PDA

View Full Version : Rece mi opadly, a noz w kieszeni rozprul spodnie...


croolik
23rd November 2003, 10:35
W angielskiej sekcji znalazłem linka do recenzji singla "Moi...Lolita". Przeglądając posty na jej temat nie myślałem, że może być aż tak źle... Ale jak przeczytałem artykuł to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Jest on stary, ale daje obraz tego jak krytyka może być niesłuszna i niesprawiedliwa. Każdy może krytykować, ale jeśli przy tym obraża innych, a sam wystawia się na ośmieszenie, to ręce opadają, a nóż się w kieszeni otwiera.

Mała próbka:
"The backing track must have taken a full two minutes to write by a pair of monkeys sat in front of a drum machine and a keyboard." -> jakby ktoś się nie domyślał, chodzi o L.B.

Oto link: http://www.bbc.co.uk/manchester/music/reviews/singles/2002/02/11/moi_lolita.shtml

Artee
23rd November 2003, 18:06
Ale coz w tym dziwnego?? Przeciez od dawna wiadomo, ze anglicy sa jeszcze gorsi pod pewnymi wzgledami od reszty swiata a nawet od francuzow. Uwazaja , ze skoro ich jezyk jest najbardziej popularny na swiecie to wszystko inne jest beee. Prawie zaden wykonawca feancuski nie ma szans na zaistnienie w Anglii gdyz jest juz przegrany na samym starcie tylko z racji pochodzenia. Oni maja swoja muzyke i tylko to dla nich sie liczy. A tak dla ciekawosci to dawno temu zebralem do kupy wszystko to czego slucham i postanowilem zobaczyc z jakich krajow sa to wykonawcy. Wiadomo, ze wiekszosc spiewa po angielsku ale p[ochodza z innych miejsc. No i co sie okazalo?? tyle, ze wykomawcow angielskich praktycznie wogole nie mam w swoich zbiorach i wcale ich nie slucham. Wiec o czyms to swaidczy. Nie wiem jak Wam ale mnie muzyka tworzona w Anglii wogole nie pasuje. Moze ciut zboczylem z tematu ale chcialem pokazac, ze anglicy to zupelnie inna kultura muzyczna i inna estetyka wiec ich opiniamy raczej nie ma co sie przejmowac.

TomeG
23rd November 2003, 22:17
W sumie, jak już zaczeliscie, to możnaby było przkształcić ten topic w - OCZERNIANIE ANGOLÓW....
Ja jeszcze chętnie dodam , że ich rude, piegowate i krzywozębne pyski bynajmniej mi się nie podobają.... A pozatym, słyszałem że Londn i inne miasta (moze i całe królestwo (TFU!!) ) jest przesycony niemożliwym dziadostwem. Ponoć zupełnie jak drugi Bronx.... Mordują, ćpają, nie pracują, oglądają telewizję jak "couch potato"...
A mojego ziomka, który roznosił pizze po mieszkaniach w Londynie, już piewszego dnia zaliczył miluteńki wpier*ol na klatce schodowej....
Dlatego tez, polecam każemu wyjazd do naajpopularniejeszgo królestwa w europie, a chyba i na świecie.... :D

croolik
23rd November 2003, 22:36
Co by nie mówić :thumbdown:

Autor recenzji ---> :hate: <--- Ja

Michel
24th November 2003, 01:52
Facet jest poprostu idiotą... albo anglikiem... jednak nie obrażajmy ich, są też tam dobrzy ludzie... ale facet tylko utwierdził mnie w stereotypie narodowościowym : ANGLIK- NAJWIĘKSZY SNOB EUROPY

Markwi
24th November 2003, 21:44
A ja sądziłem,że tylko ja nie nawidze Anglików - powiekszyliście mój swiatopogłąd.Jeżeli juz tak sobie wieżdzacie na Brytanię dodam nieoficjalnie,nie chcąc też wywołać wojny miedzy królową,że to jej "poddani" uroili sobie,że na jednym ze zdjęc widnieje rzekoma rana po operacji... piersi Alizee :!: Z tego co wiem Anglia do drógi w rankingu kraj faworytów Lolity a oni wbijaja jej nóz w serce. :laser: Ale chyba to wiecie? Michel,Ty masz na to dowód.

TomeG
24th November 2003, 21:53
To była tylko głupia sciema....
Pozatym.. nawet jeśli - to kto by się przejmował jakąś małą blizną na zacnej piersi Alizee....?? :rasta: Ja - nie....

Markwi
24th November 2003, 22:10
Dla mnie to też pierdoły godne politowania,ale w tym przypadku śmieszy mnie głupota Anglików.

Michel
25th November 2003, 00:28
Bo to jest to... jak się kogoś nie lubi to się pierdołka szuka i wielki skandal, np. "Tego dnia Alizee miala podkrążone oczy, a mówią o niej idealna BUUU!!!" Przecież to czysta głupota...

Michel
25th November 2003, 00:30
Chciałbym jeszcze dodać, iż w kwietniu jadę na wycieczkę do tego zacnego kraju... może w końcu wydadza tam singiel i'm not 20? Chociaż po takiej recenzji to bym sie nie spodziewał... :( biedni Alizee English Fans...

Me
27th November 2003, 00:59
z tego co wiem to ta blizna była pod pahą :wink: i na zdieciu jakiejs gołej panienki była podobna.A moze zamuliłem jesli tak prose o sprostowanie.

