View Full Version : Alizee a szkola
Ronnie
7th December 2003, 23:08
Macie jakies informacje o szkole w ktorej Alizee sie uczyla. A moze macie jakies fotki z czasow szkolnych? Wszystko co wygrzebiecie na ten temat zapodajcie tutaj
croolik
8th December 2003, 00:52
Hipotetyczna rozmowa:
Dziennikarz: A co tam z twoją szkołą?
Alizee: Hehe, szkoła... A co to takiego? :mrgreen:
To już 4 lata niedługo będzie od czasu kiedy rzuciła szkołę, co wg mnie jest mimo wszystko ogromnym błędem (szczególnie, że we Francji nie przemęczają się za bardzo w liceum). Cóż...
Jak coś u siebie w archiwum znajdę, to postaram się zapodać tutaj.
Michel
8th December 2003, 02:09
Podobno to MF & LB dali jej do wyboru:
albo szkoła albo kariera
Co bieda miała wybrać?? :(
A może nie :?: a może to z lenistwa :wink:
Chyba nikt do końca tego nie wie ;)
ajaccien
9th December 2003, 05:29
tak ,wiem ,że to nudne co mówię ,ale Ona wie najlepiej co dla Niej dobre...
)-(arpagon
9th December 2003, 06:41
C(r)OOL'ik... ale wybierz teraz: Fortuna w totolotku czy szkoła ?
Ja stabnnowczo wolę kasę, bo wtedy szkołą przyjdzie do mnie. Wiem wiem... wyrafinowanie. Nie posunąłbym się do takiego stopnia, ale przyznaj szczerze - nauka prowadzi do kasy, wiec jak jest kasa to po co szkoła :D Dodbra, kończę bo coś tu mieszam ^__^ Tak czy inaczej Mylene wiedziała co robi stawiajac taki warunek - dzięki temu możemy być tu razem pisać do siebie :D
croolik
9th December 2003, 07:11
Hehe, jest tutaj jednak subtelna różnica - jeśli wygrałeś w totolotku, to kasę masz, a tutaj jest ciągłe ryzyko, że się w którymś momencie noga powinie, ludzie się odwrócą, wszyscy zapomną... Showbiz ma to do siebie, że jest wielką niewiadomą. Dlatego właśnie uważam mimo wszystko za błąd to, że kompletnie rzuciła szkołę. Teraz tymbardziej gdy ma kasę mogłaby sobie pozwolić na eksternistyczną naukę, czy prywatne korki. Boli mnie to, że ona w ogóle się nad tym nie zastanawia.
Enjoy
9th December 2003, 10:30
Hehe, jest tutaj jednak subtelna różnica - jeśli wygrałeś w totolotku, to kasę masz, a tutaj jest ciągłe ryzyko, że się w którymś momencie noga powinie, ludzie się odwrócą, wszyscy zapomną... Showbiz ma to do siebie, że jest wielką niewiadomą. Dlatego właśnie uważam mimo wszystko za błąd to, że kompletnie rzuciła szkołę. Teraz tymbardziej gdy ma kasę mogłaby sobie pozwolić na eksternistyczną naukę, czy prywatne korki. Boli mnie to, że ona w ogóle się nad tym nie zastanawia.
nauka prowadzi do kasy, wiec jak jest kasa to po co szkoła
Moge sie mylic, ale wydaje mi sie ze nauka nie zawsze prowadzi do kasy. Uczyc sie tylko po to zeby miec z tego kase to moim zdaniem troche przyziemne, chociaz wiadomo, ze wiekszosc ludzi uczy sie po to zeby miec z tego pieniadze .........
unreal
9th December 2003, 20:30
A ja myślałem że Ona systematycznie pobiera nauki prywatnie-a nie jest tak?Toż to niemożliwe aby zaniedbała podstawowy obowiązek każdego homo sapiens...
