PDA

View Full Version : Prawdziwe oblicze Alizee ....


_THX_
26th September 2004, 14:20
Witam wszystkich fanów i maniaków Alizee , zarówno starych jak i nowych.

Zapewne za chwile treść Topica wzburzy w was krew w żyłach. Przyznam się , że moją reakcja byłaby jednakowa , gdybym nie przeanalizował , nie zagłębił , nie próbował dojść do sedna prawdy o Alizee . Dokładnie starałem się zagłębić w jej życie , karierę itd..., biorąc pod uwagę wiele bardzo istotnych szczegółów , elementów , które za chwile tutaj przedstawię .

Chciałem zacząć od genezy , dokładniej od początku kariery naszej idolki , kiedy to była jeszcze zwykłą młodą dziewczyną . Wygrała ona Grand The Star , czy jakoś inaczej.. , po czym poszła pod skrzydła Mylene Farmer :D . To właśnie dzięki niej jej piosenki stały się przebojami , a to dzięki temu , że upodabniają się one do stylu muzycznego Mylene . Została wydana 1 płyta „Gourmandises” , która stałą się wielkim hitem , następnie Alizee pod nadzorem również Melene wydała 2 płytę „Mes Courants electriques” , obecnie słuchy dotyczące 3 płyty zanikły ..... i zmierzam do tego , że nie wiemy co teraz będzie śpiewać nasza sympatia , biorąc pod uwagę ogromny wpływ Jeremmego na Alizee . Wszyscy wiemy jakim człowiekiem jest Jeremmy , wystarczy na niego popatrzeć....jego styl i itd....

I należałoby zwrócić uwagę teraz na wizerunek samej Alizee , która niczym nie odbiega na co dzień od Jeremmego .

Wizerunek Lolity , pięknej , grzecznej , miłej i słodkiej dziewczynki wykreowany jest tylko w celach reklamowych , dzięki temu wizerunkowi Alizee lansuje się na rynku . Z kolei od dawna gromadzone zdjęcia w kategorii paparazzi ukazują Lili od innej strony , dla mnie dużo , dużo gorszej . Zwróćcie uwagę na ubiór , mimikę twarzy na zdjęciach . Przypuszczam , że w rzeczywistości to jest całkiem inna osoba , która bardziej pasuje do takiej pospolitej normalnej , nieco nawet zepchniętej na złą drogę zarozumiałej dziewczyny , która ma swoje jasne i ciemne strony . Bardzo prawdopodobne , że może nawet palić blanty z Jeremmym , bądź robić nawet inne rzeczy , ale wiadomo , to już ich osobista sprawa , ale chodzi właśnie o ten kontrast sceny z życiem . Połowę prawdy o sobie pokazała już ostatnio zmieniając image i robiąc sobie piercing , pewnie tez pod wpływem Jeremmego . To właśnie kojarzy się z obrazem nieogarniętej dziewczyny . Być może to wszystko jest spowodowane osoba tego całego adoratora naszej maskotki i jej ślepą miłością do jego osoby........tego nie wiemy.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na kolejny przykład prawdziwego oblicza piosenkarki , chodzi mi tutaj o materiały wideo . Zwróćcie uwagę na filmik „Sizilien” taki można powiedzieć paparazzi , w którym to widać dzikość i zarozumiałość , którą ma wypisaną na czole oraz zachowanie podczas Polskiego wywiadu w Polsce......bez komentarza ( wtedy była jeszcze młoda i nie kontrolowała swojego zachowania , emocji , ukazując prawdziwe JA , prawdziwą osobowość ) .

Głównie chciałem tutaj bliżej przedstawić ogrom rozbieżności jej stylu na scenie i poza nią .