TomeG
27th November 2003, 01:30
Tak tak... ta blizna była pod pachą, tyle ze na domniemanej fotce widoczne były inne elementy kobiecego ciała (wtedy podejrzenia padały dodatkowo na Lizzie...:D) zatem cieżko było spamętać co i gdzie... :D

Me! Kope laaat!! Juz dawno cie nie było

ajaccien
27th November 2003, 05:48
piiiiiiiii piiiiiiiiiiiiiii piiiiiiiiiiii to moja wypowiedż na tej angielskiej stronce
konkretnie to tylko napisałem co sądze o tym miłym panu który napisał recenzję ale jest to zbyt wulgarne dla waszych światłych i delikatnych ,czułych na piękno muzki umysłów ,zwłaszcza że to forum powinno być pozbawione wszelkich wulgaryzmów ,w każdym razie dzięki mnie ten gość poznał prawde o swych dzieciach i matce ...to wszystko ,po prostu nie mogłem się powstrzymać :evil:

ajaccien
27th November 2003, 05:49
obawiam się że nie bedzieice mieli okazji jej przeczytac ,nie przekdzie przez tą angielską cenzurę

TomeG
27th November 2003, 22:18
obawiam się że nie bedzieice mieli okazji jej przeczytac ,nie przekdzie przez tą angielską cenzurę

No to trzeba było napisać:

"Yeah! Thats right! I agree with your opinion... : D
BTW, here are greetings for my friends:
Wy popir**leni hu*owie wypier**lac mi stąd kur*iszony na wyspy sr*ć sobie na rude łby... SEE YA!!! : D "

Wtedy, buś sie mógł pochwalic... :rasta:

ajaccien
27th November 2003, 22:53
napisałem tylko ,że "Tu nic nie było" ,wiem ,że troszkę mnie poniosło ,że powinienem byc bardziej wyważony ale jak czytam takie rzeczy to nie nóżem a siekiera bym pochlastał....ale nie ma się co dziwić ,Artee mówiło angielskiej kulturze muzycznej ,pewnie ma rację ,ale według mnie oni nie mają żadnej kultury ,nie tylko muzycznej ,teraz już wiem dlaczego na lekcje angielskiego chadzam z niekłamamnym obrzydzeniem....

TomeG
27th November 2003, 23:12
ajaccien... sugerowałbym jednak wstawienie kilku gwiazdek do powyższego zdania... :D
A pozatym to składnia i przakaz - bardzo dobre!

D.R.
27th November 2003, 23:36
ostatnio na angielskim miałem taki temat. :P Najciekawszy temat na jakim byłem ( w mojej karierze ucznia )

ajaccien
28th November 2003, 01:06
składnia taka sobie ,uświadomiłem sobie dopiero teraz że powinno być his son suks a nie is suck ,ale przesłanie jest zrozumiałe ,należało mu się

Markwi
28th November 2003, 17:30
Nie rozumiem Was .Nosicie się emocjami,bo ktoś miał fantazje napisac jakieś bzdury o naszej Perełce,w które i tak nie wierzymy.Tu trzeba śmiechem prosto w twarz wyrazić swoją "tolerancję i przebaczenie", a nie strzepić język na coś,na co szkoda nawet śliny.Ale jestem w stanie zrozumieć,że trzeba o czymś rozmawiać...

TomeG
28th November 2003, 23:09
Czasami fajnie jest kogoś opier*olić... NIeprawdaż...?? :D

TomeG
28th November 2003, 23:10
A jak się swoich nie chce opiernbiczać to obcych trzeba! Ot! Taki my Polacy naród jesteśmy! :D :rasta:

Michel
29th November 2003, 00:20
"...Polacy nie gęsi,iż swój język mają" :D:D:D:D:D:D:D:D

D.R.
29th November 2003, 09:08
a we mnie płynie chorwacka krew

unreal
5th December 2003, 21:08
Hmmmm nic nie widziałem nic nie słyszałem....Coraz więcej literek w wyrazach :mrgreen:

Natomiast ze swojej strony odnośnie topicu mogę tylko dodać że wyczytałem gdzieś iż teledysk w tymże królestwie był podobno zakazany na początku a to z uwagi na zachęcanie tą historyjką podobno do lubowania się w młodziutkich dużo pokazujących dziewczynkach-lolitkach.Sex i te sprawy zawsze były przedmiotem tabu w Anglii ale jakoś zwykle wszyscy nagle zapominają o Soho...

ajaccien
6th December 2003, 00:44
cóz ,chyba należy skonczyć ten temat i nie wracac do niego ,tak samo jak skończmy temat angoli ,ja nigdy ich nie lubiłem....

Markwi
10th December 2003, 18:53
Popieram ajaccien,ja równiez nie przepadam za wyspami,ale gdzie jest ta nasza słynna tolerancja? o ile kiedyś była

komodor
10th December 2003, 22:10
Z psychologicznego punktu widzenia dodam,ze nic tak nie poprawia popularnosci i nie zaciekawia jak otoczka skandalu i krytyczne recenzje.To one przyciagaja ludzi, ktorzy wydawaliby sie wcale nie zainteresowani (marlin manson?).A ja takie recenzej mam w...powazaniu.
Ja juz wystawilem swoja recenzje Alizee i zaden sfrustrowany pismak nie jest w stanie tego zmienic.A moze autor tej recenzji sam przed soba boi sie przyznac,ze Alizee jest piekna, ujmujaca i powalajaca??? pewnie dlatego bzdury wypisuje

ajaccien
10th December 2003, 23:43
tolerancja tak ,ale do czasu...

Michel
12th December 2003, 01:19
Ja uważam, że tolerancja być może jest, ale nie w szkołach, nie w pociągu, nie w miejscach, gdzie chodzą zwykli ludzie. Gdy widzę takich biedaków, którzy seplenią, co ubrali nie tą kozulę czy coś i się głupole do nich przyczepiają, to żal mi naszej społeczności.

Tolerancja nie powinna być tylko dla elity. :(

Adi32
16th December 2003, 00:00
Hehe dobre