To zdjęcie z czasów gdy jeszcze chodziła do "kochanej" szkoły
http://www.alizee-forum.com/galerie/data/media/1/Alizee_1997.jpg
Ale myślę że aż tak to żle nie wygląda a na nauke jak przysłowie mówi nigdy nie jest za późno :)
TomeG
9th December 2003, 22:42
Co jest...? Ona chodziła do jakiegoś gimnazjum/ szkoły dla "dzieoch" tylko i wyłącznie...?? Czy może to Francuzi tak wyglądają... :D
Alizee - przyjeżdzaj do Polski - chłopa ci u nas w dostatku!!!
Michel
10th December 2003, 16:33
No właśnie... jakaś taka "żeńska" ta klasa... trza się tam włączyć (chociaż jak Alizee nie ma, to będzie pewnie nudno :) )
Ronnie
11th December 2003, 03:48
Wlasnie tez troche to dla mnie dziwne ze Ala nawet nie wysli o wyszym wyksztalceniu. No ale gdyby wybrala inaczej nie slyszelibysmy o niej teraz :D Ale w show biznesie jst tak ze z dnia na dzien mozna stac sie zerem. Nie zycze tego Alizee, ale co bedzie wtedy??
Adi32
15th December 2003, 23:57
Jak by sie mnie pytali kariera czy szkołą wybrał bym karjerę, a z kąd wiecie czy ona nie myśli o szkole??. pozatym przecież ona głupia niejest i jeśli jest szczęśliwa bez żadnej szkoły to poco to zmieniać??
croolik
16th December 2003, 04:33
Nie, zapewnię cię, że nie myśli o szkole. Nie można mówić "że skoro jest szczęśliwa bez szkoły to po co to zmieniać"? W dodatku, sama powiedziała w wywiadzie z czerwca, że miała prywatne jakieś lekcje, ale rzuciła je - tu naprawdę czuję się niezmiernien zawiedziony....
Adi32
16th December 2003, 04:42
Zgadzam sie z tym ale nie w pełni
Adi32
16th December 2003, 21:29
Ale wiem napewno że do szkoły niewruci, nawet jak by chciałą to niema czasu
as
16th December 2003, 22:12
Jak sie teraz dorobi to pozniej bedzie mogla sie doksztalcac ile chce
Adi32
16th December 2003, 22:20
Co sie dorobi?? Alizee kase ma, Tylko niema czasu i pewnie niechce jej sie.
Cobra1
20th December 2003, 12:41
mozliwe tak jak nam niechce jej sie do szkólki chodzic a jak juz to z osoba towarzyszaca by musiala chodzic :((jak w wiezieniu-tylko tutaj cie pilnuja z daleka a alizée musi pilnowac ktos z bliska"hehe moge byc JA !") :thumbup:
Michel
21st December 2003, 00:14
Albo moge byc to ja :)
Najpierw jednak Alizee musiałaby za nas zapłacić na taką szkółkę, bo pewnie do publicznej już nie wróci...
Cobra1
21st December 2003, 01:28
no hyba wiesz co by sie dzialo jakby wrocila do publicznej to by byl ......(bez komentarza)
Adi32
21st December 2003, 04:29
no hyba wiesz co by sie dzialo jakby wrocila do publicznej to by byl ......(bez komentarza)
Możliwe, ale wiem napewno że Alizée do szkoły nie wruci.
Jak już napisałem: "Niema czasu i pewnie jej sie niechce"
Niewiem czy to dobże czy źle ale wiem że jak by niewybrała
karjery to niebyło by tego forum, ani nas fanów Alizée.
Większość młodych piosenkarek zuciło szkołe dla karjery
i tak samo nasza wspaniała Alizée. Co tu dużo mówić?
Cobra1
21st December 2003, 05:29
hmmm ale Alizée mogle by chodzic do szkoły w polsce :)
Adi32
21st December 2003, 05:42
Nie... niemogła by. Alizée niezna języka Polskiego więc nawet jak by chciała to by niemogła.