Jeżeli moje sugestie poparte licznymi argumentami kogoś nie przekonały i jest bardzo przeciwny mojemu zdaniu , to bardzo przepraszam , oraz jeżeli się mylę ( choć myślę, że mam racje i każdy z nas nawet jeśli się ze mną nie zgadza w ten czy inny sposób powinien zastanowić się głębiej nad swoim zapatrzeniem w kierunku Alizee ). Jednak doskonale zdaję sobie sprawę z tego, iż każdy może mieć odmienne zdanie. Ja osobiście chciałem przedstawić moją opinię na ten temat . Jeśli
mylę i tak w rzeczywistości nie jest to będzie to świadczyć o niedoskonałości ludzkiego umysłu , w wyniku czego każdy ma prawo aby się kiedyś pomylić.....

Z góry dziękuje jeśli kogoś to poruszy do refleksji.

Darkthrone
26th September 2004, 14:28
że może nawet palić blanty z Jeremmym
no bez przesady... nie róbmy z niej narkomana tylko dlatego, że zmieniła image na bardziej ostry... :wink:

Adi32
26th September 2004, 14:30
_THX_, pod wpływem Jeremmego

Z tym się zgodze, chyba mówiłem coś o tym.
Co do tego to niemam żadnych wątpliwości, naprzykład
patrząc na zn=miane ubioru (moim zdaniem nie na lepszą),
Lub fryzury (tak samo jak z ubiorem), a najbardziej nie
podoba mi się kolczyk (to znaczy kolczyk może i jest ładny,
ale w języku ?).


_THX_, ( wtedy była jeszcze młoda i nie kontrolowała swojego zachowania , emocji , ukazując prawdziwe JA , prawdziwą osobowość ) .

Być może masz racje. Każdy człowiek może się zdenerwować, Ona była jeszcze młoda,
Pozatym nie było mowy o pytaniach o Hip Hopie.

_THX_, że może nawet palić blanty z Jeremmym

To musiał bym zobaczyć, choć nie wykluczam.

miror
26th September 2004, 14:42
heh poweim krotko to zwykla 20 latka na dodatek korsykanka a tam jest inna mentalnosc wtedy byla tak kreowana zeby uwage zwrucic ale teraz ma swoje lata i wie co robic idzie zamodom etc nie koniecznie pod wlpywem jeremiego mi to obojetne bo itak jestem realistom i nie zwracam uwagi na image tylko glos btw image ten wcale zly nie jest pozdroo

croolik
26th September 2004, 15:19
'Graines de star' i 'Jeremy'


(...) dzięki temu wizerunkowi Alizee lansuje się na rynku .

Czas przeszły. Lolitą była w czasach Gourmandises, wraz z MCE stała się femme fatale :wink:


Głównie chciałem tutaj bliżej przedstawić ogrom rozbieżności jej stylu na scenie i poza nią

To jest standard raczej... I ona nie jest tutaj wyjątkiem. Marketing to marketing.

n@pster
26th September 2004, 16:54
powiem tak...kawal dobrego textu THX.

Masz racje, Alizee w studui i prywatnie to zupelnie inna sprawa (chociaz nikt z nas nei mogl potwierdzic) ale to niezsety widac...co do wywiadu w polsce to kazda kobieta (dziewczyna tez) moze miec okres i byc niecopodenerwowana)

kranked
26th September 2004, 17:38
Nigdy się nie dowiemy jak to jest naprawdę. Co do tekstu _THX_ to do niektórych kwestii się zgodzę też czasami odnosze takie wrażenie, że jakby tak popatrzeć na nią z tej "prywatnej" strony to by to była inna osoba, czy gorsza :?: chyba nie :idea: Inna :wink: A to, że Alizee się zmienia to chyba dobrze bo jakby cały czas miała być taka jak za czasów Gourmandises to by się to prędzej czy pózniej znudziło. I nie było by tego topica :D

Adi32
26th September 2004, 18:04
kranked, A to, że Alizee się zmienia to chyba dobrze

Żależy jak na to patrzeć :/
Zmieniać się z powodu dorastania to jedno,
a z powodu durnego chłopaka to drugie :evil:
Bo nie sądze że każda kobieta w jej wieku ma kolczyk w
języku i ubiera się jak rozpieszczona nastolatka.

