To sobie zapisz ziomal, i wspominaj jako tekst Adiego :P

Michel
20th November 2004, 00:00
i wspominaj jako tekst Adiego


To mi się kojarzy z renesansem :wink:

Przemyslav
20th November 2004, 00:34
hihihih w ramke opraiwe :) i podpisze the best maxyma :D:D :mrgreen:

Adi32
20th November 2004, 10:58
Michel, To mi się kojarzy z renesansem

To dobrze że tylko kojarzy... :P

swistaq, hihihih w ramke opraiwe Smile i podpisze the best maxyma

Ok :lol: A jak przyjade na tą flaszeczke co sie umawialiśmy to Ci sie jeszcze tam podpisze :mrgreen: :mrgreen:

Blej
20th November 2004, 14:58
Kolejny beznadziejny offtopic :(

.: PRZEMEK :.
22nd November 2004, 21:41
"A co myślicie o pliku w sieci "Alizee live 2004 dvdrip super qualité"
w emule też to można znależć ?

No jak bravo coś na temat Alizée napisało, to naprawdę super :wink:

Ja nie mam odwarzacza DVD więc myślałem, że ściągne z netu, ale tam jest aż przeszło 3 GB :shock: Mażna się załamać

miror
22nd November 2004, 23:17
na dc juz jest rip alenarzie nie scigalem :) nie mam tyle miejsca :):)

andrzej768
22nd November 2004, 23:34
Plik który ściągnąłem (((Alizee @@@@@@@@))) ma dokładnie 834,240kb jakość bdb to cały koncert "Alizee En Concert" ciekawostka Alizee zakłada gitarę śpiewając Moi...lolita :D :bounce:

Pawel
23rd November 2004, 02:08
Sciągnąłem sobie CD En Concert i jestem trochę zawiedziony. Ta płyta momentami prawie nie rózni się od albumów studyjnych, za bardzo ją usztucznili. Brakuje tej koncertowej magii. Chyba najlepiej wyszło Moi Lolita, a reszta to tak sobie... Przyznam, że większy entuzjazm wywołał u mnie bootleg z Zenithu.
Do tego jeszcze maksymalnie okrojona, choć tu można przymknąć oko, bo wydanie tego na 2 płytach nie miałoby sensu. Ale mimo wszystko i tak miło się słucha (zwłaszcza na słuchawkach), a DVD i tak kupię.

Michel
23rd November 2004, 18:43
Sciągnąłem sobie CD En Concert


Wolimy oryginały :D


Chyba najlepiej wyszło Moi Lolita,


Wg. mnie nalezy jeszcze dorzucić J'en ai marre! :wink:


bootleg z Zenithu.


przyznam, że nie słyszałem :roll:


Do tego jeszcze maksymalnie okrojona, choć tu można przymknąć oko


dla mie jest to widoczny minus :?


wydanie tego na 2 płytach nie miałoby sensu.


dlaczego ?? Na takie wydanie własnie byłem gotów i myslałem, że to wymagane minimum :frown:


Ale mimo wszystko i tak miło się słucha (zwłaszcza na słuchawkach),


Racja 8)


a DVD i tak kupię.


Ja też :D tyle, że bbyłem gotów na DVD z Rzeczypospolitej... :?

Michel
23rd November 2004, 18:54
Sory za dwa posty pod sobą... ale to jest news :)

MOŻE NIE JEST ŹLE:

http://www.stereo.pl/tytul.php?idt=191599 :):):)

CZESTER
23rd November 2004, 19:05
CZESC WSZYSTKIM JESTEM NOWY!!! A GDZIE MOŻNA SCIĄGNĄC <<ALIZEE EN CONCERT>> PLEASEEE!!!!!! POWIEDZCIE!!!!! BARDZO BEDE WDZIĘCZNY!!

Ronnie
23rd November 2004, 19:10
CZESC WSZYSTKIM JESTEM NOWY!!! A GDZIE MOŻNA SCIĄGNĄC <<ALIZEE EN CONCERT>> PLEASEEE!!!!!! POWIEDZCIE!!!!! BARDZO BEDE WDZIĘCZNY!!

Niezasmiecaj topicow tymi samymi prosbami, pisales to juz w innym - wystarczy


Skat mozna sciagnac? Dajcie namiary? Tez sobie obcenie, niewykluczone ze kupie oryginala :)

croolik
23rd November 2004, 19:25
CZESTER:

CZESC WSZYSTKIM JESTEM NOWY!!! A GDZIE MOŻNA SCIĄGNĄC <<ALIZEE EN CONCERT>> PLEASEEE!!!!!! POWIEDZCIE!!!!! BARDZO BEDE WDZIĘCZNY!!

Kupić DVD. Linka masz wyżej.
Nie trollować. :roll:

P.S.: Aha, wyłączyć CapsLocka - nie jesteśmy głusi, umiemy czytać, nic Ci to nie da, a jest to wielce wkurzające.