Cobra1
21st December 2003, 06:05
hehe a mogła by się nauczyć polskiego :P
Adi32
25th December 2003, 05:11
Niemogła by sie nauczyć bo nie uczy sie, i jak już powiedziałem uczyć sie nie będzie.
Ale pomażyć zawsze można.
Michel
25th December 2003, 19:24
Oj tam, wystarczy tylko chcieć :D:D:D zaraz "nie będzie", a skąd wiesz... może kiedyś postanowi, że warto zdobyć, a własciwie wykończyć wiedzę. A jak kasę ma, to zatrudni prywatnego nauczyciela :P:P:P:P
Przemyslav
13th January 2004, 22:54
Hehe fajnie by brzmialo wypowiedzaine przez Alizee Dżeń Dobly :) Chrząszcz brzmi w trzcinie :D
Adi32
13th January 2004, 23:27
Hehe, chciał bym to usłyszeć, może kiedyś uda sie Ją namówić na takie coś?
Michel
14th January 2004, 11:08
Czsami w stacjach radiowych proszą wokalistów zza granicy o kilka słów po polsku. Może Alizee kiedyś też usłyszymy?? (Rhadio Cet, tiiko welke pszoboje:D:D:D:D:D:D:D:D)
Markwi
21st January 2004, 11:13
A jaka wy wogule macie pewność,że Alizee zakończyła krztałcenie? Ktoś mnie kiedyś pouczał,że nie wierzy się w prekursorstwa i wyobrażnię gazet i ma tu na mysli róznego rodzaju artykóly.Wywiady?... odrobina kontrowersji zawsze się przyda.Nie wiem do czego to komu,ale nie wnikam. Dzisiaj mozna zrobic wszystko: utaić,skłamać,zatrzeć. Obyście się nie zdziwili,jak Alizee zrobi magistra z mamtematyki :)
croolik
21st January 2004, 13:43
Hmm, twierdzisz ze Alizee kłamie??? Bo ja to usłyszałem z jej ust w jednym z wywiadów telewizyjnych...
Michel
21st January 2004, 16:35
Ja jeszcze nie widziałem w tv żadnego wywiadu z nią :(
Adi32
21st January 2004, 18:41
I ja coś takiego w jakimś wywiadzie słyszałem.
Musisz oglądnąć sobie kilka wywiadów Michelu, na niekturych Alizee jest naprawde fajna
Michel
21st January 2004, 20:19
Oglądnąłem kilka... ale w komputerze... :wink: ... i to jeszcze za czasów "Gourmandis'ea" :|, ale to się wkrótce zmieni :twisted:
Feniks
22nd January 2004, 11:59
Mo?e i jestem tu nowy ale wola?bym ?eby moja dziewczyna mimo i? zajmuje si? np tenisem, aktorstwem czy tak jak Alizee ?piewaniem i trzepie z tego niez?a kas? to ?eby jednak uko?czy?a t? szko??. Nie wiem czy to tylko JA czy to wszyscy tak maj? ale ja szukam dziewczyny która b?dzie m?drzejsza odemnie :D
miror
22nd January 2004, 19:47
....pozatym pisz bez polskich znakow 8)
Feniks
22nd January 2004, 20:07
Wlasnie zauwazylem :D
Pawel
23rd January 2004, 00:29
Nie wiem czy to tylko JA czy to wszyscy tak maj? ale ja szukam dziewczyny która b?dzie m?drzejsza odemnie :D
Nie tylko Ty :)
Feniks
23rd January 2004, 00:30
To mnie pocieszyles :D
kokrein
25th January 2004, 16:14
