View Full Version : Kac Kac Kac Kac (Po imprezie ;))))
Przemyslav
1st January 2004, 16:00
Jak tam chłopaki i dziewczęta by sylwestrowej imprezie. Mnie wszystko boli a szczegolnie główka. Wypas zabawa była :D :D Na obiad mam aspirynę :) I nawet Alizee leciała :) A takie fajne dziołski były :D :P
Tomaszek
1st January 2004, 22:00
no wlasnie nie dawno wrocilem ale powiem ze nawte nie wiedzialem ze dam rade dzisiaj prowadzic samochod:) wstaje rano...oczywiscie najpierw pol godzinne lezenie i glowa spoko...a potem stand up i tak ucisk na leb ze hej...ale ogolnie dobrze bylo..sylwek udany w gut towarzystwie tylko szkoda ze dzis na poprawinach nie zostalem ale zbyt skomplikowane why tak wyszlo:))))))pzdr i czekam na nastepny sylwek:)dzieki wszystkim a przede wszystkim organizatorowi:))jehehe
miror
2nd January 2004, 16:06
:oops: umnie bylo mniej % heh :) ale zato nie raz poczulem andrenaline jak rakieta zcaczela leciec wmoja strone 8) potem glosniki za okno i pusczalismy takie szlagiery jak bania u cygana :twisted: wsumie to 2 godz zabawa pirotechniczna pozrdoofko 8)
Adi32
2nd January 2004, 16:19
A ja przesadziłem z piciem i nawet niewiem gdzie spałem, wszystko mnie boli do tej pory, ale była zajebioza imprezka. A % to wessałem litre wudki.
Tomaszek
2nd January 2004, 23:16
litr wodki?hmmm a ile do tego bylo soku???? :))) litr to troszke duzo..nawet moi znajomi zaopatrzyli sie w jedyne 0,5 na glowe i bylo im dobrze a sa pewnie nie co bardziej doswiadczeni niz ty:))))
Adi32
3rd January 2004, 00:22
Litr wudki otak o nigdy bym nie wypił, ale to sie rozpracowało w 17h To długa chistoria powiem tylko ze jak mnie wzieło to zaczełem pić z gwinta jak sok i niczym nie zapijałem, ale tym co ta wudka weszła tym i wyszła tyko nie już do butelki tylko do klopa. Kac kac kac kac!!!!! mnie to tej pory męczy.
Tomaszek
3rd January 2004, 00:48
17h oh to dluga impreza wiec historia jeszcze wieksza:))spoko tak tylko sie pytalem bo literek wodeczki to troszke duzo
Adi32
3rd January 2004, 01:11
Oj dużo dużo, a mam takie zapytanie: zna ktoś dobry sposub nakaca oprucz pujścia spać?
croolik
3rd January 2004, 02:15
Mandarynki ;)
Adi32
3rd January 2004, 02:18
Poważnie? Nigdy bym nie pomyślał. Dzięki
waRcoR
3rd January 2004, 10:52
było poprostu super, jeden z najleprzych sylwestrów, było cool, nawet rozegraliśmy OS pokazowy pla imprezowiczów (kręcenie bączków itp.) rąk podczas puszczania petard niepourywaliśmy, to chyba tobrze :) kaca leczyliśmy do dzisiaj (poprawiny też były cool) wytańczylismy się za wszystkie czasy (oczywiście też przy muzyce Alizee) no i co tu dużo pisać było fajowo, oby zawsze tak było .......
pozdro ........
Przemyslav
5th January 2004, 22:07
Heheh 17h Cool. Litr wodki prosze prosze. Respect :rasta:
Adi32
5th January 2004, 22:33
A jak? ale żałyje. bo do tego sylwestra to ze 3 lata nie spawałem.
croolik
5th January 2004, 22:36
Do tego Sylwestra? Ze 3 lata? To kiedyś Ty zaczął podpijać? W kołysce? :D Co to się z tą dzisiejszą młodzieżą porobiło... :wink:
Adi32
5th January 2004, 22:38
Hehe, kiedyś było gożej, bo agropole, złote kury, munie itp. piłem.
