View Full Version : Poezja i rymy :)
miror
9th February 2004, 01:09
skrety krece po to mam rece lol ^_^ zapodawaj cie tu swoje teksty i rymy :) potwor czy nie potwor wazne ze ma otwor <- takie krotkie tesh :P common :)
wkldz
9th February 2004, 01:15
potwor czy nie potwor wazne ze ma otwor :)
to jest zdecydowanie najlepsze...jak mi sie cos przypomni to odpowiem :P
pozdro
Feniks
9th February 2004, 10:39
Jestem Adam zaj***ste rymy skladam.
Ale, ale nie przejmuje sie tym wcale
bo zycie uplywa jak w karnawale :D
Nie wiem czy to nie bylo w jakiejs piosence
Ronnie
9th February 2004, 11:12
Znam to cisnienie, ro*****la ci kieszenie. Znasz inny sposob? Moze rzucenie papierosow? Za 40 lat odlozysz na samochod. Gdy nie ma floty, zaczynaja sie klopoty, klopotow nie kocham, wiec kocham bangnoty. :D :lol:
miror
10th February 2004, 15:35
Kochane sloneczko, dnsie w marzenaich i ipv6 przy sloncu... Kocham cie jak Linux QNX... i nie zapomnie razem compilowanych chwil... mzoe kiedys zainstalujesh sobie mnie na hardware... ale to by byl lag.... ktory by zaczol formatowanie twardziela... shkoda tylko ze nie mozemy sie polaczyc przez ssh... moglo by byc zdalnie... ale to jush nie moje zmartwienie bo ja lacze swiat na telnecie... i nie bede mial wolnych klastrow w sektorach
... pamietaj ze jak wylaczysh kompa.. to ja nie znikne.. zashyje sie gdzies w twoim katalogu... i bede sie bootowal razem z systemem...
miror
10th February 2004, 15:37
Zycie jest jak bash trzeba umiec zniego korzystac :P
miror
10th February 2004, 23:52
Live by gun Die by gun ....
Ronnie
11th February 2004, 12:36
To moj sposob na zycie
Ja to mam a wy o tym snicie
Jeszcze wiecej dziewczac wokol
O kazdej porze dna i roku chce miec przy boku
Jak Zorro szapde, wiec kochanie luz dam sobie rade
Jestem pewny ze za rok
Wejde z usmiechem na swoj blok
Potem opowiem wydarzenie to
A niektorymi zawladnie szok
Pojecham, wpadlem i zostalem
Juz oddawna jezdze na tych samych prawdach
Jak na nartach, gdzies po stoku
A Pan Feniks stoi na widoku
I nie potrzeby wzrok jak sokol
:D :) :lol:
Ronnie
3rd October 2004, 16:09
Tak sobie siedze rymy klece
rebi ziomek, niemoj potomek
jeb*** ptak napstera leci, nieswieci
z pelna odpowiedzialnoscia beda wiernym tym wartoscia
ktore przekazuej, to forum nigdy niesplajtuje
ja ajacciena uwazam za swojego brata
ktory od niedawna po rejonach z nami lata
wspolnota ktora tu panuje, od zawsze dobrze rymuje
ehhh rebi i ajaccien wprowadzili mnie w taki stan rymowania :D :mrgreen:
Przemyslav
3rd October 2004, 21:05
Świstak jest zjebany, a jutro będzie najeb%^ny :mrgreen:
MyShQa
3rd October 2004, 21:23
Myszka wie co swistaq czuje
wiec do łóżka sie paqje :P (swojego :P)
Przemyslav
3rd October 2004, 21:24
Śpie, chrapię, i po jajach się drapię :D:D
n@pster
3rd October 2004, 23:45
Siadam z dupskiem na kanapie,
mysle sobie: kota zlapie.
Nagle patrze, niedowiezam
kot postawil jeżozwieża !
Mysle znowu: o ty gnoju
nie bedziesz sral mi w mym pokoju.
Ruszam wkoncu zad
pacze, a tam brat
no to z ryjem, ja do niego
"wy***aj po Adiego !"
ide dalej, po miotelke
biore takze swa butelke
krece korkiem od butelki
biore jeden lyk niewielki
wracam do swojego pokoju,
lecz wyczuwam smród gnoju
widac kotek co nie strawil
to na moim dywanie zostawil
dwie godziny sie meczylem
lecz nareszcie dywan wymylem
cycus glancus, i gitara
a kumpel faje jara
juz po kocie posprzatalem
malo co sie nie zzygalem
siedze sobie gadam z webem
takze pisze do mnie Adam
mysle sobie, splawie frajera
a on nadal tu napiera
dupa jasia, go blokuje
a on nowe konto kriejtuje :-)
webi pisze ze do pracy
a ja pisze "bedzie cacy"
ide spac juz, jutro szkola
rano bede mial wielkiego dola
jeszcze pierwsze trzy sprawdziany
a ja bede nie wyspany
nudzilo mi sie w nocy :D
Darkthrone
4th October 2004, 00:10
ehehe, godne literackiej nagrody nobla :D:D:D
Adi32
4th October 2004, 00:27
n@pster, "wy***aj po Adiego !"