Pawel
23rd November 2004, 21:58
Wolimy oryginały
Ja też, ale to CD traktuję raczej jako tylko reklamówkę DVD, więc jestem moralnie usprawiedliwiony ;)
dlaczego ?? Na takie wydanie własnie byłem gotów i myslałem, że to wymagane minimum
No w sumie, w porównaniu z tym bootlegiem, to brakuje więcej niż tylko dwóch piosenek, bo aż pół godziny. Ponad 100min. na 2CD to chyba wystarczająco dużo. Chociaż i tak wolałbym wersję skróconą, ale za to bardziej "dziewiczą".
A GDZIE MOŻNA SCIĄGNĄC
Możliwości jest wiele. Ja na przykład sciągnałem u siebie w domu ;)
BARDZO BEDE WDZIĘCZNY!!
Nie trzeba :)


EDIT: błąd gramatyczny ;)

Przemyslav
23rd November 2004, 23:20
Ja na przykład sciągnałem u siebie w domu ;)

hihihih wypas odpowiedz :D:D respect :D:D

kris
26th November 2004, 16:13
Ja nie mam odwarzacza DVD

ja też ale o mały włos go nie wygrałem w RMF FM(po 21 zadają pytania dotyczące filmów ale chyba tylko romantycznych)

Chociaż i tak wolałbym wersję skróconą, ale za to bardziej "dziewiczą".

tzn.??? coś nowego?

Pawel
27th November 2004, 02:40
tzn.??? coś nowego?
To znaczy mniej sknoconą przez producentów. (vide mój wcześniejszy post)

.: PRZEMEK :.
27th November 2004, 09:54
Ja tak z innej beczki, ale Mój "En Concert" ma już 86% :cheesy:

andrzej768
28th November 2004, 22:34
:D czekamy na ocenę Przemku :D :bounce:

Maju
28th November 2004, 23:31
Ja juz mam ten plik sciagniety Live 2004 rip czy jak to tam ! i jest to calutki koncert ale jakosc taka sobie ..... Ale nie ogladam tego bo czekam na dvd ! tylko troszke zerknalem co to jest i poprzesuwalem sobie suwak troche :cheesy:
Ale jeszcze mi sie sciagnal drugi plik z bardzo dobra jakoscia celujaca nawet ale tylko do pisoenki Gourmandises (Gourmandises juz nie ma ) .

Dzwonilem do sklpeu fan.pl i powiedzieli ze dvd dojdzie w piatek bo do universalu jest w drodze i w piatek beda mieli u siebie to i wysylaja w ten sam dzien plyty ! takze mysle ze na Mikolaja bede mial prezent :oops: :oops: :oops:

Przemyslav
29th November 2004, 00:45
ze na Mikolaja bede mial prezent

plyta spadnie przez komin :D:D przynieise ja taki czerowny grubasek hol hol hol :D

CZESTER
29th November 2004, 19:03
Cześć!!!:) Mam pytanko bo się za bardzo nie orientuje! Na ilu płytkach DVD jest orginał "En Concert" ?????

croolik
29th November 2004, 19:18
Na jednym dysku DVD.

Przemyslav
29th November 2004, 20:55
Croolik moze przenisemy topica to ktoregos podobnego bo sie balagan robi ??

.: PRZEMEK :.
30th November 2004, 22:09
Plik jak plik: ładna rozdzielczość, głos itd...
A ważniejsze jest co jest "w środku" czyli koncert Alizée, niestety nie miałem czasu oglądać go całego :oops: ale nie powstrzymałem się aby oglądać fragmenty. I tak: wszystko super: taniec, orginalny głos, jedyne co mi się zabardzo nie podobało to to, ze podczas piosenki A Contre-Courant Alizee zaczeła przedstawiać muzyków, tancerki i chórki, według mnie piosenka ta nie pasowała to tego i bardzo zbiedziła Alizee piosenkę "J`ai Pas Vingt Ans!" w wykonaniu na żywo (wyszło jej :lol: ciągłe śpiewanie z playbecku:wink: ), niepodobało mi się, ale trzeba patrzeć na fakt, ze śpiewała ją jako ostatnią i zapewne była zmęczona :roll: Ale ogólnie mówiąc SSUUPPEERR :!:

Markwi
29th December 2004, 19:29
Lost IN Time mówisz chyba o zupełnie innym krążku! Wokal gdyby mógł w niektórych momentach przewierciłby mi uszy,wiec gdzie tu jakakolwiek sztuczność :wink: Czuje sie - przynajmniej ja - koncertowa atmosferę i jest przy niej przednia zabawa chociaz brakuje wizji. Jak dla mniej najlepiej wyszły wolne kawałki i "J'en ai marre" reszta przecietnie. W skali do 6 dałbym 4,5 - 5.

Blej
30th December 2004, 10:14
Do mnie DVD doszło wczoraj i musze powiedzieć ze jest ekstra. Szczególnie fajne są Moi...Lolita i C'est Trop Tard. Bardzo fajne J'ai pas vingt ans. Przy napisach dali remix z Benassim. Ogólna ocena w skali do 6. :!: 5+ :!: (Dlaczego nie 6? Bo nikt nie jest doskonały :wink: )

Maju
30th December 2004, 11:28
Przy napisach dali remix z Benassim.


Tez mam remix przy napisach :wink: a masz kartonowe pudeleczko które się nakłada na pudełko ?

Blej
30th December 2004, 11:45
Ależ oczywiście, napisałem do Gigant.pl i oni powiedzieli ze Digipack od zwykłego właśnie różni sie tylko pudełeczkiem, więc zamówilem Digipack. :)

croolik
30th December 2004, 13:52
Blej:

ze Digipack od zwykłego właśnie różni sie tylko pudełeczkiem

I kto miał rację? :wink:

Michel
30th December 2004, 16:29
Pudełeczko warte specjalnej nazwy :wink:?