A teraz tylko wudeczka, piwko.
Przemyslav
6th September 2004, 23:52
Kurde tak pacze i wyglada na to ze chlopaki nie mieli od stycznia kaca bo nikt nie pisze :D:D ja bede mial po 15 :D:D z myszką do klubu :D:D
Ronnie
9th September 2004, 14:11
ej adi! Ty sie tym popisujesz?? ze pospawasz sobie na sylku?? wes sie czlowieku..... zreszta wisi i powiewa mi to.....
Cobra1
9th September 2004, 16:27
jak istnieje kac po pizzy to mam co jakiś 2 dzień :)
Maju
9th September 2004, 21:58
nie zbrzydla ci jeszcze :shock: ? tak co drugi dzien pizze jejsc :lol: ?
takelbery
9th September 2004, 23:31
Maju uwierz mi nie brzydnie. Jeżeli jest dobra i smaczna i odpowiednio przygotowana naprawde nie zbrzydnie :D A kaca po niej chyba nie ma, przynajmniej nie odczuwam :D
Przemyslav
10th September 2004, 13:11
ja po pizzy z grzybkami mam schizy i zwidy :D:D:D
Cobra1
10th September 2004, 18:51
swistaq ale kiedyś jadłem pizze z lipą wiesz jaki odjazd o człowieku zielone słoniki mi do chatu przez okna wchodziły :)
Przemyslav
15th September 2004, 07:59
z Webim moze odwiedzimy Kaca w piątek :D:D:D
Feniks
12th October 2004, 09:48
Ja mam lekkiego kaca po ka?dym pi?tkowym wypadzie do dyskoteki ale nie wiem czy to sie liczy bo jedynym objawem kaca u mnie po takim wypadzie jest pragnienie wody z rana :D
Przemyslav
12th October 2004, 12:56
Feniks to klasyczny Kac :D:D:D :cheesy:
n@pster
12th October 2004, 15:40
hyhy najpesza jest pizza :D z podwojnym serem, papryka, jeszcze raz ser, ketchup, salami itp. :D mniam..codziennie mglbym jesc :)
smacznego cobra :)
Darkthrone
12th October 2004, 15:43
Na kaca najlepsze jest piwo!! :mrgreen: :mrgreen:
n@pster
12th October 2004, 15:46
a potem piwo i jeszcez raz piwo, a jak bdziesz mial kaca to piwo :D
Przemyslav
12th October 2004, 16:03
cza zalać robaka :D:D:D alkohol twoj wrog lej go w morde :)
Adi32
12th October 2004, 16:14
swistaq, cza zalać robaka Very HappyVery HappyVery Happy alkohol twoj wrog lej go w morde
Lejmy razem :)
Przemyslav
12th October 2004, 21:25
wlasnie wrocilem z najkrotszej impry w historii trwala jak bylem na niej 2,5h kolo :D miala sie zaczac o 18. przychodze a tam polowa osob jush jest pod gazem :D wyjeb%$#li sami platonke piwa :D dobra ale jest git wlaczylismy ps2 i CMR i mowie prosze mi tu ustawic rajd francji i JPVA na wiezy. calkiem dobrze szlo. 3 miejsce od konca po TYSKIE :D jest godzina 21:24 ja w domku nawijam z plcia piekna a tamci leza i stan nirwany osiagaja :D
n@pster
12th October 2004, 21:41
a tamci leza i stan nirwany osiagaja
:cheesy: :mrgreen: :cheesy: :mrgreen: ze tak zapytam..co onzacza ten stan ?? :D:D ma to cos z LD (nie LSD) wspolnego ?:D
Przemyslav
12th October 2004, 21:48
powiedzmy lezysz uchachany i masz spowolnione ruchy :D :mrgreen:
Adi32
12th October 2004, 21:56
W ten stan wejde osiemnastego października :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Feniks
12th October 2004, 23:47
Feniks to klasyczny Kac
W klasycznym kacu dochodzi jeszcze pustka na zoladku i niemilosierny bol glowy :D
waRcoR
13th October 2004, 22:44
ja z kacem byłem w szkole w poniedziałek i efektem tego było to że powiedziałem do facetki od gegry pare niemiłych słów - teraz grozi mi sądem, i byćmoże wylece ze szkoły choć tego się nie obawiam :)
n@pster
13th October 2004, 22:45
hehe zacytuj moze ? :) az tak zle bylo ?:D
waRcoR
13th October 2004, 22:53
stwierdziłem że jak mam się nie śmiać na lekcji skoro pani od geografi wygląda gorzej niż prostytutka .(akurat tak była ubrana i każdy mi przyznaje razce). a ona to podsłuchała i musiałem się z tego spowiadać przed dyrektorką
Przemyslav
13th October 2004, 23:16
buhehehe dobre warcor :) nie damy cie wyrzucic z budy :)
Adi32
14th October 2004, 13:53
To u mnie ostatnio gościu na lekcij wsadził rękę nauczylielce w... między nogi :shock:
I sie ma nie pokazywać na geografii hehe. A przypadkiem to zrobił bo nie widział jej.
waRcoR
14th October 2004, 14:07
ogólnie może mi naskoczyć bo nie ma protokołu bo nie wezwała policji a raczj nikt jej nie poświadczy że ja tak powiedziałem :) a jak ktoś powie to się z nim porozmawia poswojemu a potem zakopie w lesie :)
Ronnie
14th October 2004, 14:11
To u mnie ostatnio gościu na lekcij wsadził rękę nauczylielce w... między nogi
I sie ma nie pokazywać na geografii hehe. A przypadkiem to zrobił bo nie widział jej.
haha ladna jakas? :D ale akcja musiala byc wtedy :D :lol:
Adi32
14th October 2004, 16:01
Tom, ale akcja musiala byc wtedy
Było coś takiego (jak ktoś powiedział) :
Jeb! i ryk !!!
Tom, haha ladna jakas?
No co Ty, stare to brzydkie zarozumiałe takie babsko.
Przemyslav
14th October 2004, 16:56
A przypadkiem to zrobił bo nie widział jej.
Kurde ciekawie musialo to wygladac :D:D Dobrze ze nie siegnal strefy prywatnej :P "Buszu" :D
Adi32
14th October 2004, 18:46
swistaq, Dobrze ze nie siegnal strefy prywatnej Razz "Buszu"
No przecież właśnie za to złapał :wink:
Przemyslav
14th October 2004, 19:43
No przecież właśnie za to złapał
O kutwa :D:D Pogratuluj mu :)) Byc moze to byl jego 1 raz :mrgreen: :mrgreen: Tak dalej stary :D
Adi32
14th October 2004, 21:40
swistaq, O kutwa
Z kąd ja to znam ??? Chyba z jakiegoś kabaretu... :roll:
swistaq, Byc moze to byl jego 1 raz
Hehe nie zdziwił bym sie :cheesy:
Przemyslav
14th October 2004, 22:17
Kutwa to z Ani Mru Mru co bar chinski skecz byl :D:D
Adi32
14th October 2004, 23:15
swistaq, Kutwa to z Ani Mru Mru co bar chinski skecz byl
Aaa, mam to, spoko to jest :lol: Ten klijent w tej chiskiej restauracii uczył mnie kiedyś w-f.