takelbery
26th September 2004, 18:21
No no THX zrobiłeś jak powiedziałeś. Wydawało mi się wczoraj że gorzej ją podsumujesz :D ale jest ok. Napoczątku myślałem że Alizee i Jeremi ubierają się u kogoś innego niż Jeremi :) Mi się nasuwa taka mysl wynikająca z faktów jakie do nas dochodzą. Alizee ślepo zakochana bierze ślub, nagle nie informując prawie nikogo na dodatek po za Europą. Można sądzić że Jeremi to taki cwaniak i posługuje się Alizee do swojej autoreklamy. Bo gdyby nie Alizee nikt by nie znał takiej mody a gdyby nie respekt do niej każdy by Jeremiego jechał w Europie, że Alizee się też tak ubiera to większość wstrzymuje się. Szkoda że ona sama tego nie widzi jak bardzo ciągnie ją to na dno. Nie powiem że napewno tak jest ale tak wygląda. Podczas wczorajszej rozmowy z THXem padło określenie sekta i fanatyzm. Objawy są podobne i niestety 20 letniej dziewczynie trudno będzie pomóc :D. Oczywiście nie mówimy tutaj że Jeremi to sekta ale efekty są podobne :D

kranked
26th September 2004, 19:27
To co napiszę weżcie z przymrużeniem oka :wink:

Ciekawe co by było gdyby Alizee zerwała/wzieła rozwód z Jeremym, czy dalej by się ubierała tak samo jak się ubiera, jaką by miała fryzurę itd. Wtedy byśmy napewno wiedzieli jaki ma na nią wpływ Jeremy :roll:

Alizee ślepo zakochana bierze ślub, nagle nie informując prawie nikogo na dodatek po za Europą

To jest chyba najlepszy przykład, na cały ten topic. :?

n@pster
26th September 2004, 19:32
Alizee ¶lepo zakochana bierze ¶lub, nagle nie informuj±c prawie nikogo na dodatek po za Europ
hmm...a moze jest to "zabezpieczenie" z Jej strony, bo jesli sie nei myle to slub wziety w USA nie jest aktualny w Francji no nie? wiec jesli Jeremy jakos by "orznal" Alizee to Lili moze w kazdej chwili od niego odejsc bez zadnych konsekfencji...

takelbery
26th September 2004, 19:46
Albo druga strona tak zaplanowała skazując się na zemste ze strony Fanów.

Fraq
26th September 2004, 20:17
Warto jeszcze zwrócić uwagę na kolejny przykład prawdziwego oblicza piosenkarki , chodzi mi tutaj o materiały wideo . Zwróćcie uwagę na filmik „Sizilien” taki można powiedzieć paparazzi , w którym to widać dzikość i zarozumiałość , którą ma wypisaną na czole oraz zachowanie podczas Polskiego wywiadu w Polsce......bez komentarza ( wtedy była jeszcze młoda i nie kontrolowała swojego zachowania , emocji , ukazując prawdziwe JA , prawdziwą osobowość ) .

Ale ten filmik jest swietny! :) Ogladam go czasami, jak chce sie posmiac. Wazne jest to, ze Alizee ujawnia tam rzadka wsrod popowych piosenkarek inteligencje. Ona naprawde nie jest statystyczna "glupia laska" i do takiego wniosku doszedlem po ogladaniu tych wszystkich programow i przeczytaniu wiekszosci wywiadow.

Spojrzmy na to z innej strony: Alizee jest zmeczona poltoraroczna praca nad plyta, promocja, trasa itd., poznaje pana Jeremy'ego, zakochuje sie, jest szczesliwa. Zmienia sie, to fakt. My, przyzwyczajeni do jej scenicznego wizerunku oceniamy te zmiane na gorsze. A moze fryzura, kolczyk itd. to nie wplyw pana Jeremy'ego, tylko proba odreagowania Alizee od wszystkich stresow i ciemnych stron bycia gwiazda. Prawdopodobnie chce na powrot byc zwykla, nie wyrozniajaca sie z tlumu dziewczyna, co dzisiaj jest juz niemozliwe.

To jest optymistyczna wersja, pesymistyczna (w kontekscie pana Jeremy'ego) przedstawiliscie powyzej.