Ale pomyślcie inaczej... pierwszy w Polsce digipak alizée :D

Pawel
31st December 2004, 13:55
Lost IN Time mówisz chyba o zupełnie innym krążku!
No dla mnie jednak jest trochę sztucznie, co nie znaczy, że jest źle, czy że mi się nie podoba.

DVD odebrałem przedwczoraj i obejrzałem wczoraj. Całe szczęscie mam z kartonikiem :) Też trochę sztuczne ale i tak świetne :) Na jednym ujęciu nawet mnie widać, na innych widać głównie gościa w różowej koszuli (ale dzięki niej nie miałem problemów z odnalezieniem się:) ), który mi wszystko zasłaniał :/

Michel
31st December 2004, 14:39
Na jednym ujęciu nawet mnie widać

:shock: :shock: :shock:

Do boju Polsko :D:P:D

Maju
31st December 2004, 14:45
Na jednym ujęciu nawet mnie widać


???? byles na koncercie Alizee ? czy tylko zartujesz ?

kranked
31st December 2004, 15:05
Maju gdzie ty żyjesz :?: :lol:

Pawel
31st December 2004, 15:42
Byłem
http://www.alizee-forum.com/ltopic,4793,0,asc,15.html

Napisałem, że stałem z prawej strony, ale naprawdę stałem z lewej (z perspektywy publiczności). Zdarza mi się mylić te dwa skomplikowane pojęcia :) Czasami też wsiadam do nie tego tramwaju/autobusu co trzeba, albo wysiadam przystanek za daleko jak się zamyślę.

Maju
31st December 2004, 15:53
ja .... widziałeś Alizee :oops: :oops: też chce :cry: :cry: :cry:

Markwi
31st December 2004, 16:25
Albo mam wybrakowane CD albo coś mi ne pyka. Dal czego tam jest JPVA a tu nie? Troche mnie rypie zdiwienie,zę piosenka która zrobiła wiekszy szoł od J'en ai marre nie tkwi w spisie.

croolik
31st December 2004, 17:31
Na CD nie ma zarowno JPVA jak i L'e-mail a des ailes.

Przemyslav
1st January 2005, 20:18
L'e-mail a des ailes

Mozna jesio przezyc ale szlagier JPVA :(

Michel
2nd January 2005, 00:49
Ja lubiłem L'email a des ailes... JPVA... może wywalili, bo przez nią Alizee zaczęła mieć kłopoty we Francji :cry: ?

Darkthrone
2nd January 2005, 13:47
JPVA... może wywalili, bo przez nią Alizee zaczęła mieć kłopoty we Francji ?

hę? jakie kłopoty :?:

Michel
2nd January 2005, 15:24
no... sprzedaż płyt raptownie spadła... przez tournee są do tyłu z forsą... itd.

kris
2nd January 2005, 16:23
ze Digipack od zwykłego właśnie różni sie tylko pudełeczkiem,

o co chodzi z tym Digipackiem ?

miror
2nd January 2005, 16:46
nom ze sa niby 2 wersje dvd a tak naprawde jedna od drugiej rozni sie tylko tym ze ma pudeleczko jakies inne :)

kris
7th January 2005, 15:46
a jest ktos w stanie wrzucić tu obie foty albo linki dać ?

Pawel
7th January 2005, 17:17
Nie mam zdjęć, ale ta jedna ma po prostu nasuwany na normalne, plastikowe pudełko kartonik.

croolik
7th January 2005, 17:38
kris -> sklep Fan.pl

Maju
8th January 2005, 11:45
ja mam ten kartonik nusuwany i jest sexi :lol:

kris
8th January 2005, 20:04
ja mam ten kartonik nusuwany

tez go mam , tylko z waszych rozmow wywnioskowalem jakos tak ze sa dwie wersje tego kartonika.

MichalR
12th January 2005, 16:12
Ja będe miał dopiero na Wielkanoc... :wink:

Przemyslav
12th January 2005, 20:53
Ja będe miał dopiero na Wielkanoc...

Tylko zeby to wydmuszka niebyla ze bez cd czy dvd :D:D

Maju
12th January 2005, 22:14
zającek psyniesie do gniastka :wink:

croolik
12th January 2005, 23:13
Już mam - w sumie nie wiem po co - odtwarzacza nie mam :mrgreen:
Wersja 'digipack' jest jakąś jawną kpiną - kawałek tekturki z innym zdjęciem nasunięty na normalne plastikowe pudełko.