Witam postanowiłem się włączyc do tej Ciekawej rozmowy jestem tu na forum nowy wiec chce goraco pozdrowic wszystkich tu piszacych fanow i dozucic swe trzy grosze:).A wiec przeczytalem juz mase waszych postow ale ten temat mnie zaintrygowal wiekszosc z was winika z tego ze sie w niej podkochuje ale to nic zlego i kazdy chce ja kreowac na swoj sposo innym sie niepodoba ze sie dziewczyna nieuczy, drugim ze z jakims dziwnym kolesiem chodzi ale nikt tak naprawde niewie jaka ona dokonca jest nikt niepoznał jej osobiscie.Ale nawiazujac do tematu to przykre ze taka dziewczyna sie tak wypowiada odnosnie nauki no ale zyjemy w dobie gdzie bez pieniedzy nieda sie zyc a nauka jest najpopularniejsza forma zdobycia kasy nawet ludzie z którymi mam do czynienia na uczelni doktorowie profesorowie tak uwazaja wiec kobieta wybrała.Doczego chece nawiaza sadze ze wasze obawy nasze obaw podloze maja troche inne wiemy ze czlowiek ktory sie edukuje ma wieksze choryzonty niz czlowiek bez szkoly(przepraszam jesli kogos obrazilem ale niemialem takiego zamiaru)Boimy sie ze nieumielibysmy znalezdz taka osoba wspolnego jezyka dlatego tak naciskamy na ta nauke i to nam sie niepodoba takie jest moje zdanie.Pozdrawiam
Adi32
25th January 2004, 16:24
Witam Cię serdecznie Kokrein, pozdrawiam. mam nadzieje że będziesz z nami długoo i wniesiesz na te forum wiele ciekawych tematów :)
Feniks
26th January 2004, 10:56
To nie tak ze jedni uwazaja ze powinna sie uczyc a inni ze chodzi z jakims lapsiarzem bo to jest tak ze czesc uwaza ze powinna sie uczyc a wszycy razem uwazaja ze chodzi z jakims lapsiarzem :D A tak pozatym to witam w gronie :]
Markwi
26th January 2004, 13:29
Croolik sam widzisz jak wiele rozbieznosci jest na świecie.Ja wcale nie sugeruję,że Alizee kłamie - gdziezbym smiał.Jednak zastanawia i daje do myslenia fakt,że co innego wypływa tak z jednego,jak i z drógiego zródła.
W całej tej sprawie obstaje po srodku-tu gdzie najwiecej obiektywnosci.
Ty nigdy nie pokusiłbys sie o małe kłamstewko? (czemu wydaje mi sie to niemozliwe...) nie chce przez to powiedzieć,że ktos z nas faktycznie sie myli,ale tak ja mogłem przestać wiezyc gazetom od kilku miesiecy,jak ty mogłeś dac ponieść sie słowom.One sa bardzo niepewne...
Markwi
26th January 2004, 13:34
Kokrein,poruszałem temat poznania bez bliskosci i uwiez mi,ze mozna wywnioskowac wszystko bez uzycia pozorów,chyba,ze czyjas dwólicowość jest silniejsza od sumienia - jezeli ktos je jeszcze ma.
Pozdrowienia dla Ciebie.Miłego bytowania :D
croolik
26th January 2004, 20:23
Markwi napisał:
Ty nigdy nie pokusiłbys sie o małe kłamstewko? (czemu wydaje mi sie to niemozliwe...) nie chce przez to powiedzieć,że ktos z nas faktycznie sie myli,ale tak ja mogłem przestać wiezyc gazetom od kilku miesiecy,jak ty mogłeś dac ponieść sie słowom.One sa bardzo niepewne...
Wbrew pozorom drobne kłamstewka to mój chlebek powszedni - zycie jest w obecnych czasach dżunglą i trzeba sobie jakoś radzić...
Hmmm, nie wiem jak ty, ale ja gazetom nigdy nie ufałem - szczególnie w stylu Bravo (ani innym szmatławcom czy prasie people, bo po prostu jej nie czytuję - bez przesady...). Ja wierze w to co usłysze bezpośrednio od przepytywanej osoby, w tym wypadku Alizee. Oczywiście jej też się zdarzało - np. teraz lubi rap (np. Diam's). Ale jak to mówią - tylko idiota nie zmienia zdania...