Mnie wołasz ? :wink:
Przemyslav
4th October 2004, 07:17
no napster piękne :):):) od razu mi sie tesh przypomina porownanie homeryckie twoje :D
Przemyslav
11th October 2004, 21:08
Czy to 17-nastka czy 20-stka to dla mnie pestka :D:D all copyrights reserved :D:D
Feniks
12th October 2004, 01:17
Moze to nie bedzie zbyt dowcipne no ale postanowilem sie tym podzielic :D
Tekst ma ok. miesiaca.
Czastka
Czastke siebie gdzies zatracilem
Czastke siebie gdzies zostawilem
Czastki siebie juz nie odbiore
Czastki siebie juz nie wyzwole
Za to w mym sercu jest czastka Ciebie
podrózuje po nim niczym ptak na niebie
Czastka Ciebie, czastka tak mi bliska
ogrzewa mnie zarem jak kamien z ogniska
Spaja i laczy moje mysli skruszone
Tworzy ta jednosc, stanowi obrone
wyzwala ta sile, nadzieje i blaski
tlumi w mym sercu problemy i wrzaski
szkoda jedynie ze czastka mnie
tak bardzo zepsuta,na serca twym dnie
lezy nieswiadoma swego cierpienia
na skraju serca,na skraju odrzucenia
Czekam na krytyke :D
Przemyslav
27th December 2004, 19:58
Na smutki najlepsze: kieliszek wódki albo kobiece sutki :D:D
Adi32
28th December 2004, 01:34
To pierwsze jakoś łatwiej dostępne... Ale wole todrugie :D
Przemyslav
28th December 2004, 13:28
ta z tym drugim ostatnio jakos gorzej :D:D
Michel
29th December 2004, 00:14
To pierwsze jakoś łatwiej dostępne... Ale wole todrugie
To pierwsze łatwiej dostępne, drugie bardziej podstępne :wink:
ta z tym drugim ostatnio jakos gorzej
Łatwiej już przepłynąc morze :roll: :wink:
Przemyslav
21st March 2005, 00:02
Polish F@ns Allstars - Jedziemy N@ M@x@
Wypadamy dziś na Ajaccio by zabawić się
Już ekipa z forum sie zebrała już wołają mnie
Gdzieś po drodze zabieramy kilka Alizee tancerek
Które łatwo wyskakują ze swoich sukienek
Hej hej hej hej ho
Huuuu jedziemy na maxa he po prostu
Huuuu jedziemy na maxa he po prostu
Huuuu jedziemy na maxa he po prostu
Huuuu jedziemy na maxa he po prostu
Namierzają nas Lili goryle nie zatrzymujemy się
Przecież starym Peugeotem nie dogonią Cię
W razie czego zresztą Croolik z nimi układ ma
Będą cicho kiedy parę euro im się da
Zalewamy z Lili pałę nie trzeźwieje nikt
Lunatic śpi pod stołem już od paru dni
Dookoła się unosi gęsty szary dym
Lili tańczy i śpiewa na stole już ostatkiem sił :):)
lunatic
21st March 2005, 09:08
Zalewamy z Lili pałę nie trzeźwieje nikt
Lunatic śpi pod stołem już od paru dni
Dookoła się unosi gęsty szary dym
Lili tańczy i śpiewa na stole już ostatkiem sił
OOWEE!!!! hyhyhy lux!!! mozna jechac na eurowizje :wink:
Swistaq klepie wiersze, a niech jeszcze ktos poprobuje napisac muzyke :twisted: ,zwalicie na kolany Polske, europe i caly swiat :lol:
Za jakis czas moze uda sie i w parze z Alizee zaspiewac :idea: :mrgreen: to moze stac sie narkotykiem, a raczej celem :twisted: :twisted: :twisted:
(zoba3my jakie ja mam umiejetnosci :wink: na tworzenie utworow :twisted: )
GApa
21st March 2005, 14:07
NO ładnie ładnie jakbyscie mieli zamiar kiedy zrobic cos takiego to dajcie znac :D
Ronnie
22nd March 2005, 18:22
Swiastaq! ahh Ty byq :D Teraz tylko bicik i nagrywamy :D
MyShQa
26th March 2005, 00:30
Lza splywa po policzku
Za nia plyna kolejne
Splywaja po ciele
Biala chusteczka lapie je
Zanim spadna na ziemie
Czastka Ciebie
Zostaje na kawalku materialu
Ten element
Ktory czyni Cie czlowiekiem...
tak troche powazniej :) jak siem spodobie to mam wiencej "mojej tforczosci" :P
waRcoR
26th March 2005, 00:35
Kiedy
Oko
Czesto
Humorystyczną
Ambicje
Ma,
Czasem
I
Efekt
Adresuje
Na
Inny
Uśmiech.
zgadnijcie drugie znaczenie tegoż dzieła (nawet napisałem to w taki sposób by było łatwiej rozszyfrować :) )
MyShQa
26th March 2005, 00:36
mile to to :) zazdroszcze Ani :)
waRcoR
26th March 2005, 00:47
:)
czyli rozszyfrowałeś :)
ale chyba warto zmienić pierwotnego adresata, na szczęście imie pozostaje to samo (choć może się zmienić)
pozdro ..........
desaint
27th March 2005, 12:43
Naczytales sie za duzo "Szatana z 7'mej klasy" ?