MichalR
13th January 2005, 14:08
i przy okazji odtwarzacz DVD bo nie mam :whistling:

Bartek
3rd June 2005, 14:59
pytanie- gdzie odbył sie En Concert ???? :?: potrzebuje wiadomosci na temat En Concert.Jakim programem moge go sciagnąc i czy jest on w bitcomet ??? jak nie to dajcie jakies inne oprucz DC++

Mariusz
13th October 2005, 12:12
No i w końcu jest! Dorwalem ' En Concert'- niestety na razie w wersji CD. No to przydaloby się ocenić tę plytkę, co mam zamiar uczynić. Przede wszystkim pierwsza uwaga- wydawanie koncertówki po zaledwie dwóch albumach studyjnych powinno być- wedlug mnie- karane. Taki krok świadczy o chciwości( wyszarpmy jak najwięcej) i o braku pewności siebie( wyszarpmy, póki trwa nasze pięć minut). Alizee, niestety, ulegla pokusie. OK, może chciala sobie zrobić pamiątkę ze swojej pierwszej trasy koncertowej. Jestem przeciwnikiem oceniania albumów utwór po utworze, ale tym razem uczynię wyjątek. No to jazda:

1) Intralizee- wlaściwie mam problem,jak to ocenić to coś... W zasadzie fajny rytm, tylko ta elektronika...
2) L'Alize- świetne wejście, żywo reagująca publiczność od samego początku- da się odczuć, że' żyją' w trakcie trwania utworu- Lili też w niezlej formie,choć już tutaj slychać lekką zadyszkę...
3) Hey Amigo- poprawnie zaśpiewany utwór i wzasadzie nie ma się do czego przyczepić
4
0Toc De mac- To pierwsza piosenka, którą slysząc w tym wykonaniu, nie przypadla mi do gustu. Calość jeszcze ujdzie, ale środkowy fragment Alizetka zawalila i to kompletnie( chodzi mi o 'lalalalalalala').
5)J'en ai marre- slysząc początek, poczulem się, jakbym byl w lunaparku bądż wesolym miasteczku. Wchodzi gitara, Alizee wywoluje publiczność...Przyzwoite wykonanie(cudowne chórki!), no i to zakończenie...
6)Lui ou toi- jeden z lepszych utworów. Slychać, że Alizee lepiej na żywo czuje się w wolniejszych rytmach (a może to tylko subiektywne odczucie?)
7)Gourmandises- poczynając od 'lakoci', zaczyna się robić coraz gorzej. Zbyt elektroniczne brzmienie, a śpiewająca wyrażnie żle się czuje przy takim tempie( ponownie świetne chórki).
8)Mon maquis- pominę ten utwór milczeniem...
9)J. B.G.- ujdzie w tloku, a że tlok trochę duży, tak więc...
10)Moi...Lolita- Duży plus za zabawę z publicznością, glównie dzięki temu daję temu wykonaniu wysoką notę, choć można się spierać, czy w Korei nie zaśpiewala bardziej na luzie( ale tam byla inna publika...)
11)Amelie'dit- jedna z moich faworytek- na początku drugiej zwrotki mialo miejsce zabawne zdarzenie, którego niestety nie dane mi, bylo zobaczyć...
12)Parler tout bas- ogólnie podoba mi się.
13)C'est trop tard- kolejny utwór z gatunku tych chybionych.
14)Youpidou- moglo być lepiej, ale nie po raz pierwszy gdzie Lili udowadnia,że śpiewanie na żywo wychodzi jej po prostu bardzo średnio(delikatnie mówiąc).
15)Tempete- jeden z lepszych utworów- znów wolniejszy...
16)A countre courant- nie wybija się zbytnio na tle pozostalych, poza fragmentami, gdzie Alizee przedstawia towarzyszący jej zespól. Pod sam koniec jednak zbytnio się...hmmm, podniecila, a tym samym doprowadzila mnie do takiego stanu, że aż wykrzyczalem" Alizee, zamknij...( i tu padlo niecenzuralne slowo).Nadszedl czas na ogólne podsumowanie. Zacznę od tych gorszych stron.
Primo: to niestety, glos Alizee. Już wcześniej, slysząc fragmenciki tych utworów na stronie Croolika, nie bylem zbytnio zachwycony. I to się potwierdzilo. Wprawdzie jeszcze w części piosenek Lili wypada poprawnie, to jednak więcej jest wpadek( via Gourmandises, Toc de mac czy C'est trop tard). Strasznie niski glos, problemy z szybkimi kawalkami-To glówne zarzuty pod jej adresem. Przykro to mówić, ale Alizee na żywo to najwyżej 50%tej pani, która śpiewa w studio.
Secundo: te wszystkie slowne gierki Alizee z publiką i nie tylko. Do ciężkiej cholery, ile można sluchać po zakończeniu utworu, jak ona mówi'Merci'? Albo, jak krzyczy 'wow' lub ' jesteście ze mną- bardzo mocno' itp. itd. Zgadzam się, ze takie coś uatrakcyjnia koncert, ale musi to być bardziej przemyślane i urozmaicone.
Tertio: przesycone elekrtoniką utwory, ale to akurat najmniejszy zarzut. Odnośnie minusów to chyba tyle.
Plusy to: żywo reagująca publiczność, świetna oprawa dżwiękowa. Wyróżnilbym szczególnie chórzystki- Valerie i Brendę( momentami lepsze niż ta pani!), ai gitarzyści oraz perkusista kilka razy dali niezlego kopa. Więcej pozytywów nie będzie. W sumie nie jestem zaskoczony, ale spodziewalem się jednak czegoś innego. Może byloby inaczej, gdyby śpiewal ktoś inny. Ogólna uwaga- takie gwiazdki pop, jak Alizee, powinny się wystrzegać koncertówek, bo to tylko pogarza sprawę i powoduje,że artystka strzela sobie samobója. Tak jest tutaj. Liczę, że byl to pierwszy i ostatni album koncertowy naszej Francuzeczki. Oby w przyszlości nie poelniala takich blędów, bo inaczej tego nazwać nie można. Slyszalem wiele lepszych koncertówek i niewiele gorszych. Daję 3(z minusem).
Finalowa dygresja będzie taka- Alizee, zostań w domu!!!