Po pierszym albumie Alizee przy kazdej okazji mowila, ze rozni sie od Lolity, jest niesmiala, zamknieta w sobie itd. Podejrzewam, ze zabawa w showbiznes naruszyla te wlasnie jej wrodzone cechy, co moglo w koncu uaktywnic mechanizm obronny w postaci tego calego "buntu" (jezeli oczywiscie uznajemy to za bunt, bo pojecie to ma raczej pejoratywny charakter, a skoro mowimy, ze Alizee od czasu 2000 roku "dorosla", to jest to raczej "bunt" kontrolowany, a ktorym wyzej pisalem). Nie wiem, na psychologii sie nie znam.

Tak czy inaczej - Alizee na scenie i Alizee w zyciu to dwie rozne osoby, paradoksalnie do Moi...lolity wybrano najbardziej nieodpowiednia osobe z jej osobistego punktu widzenia, a bardzo odpowiednia, by odniesc marketingowy sukces. Ktory notabene bylby jeszcze wiekszy, gdyby Ona tylko chciala (ot chociazby odwolana kampania plyty koncertowej).

kranked
26th September 2004, 20:27
Generalnie to co to za filmik ten "Sizilien" ?? :D

Darkthrone
26th September 2004, 21:09
Ciekawe co by było gdyby Alizee zerwała/wzieła rozwód z Jeremym, czy dalej by się ubierała tak samo jak się ubiera, jaką by miała fryzurę itd. Wtedy byśmy napewno wiedzieli jaki ma na nią wpływ Jeremy

jesli sprawką zmiany ubioru jest Jeremy (a jestem tego pewien), to sądzę, że zmieniła by styl ubierania sie i fryzurę. Ale to tylko moja opinia.

Garath
26th September 2004, 21:10
Wiec tak.

1.Ogolnie uwazam,że THX masz racje ale nie do końca. Jestem pewien w 100% że Alizee która przedstawiają media nie jest taka sam ajak w życiu. To pewne! Nie oszukumy sie ze tak nie jest.

2. Wcale to nie oznacza ze jest gorsza, może poprostu lubi inaczej sie ubrać , zapalić czasem blanta, napić sie zimnego piwa w barze z kumplami czy isć na dyskoteke. Dla mnie wazny bedzie jej charakter, a tego ni ebede oceniał bo jej nie znam i pewnie nie poznam.

3. Nie wiem jaka była, ale napewno gdy patrze na jej zdjecia w wieku 12, 14, 16 lat to wiem że kiedys była taką dziewczyną jaką sobie wyobrażałem (tak jak i wy ją sobie wyobrażacie/aliście), ale dziewczyna kiedys zmienia się w kobiete i moim zdaniem to jest główny powód zmian , dorastanie, pozyskiwanie nowych doświadczen itd. a chłopak (niestety Jeremy bo mógł być bardziej odpowiedni) jest jednym z ogniw które ją zmieniły, ale to nie jedyne ogniwo. Są też inne: o któych już wposminałem : dorastanie,czas,sława itd.






PS. Darkthrone błagam nie pisz mi takich rzeczy, że palenie blanta to narkomanizm. Chcesz nazwać narkomanami wiekszość ludności Holandii?? czy moze 80% Śląska? Dla mnie troche pokazałes jak mało wiesz o życiu i o tym co sie dzieje wokół ciebie. I w żadnym przypadku nie namawiam cie do tych rzeczy. Ale daj spokoj z takimi tekstami.

Darkthrone
26th September 2004, 21:12
Darkthrone błagam nie pisz mi takich rzeczy, że palenie blanta to narkomanizm

fakt, użyłem niewlaściwego określenia.