Ronnie
15th October 2004, 09:56
Ten klijent w tej chiskiej restauracii uczył mnie kiedyś w-f.
byla tez parodia z w-f'em. mam to nawet na dysku. koles mial z w-f'u niezdac, i przegral sie za swoja matke - polewka panowie :lol: :lol:
Adi32
15th October 2004, 10:28
Tom, byla tez parodia z w-f'em. mam to nawet na dysku. koles mial z w-f'u niezdac, i przegral sie za swoja matke - polewka panowie
To musi być spoko. A jaki jest tego tytół ? To sobie sprubuje ściągnąć :mrgreen:
A ja mam jeszcze inny, o tofiku, "BZYDAL" hehe
Przemyslav
2nd January 2007, 23:38
Kontynujemy topic :) :) Tak więc jakie macie sposoby na kaca przed i po :) :) :D
Italiano
3rd January 2007, 00:04
najlepsze na kaca, jest powietrze z pompki od materaca
Konrado
3rd January 2007, 01:00
Moj sposob od dawno zresta prktykowany to jak sie pije to i sie je i duzo rozmawia smieje itp :) wtedy rano to tylko Sahara bedzie bez zadnego bolu glowy :!: bo jak sie tylko pije i niczym nie zagryza to wtedy rano jest przerabane - szczegolnie to dotyczy wodki
Robertos2000
3rd January 2007, 11:01
Po świętach przekonałem się, że ciężka praca fizyczna pomaga na kaca, porobiłem trochę łopatą i po 3 godzinach jak nowo narodzony, a jakbym gnił w domu na kacu to przypuszczam, że do wieczora byłoby zemnie padło.
André81
3rd January 2007, 22:00
Oj ja juz nigdy nie zrobie tak żeby iść na kacu do roboty :!: :roll: Nie ma chyba większych męczarni od całodnowego dnia fizycznej pracy po przepitej nocy :wink: Przekonałem sie już nie raz 8)
Norbidinho
3rd January 2007, 22:10
Na kaca najlepsze jest kolejne schlanie mordy :mrgreen: Tak praktycznie minely mi cale wakacje :D
Przemyslav
3rd January 2007, 22:57
Na kaca najlepsze jest kolejne schlanie mordy :mrgreen: Tak praktycznie minely mi cale wakacje :D
Heheheh zwalcz ogień ogniem :D :D
MrM___
4th January 2007, 00:28
wydaje mi sie, ze zamieściłem posta ..... ale gdzies sie podział więc spróbuje go odtworzyć
Sylwka spędziłem przed kompem delektując sie rozmowa z Croolikiem który to dzielnie walczył z piwkiem, ja natomiast raczyłem sie wykwintnym trunkiem zwanym Grzańcem galicyjskim; po wypiciu butelki i dotoczeniu sie do pokoju w którym urzedowali rodzice i wypicu szampna udałem sie na spoczynek. W tym czasie croolik szlajał sie gdzies o osiedlu ;pRano wiadomo - sachara i kac :p
LGf
4th January 2007, 00:52
czym sie zatrules tym sie lecz xD !!!!!! :mrgreen: to kto polewa xD ???!
Przemyslav
4th January 2007, 01:07
Post został usunięty i kilka zaraz po nim, bo był offtop :) :) Teraz jest OK :)
MrM___
4th January 2007, 09:56
eee gdzie tam był offtop ???
Przemyslav
4th January 2007, 10:47
eee gdzie tam był offtop ???
Nie muszę Ci się tłumaczyć z moich decyzji, i właśnie jakbyś nie wiedział sam robisz offtop, bo takie sprawy możesz na PW załatawiać :wink:
Dragon
4th January 2007, 19:13
A ja nie potrzebuję sposobów na kaca bo go nie miewam i to nie dlatego że mam mocną głowę czy inne tam.... hahahah Nie piję to mnie się kac nie łapie :P
Zedd
4th January 2007, 22:07
Ja mam sposob na kaca: po prostu pic z umiarem ( czyli nie w trupa :P ) i nie isc spac. Poczekac az bedzie sie trzezwym i wtedy mozna juz kimnac. Gorzej jak sie cos zajara -> momentalnie lecisz w kimy i budzisz sie z kacem :D
kubex
5th January 2007, 00:48
Zedd napisał:
Gorzej jak sie cos zajara -> momentalnie lecisz w kimy i budzisz sie z kacem
No co ty to tylko od ciebie i twojego łba zależy. Mam kumpla który jak najpierw wypije a później zajara to mu sie korba przekręca i rzyga. I tak zawsze. :wink:
konradzik
5th January 2007, 15:52
też nie piję ostatnio to i kaca nie mam, w Sylwka też nie piłem....preferuję inną używkę hehehe
Przemyslav
5th January 2007, 15:58
też nie piję ostatnio to i kaca nie mam, w Sylwka też nie piłem....preferuję inną używkę hehehe
Miłość francuską :) :D
konradzik
5th January 2007, 18:43
też nie piję ostatnio to i kaca nie mam, w Sylwka też nie piłem....preferuję inną używkę hehehe
Miłość francuską :) :Dponiekąd...