kris
13th October 2005, 15:20
Hmm... ostro pojechałeś.Skoro tak to moze ta artystka i jej muzyka wcale ci sie nie podoba skoro uważasz ze ma słaby głos i zbyt duzo jest elektroniki ?(nie zeby nie mozna było jej krytykowac-to jest twoje swiete prawo)Taki miała styl wiec nie wiem czemu masz az takie pretensje odnośnie elektroniki-moze jednak pomyliłes sie co do wyboru jej muzyki i niepotrzebnie zmarnowałes kase ?Co do wydania w ogóle płyt LIVE... ja mysle ze to fajnie jest usłyszec swojego ulubionego wykonawcę na żywo i zobaczyc/usłyszec jaki naprawde jest.Mnie osobiście bardziej się podoba EnConcert ze względu właśnie na to, ze moge posłuchać jej prawdziwego głosu i bardziej mi się on podoba niz ten studyjny(piosenki tez)

Reich86
13th October 2005, 16:21
Ja jestem bardzo spokojnym człowiekiem ale te wypowiedzi z deka mnie zdenerwowały:
...powinno być- wedlug mnie- karane. Taki krok świadczy o chciwości( wyszarpmy jak najwięcej) i o braku pewności siebie( wyszarpmy, póki trwa nasze pięć minut).
Według mnie to karalne powinny być takie wypowiedzi jak ta wyżej.
A to na dole to wprowadziło mnie w furię:
Finalowa dygresja będzie taka- Alizee, zostań w domu!!!
A moja finałowa dygresja będzie taka: Człowieku zostaw te swoje psełdo testy i nie pisz nic więcej!!!!
Wg mnie takie koncertówki powinny być nagrane z każdej trasy, a to że nasz psełdo-fan korzysta z płyty CD to daje dużo do myślenia. Człowieku nie chce mi się komentować reszty tego testu bo brak mi słów...

snajper
13th October 2005, 16:32
padlo kilka slow krytyki i odrazu sie burzycie.......ja en concert nie slyszalem, ale mysle ze to raczej obiektywna ocena....a myslcie co chcecie...Ktos kiedys powiedzial ze krytyka buduje....oby bylo i w tym przypadku

Dziewczyna
13th October 2005, 16:35
Wiadomą rzeczą jest, że na koncertach dzwięk jest inny,piosenki brzmią inaczej niż nagrania studyjne. A to, że Alizee zaśpiewała momentami za nisko, czy za wysoko jeszcze nie jest czymś strasznym- po prostu taką ma barwę głosu, a poza tym jej kariera muzyczna jest jeszcze krótka... (z czasem bdzie coraz lepiej) Ja uważam, że Ali jest ok! Oczywiście masz prawo do własnej oceny i nie twierdzę, że nie masz całkiem racji.

CZESTER
13th October 2005, 18:03
No ja też się troche przejąłem wypowiedzią Mariusza. Też sie zgadzam że ostro pojechałeś, nawet troszeczke za ostro...Hmm no ale każdy ma prawo do wyrażenia swej opinii.

Maju
13th October 2005, 22:01
każdy ma prawo do wyrażenia swej opinii



masz rację ... :wink:


Taki krok świadczy o chciwości



jasne .... z tym się nie zgadzam :roll: :roll: :roll:

Reich86
13th October 2005, 22:09
W sumie macie rację trochę za dużo napisałem, miałem w pracy nerwókę i się wyładowałem na Mariuszu (chodzi mi o to pseudo), sory nie miej urazy co złego to nie ja. Myślałem o zmianie treści postu no ale jak sie powiedzialo a trzeba powiedziec b.

Messager
13th October 2005, 23:28
No i w końcu jest! Dorwalem ' En Concert'- niestety na razie w wersji CD. No to przydaloby się ocenić tę plytkę, co mam zamiar uczynić. Przede wszystkim pierwsza uwaga- wydawanie koncertówki po zaledwie dwóch albumach studyjnych powinno być- wedlug mnie- karane. Taki krok świadczy o chciwości( wyszarpmy jak najwięcej) i o braku pewności siebie( wyszarpmy, póki trwa nasze pięć minut). Alizee, niestety, ulegla pokusie.


Przede wszystkim radzę zaopatrzyć się w DVD, bo wersja na CD została niestety mocno zubożona (brak 2 piosenek + wycięte fragmenty z pozostałych).

Co zaś się tyczy wydania płyty koncertowej po dwóch albumach studyjnych, zrobiło tak również wiele zespołów powszechnie uznawanych za "niekomercyjne".

Żeby nie być gołosłownym - jedna z legend metalu, zespół Slayer wydał swoją pierwszą koncertówkę mając na koncie jedynie jeden pełny studyjny album. Zarzut o chciwość i brak pewności siebie ("póki trwa pięć minut") wydaje się trochę śmieszny, zważywszy na to, iż zespół ten znajduje się na scenie już ponad 20 lat.


Jestem przeciwnikiem oceniania albumów utwór po utworze, ale tym razem uczynię wyjątek. No to jazda:

(...)