Adi32
26th January 2004, 23:55
Alizee lubi rap? Widziałem w jakiś wywiadach jak mówiła że nie lubi rapu, ani hip hop-u, dziwne
Ronnie
29th January 2004, 11:33
No ja tez tak slyszalem, mowila ze lubi i podoba jej sie teledysk Eminema - Stan ale to chyba wszystko. A wiec skoro taka zmiana to moze na jakis nowych zdieciach zobaczymy Alizee jak jezdzi na BMX albo kreci sie na bani. A moze ta 3 plyte o ktorej jest mowe bedzie hip-hopowa ...
Feniks
29th January 2004, 12:04
No jak by to by?o gdyby to sie wydarzylo, no jak by to bylo gdyby jej nie bylo, co by sie skonczylo co by sie zmienilo, no jak by to bylo gdyby jej nie bylo :D
Feniks
29th January 2004, 12:06
Qrde, przez ten wlam zjadlo mi posty na liczniku :(
Ronnie
29th January 2004, 12:12
szkoda ale w sumie to nie jest wazne. Nagly atak rosyjskich hakerow!! :D:D:D Jak ma cos do Riccarda do niech mu powie to to moze cos uzgodnia, a tak nie bylo troche forum, posty pozzeralo i co mu to dalo!?
Feniks
29th January 2004, 12:20
Czyzbys nawiazwyla do naglego ataku spawacza ? :D A z tym atakiem to byla przesada. Mi to wyglada na jakis gowniarski wybryk, bo prawdziwy haker by nie gadal z Riccardem przez ICQ tylko by zrobil swoje i tyle bysmy go widzieli ale to juz jest chyba rozmowa na inny temat :D A tak przy okazji ile Riccardo ma lat?
Ronnie
29th January 2004, 12:27
Na temat hakara:
Masz racje, jakby to byl prawdziwy haker to Riccardo zanim by sie zorietowal to co forum w strzepy poszlo! A on z nim gadal sobie jeszcze, po prostu chcial sie popisac ze cos tam umie.
Co do Riccarda:
NIe wiem o nim nic, po za tym ze super avatorek z autogralem Ali!!!!!
PS: To forum naprawde jest dziwne, majac 99 postow mialem jedna buzke gdzy juz mam ponad 100 mam trzy buziki, hahaha <lol> to nie jest wazne bo na forum nie pisze sie dla nabitych posow czy buziek, ale sam fakt ze to troche dziwnie wyglada :D
Feniks
29th January 2004, 12:38
Avatarek rzeczywiscie jest rzezniczy. Jeszcze na dodatek ten autograf. Ehhh...
Ronnie
29th January 2004, 12:40
Tez bym taki chcial z autogralem i z odbita szminka z causa wiesz o co chodzi :D:D Marzenia!! :(
Feniks
29th January 2004, 14:45
Marzenia sa fundamentem ludzkiego istnienia ( ktos tak kiedys powiedzial a jak nie to fajna fraze wymyslilem :D )
Adi32
29th January 2004, 16:00
Ten Rusek to nie haker!
Haker nie niszczy, haker sie popisuje swoimi umiejętnościami!!!
Ronnie
29th January 2004, 17:23
Hej jezeli mowa o rusku to okreslenie jakie do niego pasuje to craker. To wlasnie craker niszczy usuwa i psuje, a potem sie ulatnia ...
Feniks
29th January 2004, 17:32
Okej. A wiec cale forum szukac crackera.