Michel
26th September 2004, 21:35
Nie wiem co napisac, ale ten post wg. mnie jest przykry troszk?... przeciez niektóre rzeczy sa oczywiste (mam nadziej?) :wink:

Adi32
26th September 2004, 22:02
Moim zdaniem może być to:
1. Bunt - Czyli Alizée chce pokazać że nie jest (za jaką ją wielu uważa) "Lolitą"

2. Jérémy - Jak by nie patrzeć Jérémy w dużym stopniu wpłyną na życie Alizée,
choć by na sposub ubierania się, zmiana jest dość duża (mi się nie podoba)

3. Dorastanie - Alizée dorosła, i postanowuła wprowadzić jakieś zmiany w swoje
życie.

Co do blantów to zgadzam się z Fraq. Ale nie wieże w to że
Alizée jara sobie blanty, z kąd sie to w ogule wzieło ?

Ciekawe co by było gdyby Alizee zerwała/wzieła rozwód z Jeremym, czy dalej by się ubierała tak samo jak się ubiera, jaką by miała fryzurę itd. Wtedy byśmy napewno wiedzieli jaki ma na nią wpływ Jeremy

No jasne, chociaż pewnie nie wszystko by wruciło.

(to jest tylko taka mała moja opinia)

_THX_
26th September 2004, 22:48
Wiec tak.

PS. Darkthrone błagam nie pisz mi takich rzeczy, że palenie blanta to narkomanizm. Chcesz nazwać narkomanami wiekszość ludności Holandii?? czy moze 80% Śląska? Dla mnie troche pokazałes jak mało wiesz o życiu i o tym co sie dzieje wokół ciebie. I w żadnym przypadku nie namawiam cie do tych rzeczy. Ale daj spokoj z takimi tekstami.

Nie no sorry bardzo Garath teraz to poprostu pomyliles Dydka z Palcem ! , juz nie zaglebiajac sie w to , czy narkomanizm to to samo co palenie blanta... tylko zaczynajac ood tego , ze my tutaj chcemy porozmawiac o Alizee , a nie wczynać pretensje 1 do 2 o słowa ....
To jest własnie zasmiecanie Forum

Garath
27th September 2004, 12:17
Taki już jestem. I nie mam do nikogo żadnych pretensji, poprostu nie lubie jak ktoś pisze takie farmazony. Ale zapomnijmy o tym... porozmawiajmy o Alizee.

Przemyslav
27th September 2004, 12:31
A ja szanuję Lili za to jaką jest, nie idzie w kierunku Britney, a to ze dla chlopaka jezyk przekłuła itp... to wynika napewno z poswiecenia dla milosci. A wiadomo jak sie kocha to sie all robi dla 2 osoby. Kolczyk mi sie podoba :) :afro:

Ronnie
27th September 2004, 13:39
O...
Dziwni jestescie...
Bo na paru zdjeciach patrzy "z podbyka" albo widac jej boxerki to juz jest zla albo zyleta jakas i tylko w Tv slodka idiotka... Jeremi niema raczej wplywu na jej ubior, kazdy nosi to co chce...
K**** blunt... :x to juz jest stanowcze przegiecie, no powiedzcie mi jeszcze ze wciara w szczene... ze tak sie ubiera to nie sadzcie ze pali zielsko....

croolik
femme fatale

co to znaczy?

Adi32
27th September 2004, 13:51
Tom, Jeremi niema raczej wplywu na jej ubior, kazdy nosi to co chce...

Racja, każdy sie ubiera jak chce, ale Jérémy może mieć jakiś wpływ...

Tom, K**** blunt... to juz jest stanowcze przegiecie

To prawda

Tom, no powiedzcie mi jeszcze ze wciara w szczene...

Nie pisz nawet takich rzeczy bo ktoś na serio weźmie :wink:

Tom, croolik, femme fatale co to znaczy?

To znaczy chyba "Fatalna dziewczyna" po Francusku :)

croolik
27th September 2004, 13:58
Tom:

Quote:

femme fatale


co to znaczy?

Uwodzi i prowadzi do zguby mężczyzn. :D

Blej
27th September 2004, 14:14
Podsumuje swoje spostrzeżenia w punktach.
1. Alizée zmeiniła sie przez Jeremiego na gorsze:
-zmiana ubioru
-zmiana fryzury
-zrobiła se dziure w języku na jakiś kolczyk (jak chciala jupić coś srebrnego to mogła kupić naszyjnik)
Jeremi w 10 trafił kupując jej misia. (różowy to chyba jej ulubiony kolor)
2. Jeremi orzenił się z lili, w poniższych podpunktach przedstawiam konsekwencje tejże decyzji.
- Może jej zrobić dziecko,a tzn. upadek jej kariery. Choć jakby popatrzeć z drugiej strony Lili nabrałaby doświadczenia życiowego.
- Mogą razem nagrać płytę ktora będzie byle jakja bo powiedzmy otwarcie Jeremi nie ma pięknego gosu i wspaniałych tekstow.
3. Alizée jest inna na scenie i prywatnie. Oglądałem Alizée silizen czy coś takiego ale tylko mały kawałek.

Chciałbym jescze powiedzieć że zmeinił sie jej chyba głos. W programie pewnym śpiewała MOi..Lolita i nie bylo rewelacyjnie. Co tym sądzicie bo nie wiem czy na poczatku już miała taki czy teraz jej się zmienil. Słychać to też na koncertowych kawałkach z Nicei.
PS: Do jeremiego: "To ze reklamujesz jakieś drogie ciuchy to nieznaczy ze ona ma to nosić"

Ale najważniejsze żeby Lili była szczęsliwa i jeżeli jest z Jeremim i jest szczęsliwa to nic nie mam!

n@pster
27th September 2004, 14:21
Skomentuje tylko to:
W programie pewnym ¶piewała MOi..Lolita i nie bylo rewelacyjnie. Co tym s±dzicie bo nie wiem czy na poczatku już miała taki czy teraz jej się zmienil. Słychać to też na koncertowych kawałkach z Nicei

glos ma ladny...Blej ty sie przyzwyczailes do Jej wygladzonego gosu... na bootlegach i na tym programie co spiewa Moi Lolite (wiem o ktoryc chodzi) masz glos nie puszczany przez filtry tylko odrazu z mic do wzmaczniacza i dalej... jkaby na to nie patrzec wg. mnie jest lepszy ten nie filtrowany...

croolik
27th September 2004, 14:26
Blej:

Chciałbym jescze powiedzieć że zmeinił sie jej chyba głos. W programie pewnym śpiewała MOi..Lolita i nie bylo rewelacyjnie. Co tym sądzicie bo nie wiem czy na poczatku już miała taki czy teraz jej się zmienil. Słychać to też na koncertowych kawałkach z Nicei.

Hehe, Blej, przecież ona prawie w 100% przypadków śpiewa z playbacku :)
Można policzyć na palcach jednej ręki występy, gdzie śpiewała 'na żywo'.
Trasa koncertowa tylko uwydatniła fakt, że playback to jedno, a umiejętność panowania nad głosem podczas np. takiego koncertu to drugie :)
Przypuszczam, że jeśli trasa koncertowa miałaby się odbyć np. dwa lata wcześniej byłbyś załamany :) :]

n@pster
27th September 2004, 14:32
[maly offtopic]
hmm...z twojej wypowiedzi Croolik wnioskuje ze jest jeszcze kilka videow gdzie Alizee spiewa "nie z playbacku". Moglbyc moze zazucic datami tych nagran ?
[/maly offtopic]

croolik
27th September 2004, 14:36
Hmmm, daty musiałbym sobie przypomnieć, ale o ile dobrze pamiętam to śpiewała na żywo na pewno we włoskim Top of the pops w 2002 roku (Moi...Lolita), we francuskim Star Academy z Aminą w 2003 roku (Moi...Lolita) i w europejskim Eurobest w 2003 (Moi...Lolita). Na razie więcej nie pamiętam. :)

n@pster
27th September 2004, 14:39
To nagranei z Amina jest na AP ale srednio mi sie podobale ze wzgledu na sama Amine :) zobaczymy jak reszta nagran bedzie :) ale to jak hdd bedzie :) to koniec offtopica z mojej storny

Garath
27th September 2004, 14:44
Może mi ktoś na GG podać link do filmiku "Silizen" ???

Przemyslav
27th September 2004, 14:45
playback czy nie ale i tak mi sie podoba :D:D:D