Nie będę komentować, bo ocena utworów dla każdego jest czysto subiektywna.


Nadszedl czas na ogólne podsumowanie. Zacznę od tych gorszych stron.
Primo: to niestety, glos Alizee. Już wcześniej, slysząc fragmenciki tych utworów na stronie Croolika, nie bylem zbytnio zachwycony. I to się potwierdzilo. Wprawdzie jeszcze w części piosenek Lili wypada poprawnie, to jednak więcej jest wpadek( via Gourmandises, Toc de mac czy C'est trop tard). Strasznie niski glos, problemy z szybkimi kawalkami-To glówne zarzuty pod jej adresem. Przykro to mówić, ale Alizee na żywo to najwyżej 50%tej pani, która śpiewa w studio.


Nie wiem, może mam kiepski słuch, ale dla mnie koncertowe wykonanie utworów jest całkiem przyzwoite, a już na pewno bardziej dynamiczne i porywające niż wersje studyjne.


Secundo: te wszystkie slowne gierki Alizee z publiką i nie tylko. Do ciężkiej cholery, ile można sluchać po zakończeniu utworu, jak ona mówi'Merci'? Albo, jak krzyczy 'wow' lub ' jesteście ze mną- bardzo mocno' itp. itd. Zgadzam się, ze takie coś uatrakcyjnia koncert, ale musi to być bardziej przemyślane i urozmaicone.


Tutaj się akurat zgodzę. Bardziej rozwinięte dialogi z publicznością na pewno nie wpłynęłyby negatywnie na atrakcyjność koncertu.


Tertio: przesycone elekrtoniką utwory, ale to akurat najmniejszy zarzut. Odnośnie minusów to chyba tyle.


Elektroniki jest ni mniej, ni więcej, tylko tyle samo co w wersji studyjnej, więc nie bardzo rozumiem podstaw tego zarzutu odnośnie koncertu.


Więcej pozytywów nie będzie. W sumie nie jestem zaskoczony, ale spodziewalem się jednak czegoś innego. Może byloby inaczej, gdyby śpiewal ktoś inny. Ogólna uwaga- takie gwiazdki pop, jak Alizee, powinny się wystrzegać koncertówek, bo to tylko pogarza sprawę i powoduje,że artystka strzela sobie samobója.


Mnie się wydaje, że tego typu wydawnictwo jest przeznaczone raczej dla fanów (pogrubienie nieprzypadkowe). Wątpię, by wśród kupujących było wiele takich osób, które nigdy wcześniej nie były zainteresowane twórczością Alizee. W związku z tym proszę o wyjaśnienie, dlaczego wydanie En Concertu miałoby byc dla artystki strzeleniem samobója.



Liczę, że byl to pierwszy i ostatni album koncertowy naszej Francuzeczki.


A ja wręcz przeciwnie, mam nadzieję że Alizee wyda jeszcze w swojej karierze niejeden.


Oby w przyszlości nie poelniala takich blędów, bo inaczej tego nazwać nie można.


Nie zgadzam się.


Slyszalem wiele lepszych koncertówek i niewiele gorszych. Daję 3(z minusem).


W to, że są lepsze koncertówki, nie wątpie, jestem jednak pewien, iż liczba tych gorszych jest nieporównywalnie większa.


Finalowa dygresja będzie taka- Alizee, zostań w domu!!!


:?:

Krogi
14th October 2005, 09:12
No mariusz ale recenzja :):) Nie będe tego komentował, bo każdy mam inny gust :) a o gustach się nie dyskutuję, z wiadomych przyczyn. No ale przynajmniej wiemy że jesteś szczery :lol::lol:

Maju
14th October 2005, 09:32
Liczę, że byl to pierwszy i ostatni album koncertowy naszej Francuzeczki.



to sobie licz, ale nie albumy Alizee :roll: te myśli sobie z głowy wymaż .... :roll:


A ja wręcz przeciwnie, mam nadzieję że Alizee wyda jeszcze w swojej karierze niejeden.


też mam taką nadzieję ... :wink:

Blej
14th October 2005, 10:05
Co do zarzutu "za duzo elektorniki" to sie nie zgadzam, mi sie podobaly te elektroniczne wersje :wink:

croolik
14th October 2005, 11:43
Powiem tylko (żeby się w żadne polemiki nie ładować):
Mariusz:

Liczę, że byl to pierwszy i ostatni album koncertowy naszej Francuzeczki.

Mam nadzieję, że nie umiesz liczyć. :wink:

Wasik
14th October 2005, 16:32
Hmm "ciekawa" recenzja koncertówki :?
Elektroniki myło tyle ile w studyjnych ale za to więcej było rockowego brzmienia (Loic Pontieux dał mocno po garach :cheesy: )
Mam nadzieje ze Lili wyda jeszcze wiele koncertowych albumów :mrgreen:

Krogi
14th October 2005, 16:47
Mam nadzieje ze Lili wyda jeszcze wiele koncertowych albumów :mrgreen: Ja też, i nie muszą być doskonałe, ważne żeby było dużo zabawy :)

Dziewczyna
14th October 2005, 18:43
Każdy ma swój gust... i jeśli nie będzie mu się podobało, to po prostu nie kupi, bo nikt nikogo nie zmusza do słuchania koncertówki Alizee, która bądz co bądz przeznaczona jest dla fanów (jak już ktoś wspomniał).