"białą miłość francuską" <----poezja :D
Konrado
6th January 2007, 12:16
No to ja mam kaca prze duze K, glowa mnie tak boli jak bym od tylu kijem dostal. Niby tylko piec browarow ale do tego dalem sie namowic na trzy fajki - to byl blad no ale jak wszyscy to wszyscy - raz kiedy mozna. Narazie nic mi nie pomaga... ani powietrze z materaca :wink: ani kawa ani apap
Zedd
6th January 2007, 14:50
też nie piję ostatnio to i kaca nie mam, w Sylwka też nie piłem....preferuję inną używkę hehehe
Miłość francuską :) :Dponiekąd...
"białą miłość francuską" <----poezja :D
Ja chce nabrac masy -> wiec sie nie miluje :D.
Robertos2000
6th January 2007, 16:06
też nie piję ostatnio to i kaca nie mam, w Sylwka też nie piłem....preferuję inną używkę hehehe
No wiesz w taki dzien frytka? :shock: ale Twoja sprawa :wink:
Kaca nie masz, ale masz zjazdy, ktore są o wiele gorsze od kaca, raz czy dwa razy to w zyciu brałem i powiedzialem, nigdy wiecej. Wole BROWAR, jest zdrowy i nie ryje psychy jak te biale i reszta chemii :]
Przemyslav
6th January 2007, 19:10
też nie piję ostatnio to i kaca nie mam, w Sylwka też nie piłem....preferuję inną używkę hehehe
No wiesz w taki dzien frytka? :shock: ale Twoja sprawa :wink:
Kaca nie masz, ale masz zjazdy, ktore są o wiele gorsze od kaca, raz czy dwa razy to w zyciu brałem i powiedzialem, nigdy wiecej. Wole BROWAR, jest zdrowy i nie ryje psychy jak te biale i reszta chemii :]
Swięta racja :D :D Nalejmy mu :bier: :bier: :D
Norbidinho
7th January 2007, 02:24
ja frytać tez nigdy nie frytałem i nie mam zamiaru ;) Choc juz nieraz mialem okazje ;) Nie ciagnie mnie do białego jakos i dobrze :wink: Jedyne co to zajarac zielone se moge ale tez raz na jakis czas a nie 8)
Bartek
9th January 2007, 02:22
A ja powiem tak tez kiedys nie miewałem kaca dotad dopuki nie zaczołem pic na wysoka skale a tak konkretnie jak wypiłem 0,5 wodki z kumplem z kieliszka do wina czerwonego bez przepity w 10 min to był moj pierwszy kac a puzniej piłem duze ilosci wodki to juz kac był i ja mam tez taka sprana akcje ze nie moge pic małych ilosci alkoholu bo mnie głowa boli :roll: jak np wypije piwo to mnie boli głowa.
a na kaca najlepsza jest zimna kawa z cytryna nie jest dobra wrecz jest obrzydliwa ale działa skutecznie (jak to sie mowi lekarstwo musi byc niedobre) albo jajecznica ale tak słaba wysmazona i nie zabardzo posolona bo puzniej suszy jeszcze bardziej
pozdrawiam wszystkich alkoholikow i wszystkich innych :cheesy: :cheesy:
vBulletin® v3.7.3, Copyright ©2000-2008, Jelsoft Enterprises Ltd.