Ronnie
29th January 2004, 18:51
My to nie ciency jestesmy w porownaniu ze specjalistami, proponuje Riccardowi zadzwonic po Rutkoski patrol, oni pomoga:D:D
Feniks
29th January 2004, 18:54
W najnowszym odcinku programu detektyw: Nasz domorosly agent do zadan specjalnych udaje sie w niezwykle niebezpieczna misje na terenie bylego Zwiazku Radzieckiego by zdemaskowac niezwykle niebezpiecznego przestepce probojacego znisczyc polska scene fam-clubu Alizee :D
croolik
30th January 2004, 00:00
A ja proponuję zakończyć ten ogromny off-topic i powrócić do sedna tematu... (o problemach forum piszcie tutaj -> http://www.alizee-forum.com/viewtopic.php?t=5242 )
Feniks
30th January 2004, 00:30
W sumie to racja. Ale tak swoja droga to chyba sie ludziska z argumentow wypstrykali bo cosik malo na ten temat pisza. A ja i tak dalej uwazam ze Alizee popelnila jeden z najwiekszych bledow zycia rzucajac szkole ale kto wie. W koncu sama powiedzial w jednym z wywiadow ze urodzila sie pod szczesliwa gwiazda
Ronnie
30th January 2004, 19:14
KIedys czytalem ze chcial jechac do Iraku Husajna szukac :):):D:D:lol: :lol:
Feniks
31st January 2004, 01:13
Boze miej go w swej opiece :D
Ronnie
31st January 2004, 11:59
Ale juz nie bedzie mial okazji osimieszyc polski :D:Lol: Husajn siedzi
Pawel
31st January 2004, 21:42
Cóż, szkoła nie zawsze jest potrzebna. Ale jeśli zdecydowała się ją rzucić dla czegoś innego, to niech lepiej tego czegoś nie zaniedbuje.
Czegokolwiek się w życiu nie robi, trzeba to robić jak najlepiej.
Feniks
1st February 2004, 03:48
Wiesz. Alizee nie zawsze bedzie spiewac. Co prawda zdazy sie nachapac kaski ale tak czy tak bez edukacji po zakonczeniu kariery ( a jak wiemy ostatnio mody szybko przemijaja ) zostanie poniekad na lodzie.
Adi32
1st February 2004, 11:45
Z kupą kasy
Feniks
1st February 2004, 12:04
Niby tak ale co bedzie wtedy robic? Przez 70 lat bedzie tylko ja wydawac? Przeciez chyba jak kazdy ma jakies ambicje. A takie durne przesiedzenie tylu lat chyba nie jest zbyt ambitne.
Adi32
1st February 2004, 13:16
Spokojna twoja rozczochrana, Alizée to mżdra dziewczyna, i bez najmniejszych wątpliwości sobibie poradzi! Ja w to nigdy nie wątpiłem
Ronnie
1st February 2004, 19:34
Nie wiem jak Alizee, ale ja wolalbym siedziec przez 70 lat i wydawac forse. Nie znudziloby mi sie. Pozatym nie znam osoby ktora nie chcialaby nie miec kasy. Alizee spiewajac z pewnoscia zarobila kupe forsy, wiec czemu nie mialaby jej wydawac? A czy procz spiewania chcialaby jeszcze cos robic, to juz jej sprawa
Feniks
1st February 2004, 19:44
Nie chodzi mi o to co ona robi z tymi pieniedzmi bo to mnie nie interesuje tylko o to ze za bardzo poszla z wiatrem i to moze sie odbic u niej w przyszlosci. Nie chce sie teraz wymadrzac Tom ale jak bylem w twoim wieku tez uwazalem ze nauka mi nie jest potrzebna. Na razie edukacja mi idzie dobrze a mam przeczucie ze za przeproszeniem gowno z tego bedzie bo z robota jest dosyc ciezko. Tak wiec bez tej edukacji to juz wogole nie ma mozliwosci znalezienia jakiegos zajecia w tym pieprzonym kraju. I wlasnie tylko jak skoncze studia to zjezdzam do ciotki do Fracji.
Adi32
1st February 2004, 21:47
Co wy tak z tą kasą? Jestem pewien że Alizée poradziłą by sobie bez pieniędzy bo:
"Pieniądze to nie wszystko" i "Kasa szczęścia nie daje" i...
A więc niema oco się martwić, pozatym szkoła Jej nie potrzebna ponieważ zajmuje się przeważnie śpiewem i tańcem, a to ma wyuczone do perfekcji, a podstawuwkę chyba już skończyła.
Feniks
2nd February 2004, 01:22
A ogladales ten film? Tam to lecialo jakos tak: "Pieniadze to nie wszystko ale bez pieniedzy wszystko to h.." I niestety to jest brutalna rzeczywistosc. A jesli tak naprawde uwazasz to czemu nadal siedzisz w budzie a nie rzucisz jej i nie zaczniesz robic czegokolwiek innego?
Adi32
2nd February 2004, 13:02
1) Rodzice mi każą (nawet jak by nie kazati to bym chodził)
2) Chce mieć jakieś wykształcenie
3) Niechce wstydu gdy ktoś mnie czegoś zapyta
Ale nieżależnie od tego czy będę się uczył czy nie prace itak mam już załatwioną, i cały spadek babci więc niemam się oco martwić.
teraz już rozumiesz ?
Ronnie
2nd February 2004, 15:10
Nie wiem, mowcie co chcecie, ale ja co do tematu rozmowy mam mieszane uczucia. W sumie show biznes przynosi duzo pieniedzy i nie dziwie sie Alizee ze wybrala kariere a nie szkole. Ale w tej branzy w przeciagu paru dni mozna zostac nikim. I poza spiewaniem i tanczeniem bez obrazy ale Alizee nie umie chyba robic nic. Chociaz ja uwazam ze i tak, te wszystkie szkoly sa nie potrzebne, bo chyba najwazniejsze jest zeby w zyciu robic to co sie lubi najbardziej i co sie robi najlepiej. U mnie jest to sprawa oczywista - jezdzic na desce i jarac bunty :D:D :lol:
Feniks
2nd February 2004, 17:29
1) Rodzice mi kaza (nawet jak by nie kazali to bym chodzil)
2) Chce miec jakies wyksztalcenie
3) Niechce wstydu gdy ktos mnie czegos zapyta
Ale niezaleznie od tego czy bede sie uczyc czy nie prace i tak mam juz zalatwiona, i caly spadek babci wiec niemam sie o co martwic.
teraz juz rozumiesz ?
Ok, wiec Alizee moze byc ta slodka idiotka co umie tylko tanczyc i ladnie wygladac zas nie przedstawia zadnych wartosci intelektualnych? Prosze cie przestan. Twoja postawa jednak mówi ze jeszcze - bez urazy - gówniarz jestes. To ze sie urodziles pod szczesliwa gwiazda, bedziesz mial robote po znajomosci i spadek po babci nic nie znaczy bo los w ciagu paru chwil potrafi sie odwrócic i czlowiek zostaje z niczym. A pozatym twoja wypowiedz o spadku nie wnosi nic do tematu.
Adi32
2nd February 2004, 18:01
Ok, wiec Alizee moze byc ta slodka idiotka co umie tylko tanczyc i ladnie wygladac
Właśnie za to Ją kocham
gówniarz jestes
Uzasadnji!!!(jeśli potrafisz)
A pozatym twoja wypowiedz o spadku nie wnosi nic do tematu.
Pytałeś mnie czego do szkoły chodze, a to jest blisko, ponieważ to świadczy że poradze sobie i bez pracy
Ronnie
2nd February 2004, 18:07
No to powiem szczerze ze mu pojechales ... Ale popatrz obiektywnie masz 17 lat, nie dlugo skonczysz szkole srednia. I jezeli na tym skonczysz edukacje - to stary nadajesz sie tylko do zamiatania. Nie uwazam ze Alizee, jest taka sliczna lalunia, zawsze umalowana, ladnie wygladajaca itd. Moze troche smieszyc to co zaraz powiem: Wiem ze dzisiaj bez szkoly nic sie nie ma, ale mimo to i tak nie chce mi sie chodzic do budy, konczyc tych wszystkich szkol i fakultetow itd.
Feniks
2nd February 2004, 18:37
No to wlasnie tez mowie. Mi tez sie do budy nie chce chodzic ale wiem ze bez niej daleko nie zajde. A cd do Adi`ego to uwazam ?e jestes gowniarz bo malo wiesz o zyciu jesli twierdzisz ze bez szkoly tez sobie czlowiek poradzi w tym naszym " pieknym " kraju.
Ronnie
2nd February 2004, 18:45
Co chcesz od naszego kochanego kraju. Nie jest zle, nigdzie nie ma pieknie. Ciesze sie ze trafilem tu bo nie jest zle, chociaz moglbym byc blizej Alizee
Feniks
2nd February 2004, 18:47
Czlowieku. Prawda jest taka ze mieszkamy na kulturowym zadupiu Europy i nad nami ptaki zawracaja. Tzn. do kraju nic nie mam tylkoi do sytuacji jaka tu panuje.
Ronnie
2nd February 2004, 18:49
To to wlacz sobie dream mode i pomysl co by bylo gdybys urodzil sie w Afganistanie i tych wszystkich zadupiach Afryki i Azji ??
Feniks
2nd February 2004, 18:50
Jak bym sie tam urodzil to niewiedzialbym jak jest w tym pieknym wielkim swiecie i wcale by mi nie bylo zal ze miszzkam na zdupiu. :D
Ronnie
2nd February 2004, 20:39
No ale wtedy bys nie wiedzial ze istnieje taka osobka jak Alizee. Nie moglbys wchodzic na forum, bo bys wogole nie mial kompa, jedyne twoje zwartwienie to(poza jedzeniem) skat wykolowac jakies materialy wybuchobe aby zrobic zamach. Poze troche przesadzilem ...
Feniks
2nd February 2004, 20:47
Masz racje: nie wiedzialbym kto to jest Alizee ani ze istnieje takie forum. Ale skoro tak to nie byloby mi zal tego o czym niegdy nie slyszalem :)
Ronnie
2nd February 2004, 20:50
Wiesz powiem ci ze nawet byloby lepiej dla mnie. Nie myslalbym ciagle o Alizee, ludzil sie ze moze niedlugo przyjedzie do Polski, i nie mialbym takich problemow
Feniks
2nd February 2004, 20:53
Widzisz? Na wszystko jest kilka sposobow patrzenia. :D
Ronnie
2nd February 2004, 20:55
Ale nie powiesz, ze w danej chwili nie chcialbys mieszkac w Paryzu? U nas nie jest zle, ale jezeli mialbym wybierac - Polska czy Francja, no to wiadomo co bym wybral. O i jeszcze zebym byl troche starszy bo gowniano miec 15 lat :(
Adi32
2nd February 2004, 21:45
Wy to macie talent do OFF TOPICOWANIA!
Radze to zakonczyć!
Ronnie
2nd February 2004, 21:47
No to po co kontynujesz to, wrzuc cos ciekawego to podyskutujemy. A pozatym przeciez to jest jakby dzial"wszystko o Alizee" a my gadamy o Alizee, wiec nie czepiaj sie, bo TOBIE tez sie zdarza gadac nie na temat! :evil:
Feniks
3rd February 2004, 01:06
Co ty tak z tym off-topicowaniem??? Ja powiedzialem juz co na ten temat mysle i koniec. A to ze pisalem ze Polska to zadupie to odnosilo sie caly czas do tego ze bez edukacji czlowiek na zadupiu nie da rady.
Markwi
3rd February 2004, 15:12
Feniks - zgadzam sie z tobą,ale od tej pory ma byc spokuj w narodzie OK?
Feniks
3rd February 2004, 16:08
Spoko Markwi. Przeciez wiesz ze ja dla ciebie wszystko :D
vBulletin® v3.7.3, Copyright ©2000-2008, Jelsoft Enterprises Ltd.