Krogi
14th October 2005, 18:51
Nawet jak by to była najgorsdza płyta na świecie
9odpukać) to i tak bym kupił :D:D więc mnie żadna recenzja nić nie złamie :D:D jestem Alizee Fan i tak zostanie :):):):)

Maju
14th October 2005, 22:04
jestem Alizee Fan i tak zostanie



to mi się podoba :wink: ja tak samo

Przemyslav
14th October 2005, 23:16
jestem Alizee Fan i tak zostanie



to mi się podoba :wink: ja tak samohihih w sumie to i ja tesh, zkoro od 2001 mnie to 3ma :D:D:D mam nadzieje ze Alizee da jesio wiecej koncertow :):)

Maju
15th October 2005, 10:09
zkoro od 2001 mnie to 3ma



sporo ..... :wink: ja od 2003 (od klipu JEAM :oops: )

Krogi
15th October 2005, 16:05
zkoro od 2001 mnie to 3ma

sporo ..... :wink: ja od 2003 (od klipu JEAM :oops: ) A dla mnie czas nie jest waży :lol: ważne jest to co ma się w seruszku :lol: :lol:

Mariusz
17th October 2005, 19:32
Hmm..........dzięki za wszystkie wasze komentarze. Co do kupna DVD, na razie jest to niemożliwe z uwagi na brak kasy. Nie szastam pieniędzmi i zapewniam, że gdybym mógł kupić DVD, to już dawno bym to uczynił. Krogi, jeśli uważasz, że prawdziwy fan nie może krytykować dokonań artysty, to chyba jesteś z innej planety(przynajmniej tak zrozumiałem twą aluzję). Oczywiście, nadal jestem jej fanem( jakby ktoś miał jakieś wątpliwości), ale to nie znaczy, że mam się zachwycać wszystkim, co ona wyda i jeśli coś mi się w jej dokonaniach muzycznych nie spodoba, to o tym napiszę, bo jestem szczery i tak właśnie czuję.

Krogi
17th October 2005, 19:36
Nie ja to odnosiłem do siebie :D:D i chciałem przez to poweidzeć że ja nigdy nie bede krytykowal Lili, nawet nie wiem co by się stało. Ale to nie zmienia faktu że ty możesz mówić i robić co chcesz :):) i ja nie ci tego za złe, że krytykujesz :) Miałem na myśli to że prawdzimy fan w każym nawet najgorszym kawałku znajdze coś pięknego :D:D :):):)

snajper
18th October 2005, 08:56
moim zdaniem czasem trzeba skrytykowac... bo nikt niejest idealny, Alizee tez napewno niejest :)

Mariusz
19th October 2005, 12:00
Snajper, przeczytalem, że jeszcze nie masz 'En Concert', więc mam taki pomysl. Jeśli chcesz, mogę ci zgrać i wyslać tę plytkę lub- to będzie chyba lepsze- poproś Croolika. W końcu jesteśmy od tego, żeby sobie nawzajem pomagać, a Kraków jest dużo bliżej Krosna niż Olsztyn. Ciekawe, co ty na to?

Przemyslav
19th October 2005, 12:39
Snajper, przeczytalem, że jeszcze nie masz 'En Concert', więc mam taki pomysl. Jeśli chcesz, mogę ci zgrać i wyslać tę plytkę lub- to będzie chyba lepsze- poproś Croolika. W końcu jesteśmy od tego, żeby sobie nawzajem pomagać, a Kraków jest dużo bliżej Krosna niż Olsztyn. Ciekawe, co ty na to?zajechało piractwem :):) i artykułem 278 i 287 z Kodeksu Karnego :D

croolik
19th October 2005, 12:58
Owszem, w zasadzie jesteśmy tutaj po to, żeby sobie między innymi pomagać. Z pewnymi wyjątkami. Forum nie wspierało, nie wspiera i nie będzie wspierać żadnej formy kopiowania materiałów objętych prawami autorskimi. Kropka.
Jeśli sumienie Wam na to pozwala - kopiujcie sobie, ale nie trąbcie o tym wszem i wobec (od tego macie np. PW).

Mariusz
19th October 2005, 15:25
Wybaczcie, macie rację. Po prostu chciałem pomóc biednemu w potrzebie, ale faktem jest, że popełniłem błąd.

Krogi
19th October 2005, 15:30
Wybaczcie, macie rację. Po prostu chciałem pomóc biednemu w potrzebie, ale faktem jest, że popełniłem błąd. ja tam ci wybaczam bo intencje miałeś dobre :lol: :D tylkomogłeś to inaczej określić :D bo to troche nie samcznie zabrzmiało :P ale intencje OK :D:D

Mariusz
19th October 2005, 15:33
Nie samcznie- co to, do cholery, znaczy?