Przemyslav
30th April 2005, 14:01
przed chwila ulozylem dla jednej pani:):)
Smoczek, Smoczek,
fajny z niego stworek,
i wesoły i toffany,
ach piekny urok tej panny,
Retkinia za Toba szaleje
i w soboty i w niedziele,
serce moje teskni za Toba okropnie,
dobrze ze to nie dwa tygodnie :D:D :*:*:*:*
Marzec
12th January 2008, 18:38
Na moim blogu półtoramiesięczna cisza, ponieważ pracowałem nad poematem.
Utwór zawiera aluzje do Mickiewicza i Słowackiego :P Nie chciałem rozciągać forum, więc zamieszkam fragment :) Cały tekst tutaj (http://marzec.89.pl/).
Pan Tadeusz
Leci Deusz z pod mięsnego
Wpadł po drodze i na Marka
Trafił ziomek swój na swego
A że w głowie betoniarka
Złapali się krzywo trochę
Ale ustać się udało
Jeden z drugim miał radochę
I obydwu było mało
Chwycił Marek za pazuchę
Wyjął spodeń ruskiej flaszkę
I nawilżył usta suche
Wnet zaśpiewał głośno fraszkę:
Wódko! Benzyno moja! Ty jesteś jak zdrowie!
Ilę cię trzeba cenić ten tylko się dowie,
Kto cię stracił! Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie!
Wnet się poruszył, wzdrygnął Tadeusz
Wykrzyknął głośno. Chwycił butelkę
Na to zaś Marek oznajmił: Nie rusz!
Lecz na co były te spory wielkie
Skoro butelka pusta już była?
Jednak ją ręka Tadzia chwyciła
Mocno na ziemię zaraz rzuciła
I jak ją widział tak już nie była.
Rozległ się wszędzie dźwięk ten donośnie
A delikwenci pion utracili
Naszli wyginać i chwiać się sprośnie
Choć widać było - oni walczyli
Walczyli z sobą pchając się w stronę
Walczyli o to kto trunek stracił
Walczyli także hardo z Newtonem
By żaden pionu wnet nie utracił
Lecz kto zwycięzcą będzie tej walki?
Kto się wysoko będzie tak mierzył?
Szust! Tadeusza Marek za barki!
Czy więc to Newton walkę zwyciężył?
Biegnie on prosto, obezwładniony
Nagle się ziemia w bok obróciła
Uderzył w ziemię od lewej strony
Dosyć stanowczo mu przyłożyła
Więc się przykleił do niej na wieki
- chyba, bo ruszyć się nie da rady
Wnet Marek wpada nań jak do rzeki
- czyli na główkę. Wpada na zady
Zady, aj zady. Bolą Deusza
Krzyknął więc cicho. Jęknął półtonem
Zadem dość żwawo, giętko poruszał
I ciosnął Marka kością ogonem
Marek nie krzyczał. Nie było bólu
Nie było trunku także w zapasie
Szelest, szuranie i szuru-buru
Ciągnie swe ciało oraz i pcha się
Pcha się po trawie, bo chce na chodnik
Potem z chodnika do spożywczego
Bo ma zadanie ten tu osobnik
Kupić na szybko litra jednego
Tutaj całość :P http://marzec.89.pl/
Maciej
12th January 2008, 19:01
Hehe lol fajne to :P
Przemyslav
12th January 2008, 22:26
Normalnie XIV Księga :D
Maciej
12th January 2008, 23:04
Ja słyszałem XIV księgę w opracowaniu Aleksandra Fredry :P jej tytuł to "Noc poślubna Tadeusza i Zosi" domyślacie się więc, co w niej było xD
3Dmark
12th January 2008, 23:08
Ja słyszałem XIV księgę w opracowaniu Aleksandra Fredry :P jej tytuł to "Noc poślubna Tadeusza i Zosi" domyślacie się więc, co w niej było xD
Za dużo to tam pewnie nie gadali:cheesy:
Przemyslav
12th January 2008, 23:20
Ja słyszałem XIV księgę w opracowaniu Aleksandra Fredry :P jej tytuł to "Noc poślubna Tadeusza i Zosi" domyślacie się więc, co w niej było xD
To chyba XIII ?? :D
Maciej
13th January 2008, 00:00
O pardon! Zapomniałem, że Pan Tadeusz ma 12 ksiąg :mrgreen: racja SQ
vBulletin® v3.7.3, Copyright ©2000-2008, Jelsoft Enterprises Ltd.