Krogi
19th October 2005, 15:36
Ze piractwem zajechało i nielagalnym kopiowaniem płyta Lili :D:D to dla mnie jest niesamczne :lol: :D:D

snajper
19th October 2005, 18:04
Snajper, przeczytalem, że jeszcze nie masz 'En Concert', więc mam taki pomysl. Jeśli chcesz, mogę ci zgrać i wyslać tę plytkę lub- to będzie chyba lepsze- poproś Croolika. W końcu jesteśmy od tego, żeby sobie nawzajem pomagać, a Kraków jest dużo bliżej Krosna niż Olsztyn. Ciekawe, co ty na to?


piractwo, piractwo, i jesio raz piractwo....dzieki za dobre intencje ale trzeba bylo napisac na priv, bo rozpowszechnianie piractwa raczej niejest zbyt dobrze przyjmowane, gdyby istniala taka mozliwsosc, to bym tą plyte dawno mial....a nawet bym sobie sciagnal z neta, i nagral...ale przeciez Lili niebede okradal:)

Mariusz
20th October 2005, 11:13
Widzę, że macie alergię na widok slowa 'piractwo'. Ale, tak na serio, to przecież chcialem tylko pomóc, a że w taki sposób- no cóż, zalóżmy taką sytuację-Snajper mieszka w tym samym mieście, co ja i po prostu pożyczam mu tę plytkę, którą on może sobie ściagnąć. A to różni się tylko tym, że mieszka gdzie indziej. Poza tym, piractwo byloby wtedy, gdybym zażądal od niego pieniążków za tę uslugę. No, ale jeśli dla was jest to piractwo, to nie będę się klócil. Powiem tylko, że gdybym mógl, to zrobilbym to samo nawet i dla 50 osób, bo przede wszystkim myslę o innych, a dopiero potem o sobie. Możecie mnie od tej pory nazywać piratem- przyjmę to z godnością, ale zastanówcie się, czy większymi 'piratami' nie są osoby, które zamieszczają oficjalne nagrania w necie do ściągnięcia. To tyle odnośnie tego tematu. Salut!

croolik
20th October 2005, 12:51
Mariusz:

Widzę, że macie alergię na widok slowa 'piractwo'.

Zieeew, alergię i znudzenie tematem, który wraca jak bumerang.
OK, chciałeś tylko pomóc, było minęło.
Pozatem [OT], więc nie chcę widzieć tu innych komentarzy niż na temat płyty koncertowej.

snajper
20th October 2005, 15:06
piractwo to wedlug mnie rozpowszechnianie utworu objetego prawem autorskim do uzytku publicznego bez zgody autora. Jeszcze mozna zniesc jesli kopiujesz do wlasnego uzytku (powiedzmy pozyczasz ksiazke z biblioteki, i kserujesz jakis fragment zeby czasem poczytac do poduszki (:):)) bo ci sie podoba :D. Tylko wlasnie niewiem czy jesli kolega ci pozycza cos z mysla o tym ze ty to sobie skopiujesz, to jest juz piractwo - moim zdaniem tak, ale z drugiej strony nie protestuje jak mi koledzy przegrywaja jakies gry tylko za ceny czystej plyty :) ale to tez robie coraz rzadziej, wrecz bardzo rzadko


dobra koniec OT

Mariusz
28th October 2005, 11:55
Chcialem was poinfornować, że na stronach Allegro jest do kupienia album 'En Concert' po Bardzo przystępnej cenie! Więc jeśli macie kasę, to się pospieszcie- to tylko 11,99 PLN!

Krogi
28th October 2005, 13:37
Chcialem was poinfornować, że na stronach Allegro jest do kupienia album 'En Concert' po Bardzo przystępnej cenie! Więc jeśli macie kasę, to się pospieszcie- to tylko 11,99 PLN! :shock: :shock: jakoś bardzo tanio :?: jakaś pewnie zjechana, i zlumpiona :D:D

Mariusz
28th October 2005, 13:44
Sam możesz sprawdzić- wedlug mnie jest OK.

Krogi
28th October 2005, 14:13
no włąsnie sprawdziłem :D wydaje się ok, ale fotka nie zadobra :D ale za to cena dobra :lol: :D

Mariusz
28th October 2005, 14:21
No to kupuj, jeśli nie masz.

Przemyslav
28th October 2005, 16:11
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=68938251 wrzucam linka bos ta o nim zapomnieli :):) noniby sie wydaje okey, ale jak w moim mniemaniu wolalbym zafoliowana swieza :) tak dla pewnosci :) i myslalem ze mowicie o dvd to sie zdziwilem ocenie, no ale audioiwec looz :)w sumie 11 zl mozna ryzykowac na upartego :)

Krogi
28th October 2005, 16:55
No to kupuj, jeśli nie masz. A kuku mam :D:D kupiłem sobie ostatni też na Allegro :D:D ale dałem chyba 24 zł :(

Messager
30th October 2005, 11:50
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=68938251 wrzucam linka bos ta o nim zapomnieli :):) noniby sie wydaje okey, ale jak w moim mniemaniu wolalbym zafoliowana swieza :) tak dla pewnosci :) i myslalem ze mowicie o dvd to sie zdziwilem ocenie, no ale audioiwec looz :)w sumie 11 zl mozna ryzykowac na upartego :)

Jakiś czas temu kupiłem u tego kolesia Mes courants électriques (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=63634784) i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Zarówno płyta i książeczka były w stanie idealnym.

Krogi
30th October 2005, 16:27
OO to thx :D teraz juz wiadomo że towar jest chyba ok :P:P jakbym nie miał bym kupi pole:D ale mam :P:P

Bartek
29th November 2005, 13:02
wreszcie go mam i stwierdzam ze jest super chociaz to mało powiedziane ale innego słowa tu nie moge uzyc bo jest to zabronione :afro: