View Full Version : Ciekawe ilu z Was chciałoby chodzić z Alizée ?
Przemyslav
18th November 2003, 02:35
Ciekaw jestem, kto by chciał chodzić z taką piekną osóbką jak Alizee. A nawet się z nią ożenić. Bo ja to napewno <mniam> :D :D :D Pozdrowionka dla wszystkich fanów Alizee: szczegolnie dla Seby, Croolika, TomkaG. 3majcie się jeszce pojedziemy na koncert Alizee :P
croolik
18th November 2003, 02:57
Yo Świstaqu2003 :mrgreen: . Dzięki za pozdrówki, nawzajem. Kiedyś pojedziemy na koncert do ...Spodka :dribble:
Odnośnie pytania, ja bym na ten przykład nie chciał z nią chodzić, ani się z nią żenić. Raz - nierealne (co poniektórzy zdają się tego nie kaptować), dwa - byłoby to dość męczące - ani się gdzieś wyrwać nie będąc od razu obleganym, kompletny brak prywatności (a to dla mnie jest rzeczą pierwszorzędną). Mnie najbardziej by urządzał status kolegi/przyjaciela :dribble: , no ale ja malutki jestem, więc to raczej sfera halucynacji :flush: . Chciałbym mieć możliwosc pogadania w cztery oczy... :oops:
P.S.: :shock: Jak to możliwe, że większośc ludzi pochodzi z Łodzi? Jakaś zmowa czy jak???
TomeG
18th November 2003, 22:22
Siemanko Świstaq!!!
Hmmmm.... Ty lovelasie jeden.... tutaj pytasz co o chodzeniu z Lizzie myślimy, więc może tobie też to po głowie chodzi.... A na GG to co się wypisuje...?!?!?!? :D :D :D :D :D
Ja osobiście to jak najbardziej chciałbym być z Alizee... A zenić się z nią to także choolernie korzystny układ... Skoro ona zarabia krocie, to ja mógłbym być jej głównym "doradcą" i poiekunem emocjonalnym,.... :D :rasta:
Wtedy mielibyśmy wystarczająco czasu dla siebie....
A gdyby któreś z nas (pewnie ja.... chociaż....?) zażyczyło sobie spokoju - to można wyjechać do wieeeelu wielu miejsc gdzie LIzzie, nie jest rozpoznawalna.....
A pozatym, gdyby Lizzie chciała sie zenic to pewno też i chciałaby mieć dzieciaka.... a jeśli miałaby dzieciaka to musiała by sobie zrobić przerwę w karierze....
Easy....
ajaccien
19th November 2003, 05:10
Chcieć to ja sobie mogę...a poza tym jestem juz zajęty ,i pomimo że obie kocham równie mocno Asi nigdy bym nie zamienił....
Ronnie
20th November 2003, 02:31
Siema!
Troche to nierealne,popierwsze odleglosci miedzy Polska a Francja,wiekowa roznica tez jest zbyt duza az 4 lata, i po ostatnie francuskiego nie umiem nic w zab - ale pomarzyc mozna :D Baaardzo chcialbym z nia chodzic, byc moze za 6-7 lat gdy Alizee przestanie byc slawna(czego bardzobym nie chcial)owiele latwiej byloby sie z nia skontaktowac i spotkac. Moze , gdy w szkole sredniej zaczne uczyc sie francuskiego i potem na studiach, moze wtedy gdy wyjade na wakacje do francji to moze uda mi sie z nia spotkac i oczarowac :lol: A teraz wracajac do terazniejszosci, aktualny chlopak Alizee - Jeremy to wyglada mi na takiego leszcza ze glowa mala. Nie mam do niego watow o to ze jest chopakiem Ali, ale o to ze ona nie zasluguje ta taka szmate jak on - jak on sie ubiera, chodzi, mowi, czesze itd? Poprostu ciota :roll:
)-(arpagon
20th November 2003, 07:45
to ja mógłbym być jej głównym "doradcą" i poiekunem emocjonalnym
Doradca od spraw finansowych ? O żesz ty ! Zostaw trochę dla mnie !
Ja zawsze leciałem na kasę, więc Ty weź Alizee (no trudno, przełknę
to jakoś) a ja będę ciągnał kasiorkę :D
A tak na poważnie, Alizee ma niesamowity urok. tego nie można mylić z przyjaźnią czy wręcz milością. My ją widzimy jedynie przez szklany ekran monitora. Wszystkie zachowania są z góry zaplanowane przez reżysera. Doprawdy rozumiem, że ktoś może pokochać jej piosenki, ale sama Alizee jest wciąż poza naszym zasięgiem. Chodzić z Alizee ? Powiem Ci tak swistaq2003 - Shakira również jest nieosiągalna, ale pewnemu sprzedawcy PEPSI udało się nawet z nią zatańczyć. Zastanawaim się tylko, dlaczego się śmiali ludzie z ulicy ^___^. Jak znajdziesz gdzieś Alizee, to wytnij i dla mnie :D
Alizee to nie jest jakiś anioł, bogini czy królowa seksu. To najzwyklejsza dziewczyna o nieprzeciętnej śródziemnomorskiej urodzie. Miała fartucha i mieć go będzie. Boże... Jednak Mylene wiedziała co robi.
Tak czy inaczej coraz większy nacisk ze strony mediów doprowadza tę korsykankę na zwykła brukową komercję. Na szczęście nic się złego nie dzieje, ale nie chciałbym oglądac Alizee z Madonną i Britney. Alizee ma swoje perspektywy artystyczne i wiem, że jakby kierowała się wyłącznie swoim rozumem, to dalekoby nie zajechała. Cały atut naszej pieknej Alizee to wiecznie usmiechnięta twarz. Naprawdę potrafi poprawić humor, ale całe serce leży u podnóży Mylene i Laurent'a. Tak się zastanawiam, dlaczego tam mało się mówi o tym człowieku. laurent Boutonnat jest jeszcze bardziej tajemniczy niż Mylene. ten człowiek to chodząca zagadka. Pomysły jakie rodzą się w jego niemalze gotyckiej głowie przyprawiaja o dreszcze. Chyba trzeba będzie zrobić oddzielny temat dla Laurenta (jeżeli jest to wielkie uznajcie to za nieważne).
POZDRAWIA WSZYSTKICH ALIZOWCÓW !!!
ps. tom, nie przesadzaj z tym Jeremym. W koncu to też chłopak, który mógł marzyć jak my. Tyle, ze ja nie noszę czapki po prabaci ^___^
)-(arpagon
21st November 2003, 07:06
Powiem Wam szczerze, że podobizny Alizee daleko szukać nie muszę. Otóż u mnie w klasie dziewczyna o imieniu Kinga jest baaaardzooo podobna do Alizee. Podobna z twarzy (mówię wam, ten sam urok... wiecznie zadowolona), ogólnie figura bardzo zbliżona (zrost, waga... no może moja koleżanka o 2-5 kG cieższa, ale to bez znaczenia). Jedyna różnica leży we włosach - koleżanka w przeciwieństwie do Alizee ma optycznie rzecz biorąc nieco gęstrze i jaśniejsze włosy. Sądzę, że uroda jaką prezentuje Alizee jest do przyjęcia (szkoda, że nie do wzięcia :()
Markwi
21st November 2003, 17:45
Ajaccien,gratuluję Ci silnego postanowienia,bo ja rok temu nie mogłem poradzic sobie z natłokiem uczuć do "swojej" byłej.Dłógoby o tym pisać,bo to była prawdziwa cherezja,w czasie której górę brały emocje niż rozsądek.Ale żeby to zrozumieć trzeba pożyc bez opamiętania w nasycenu emocjonalnalnym wywołanym przez świadomą presję drógiej osoby. Nikomu nie rzyczę utraty 150 zł na karty magnetyczne.
Tomuś,Ty wiesz o co chodzi,bo brałeś udział w rozprawach na ten temat,no chyba że nie pamiętasz już kilometrowego wpisu.
Markwi
21st November 2003, 17:49
A co do chodzenia... samo to słowo denerwuje mnie niemiłosiernie!
Ale szczerze,przynajmniej dla mnie lepiej jest zostawać w sferze utopi i imaginacji,w której dominują ideały w niczym nie podporządkowane realjom.Nie możliwe??? Co Wy wiecie o miłości...
el polakko
21st November 2003, 18:35
Ali nie jest blondynka i chyba wie co jest dla niej najlepsze.....tzn: umie soba pokierowac.T nic |e ma chlopaka--przeciez napewno nie widziala opalonych,umiesnionych,przystojnych,madrych,kultur alnych.......bla bla bla chlopaków z Polski(za jakich sie chyba uwazamy).A tak na powarznie to trudno chciec chodzic z osoba,ktora cie nie zna.Same brukowce nie wystarcza by kogos poznac gdyz szmatlawiec to jedno a prawdziwe zycie to drugie-i wlasnie ono moze pozniej przyniesc bolesne rozczarowanie.........chyba zostane psychologiem :afro:
TomeG
22nd November 2003, 21:00
Powiem Wam szczerze, że podobizny Alizee daleko szukać nie muszę. Otóż u mnie w klasie dziewczyna o imieniu Kinga jest baaaardzooo podobna do Alizee. Podobna z twarzy (mówię wam, ten sam urok... wiecznie zadowolona), ogólnie figura bardzo zbliżona (zrost, waga... no może moja koleżanka o 2-5 kG cieższa, ale to bez znaczenia). Jedyna różnica leży we włosach - koleżanka w przeciwieństwie do Alizee ma optycznie rzecz biorąc nieco gęstrze i jaśniejsze włosy. Sądzę, że uroda jaką prezentuje Alizee jest do przyjęcia (szkoda, że nie do wzięcia :()
No to ZARYWAĆ, ZARYWAĆĆĆ!!!
Tomuś,Ty wiesz o co chodzi,bo brałeś udział w rozprawach na ten temat,no chyba że nie pamiętasz już kilometrowego wpisu.
Coś mi tam świta.... :P
ku*wa kac to straszna rzecz.....
)-(arpagon
22nd November 2003, 22:40
Eee tam zarywać. To jednak nie to samo co Alizee. Z resztą takie osoby jak Alizee dobrze leżą w oku, ale czy w sercu również ?
TomeG
22nd November 2003, 23:07
Póki co, niewiadomo... Ale jestem przekonany że gdy będziemy mieli już swój FC rozwinięty (nie mówie tutaj o tym certyfikacie z angielskiego...) to Lizzie nawiąże z nami kontakt i się przekonamy.... :D
Marzenia, nie...?
Michel
22nd November 2003, 23:23
to Lizzie nawiąże z nami kontakt i się przekonamy....
Najpierw sama "Lizzie" angielskiego musi się nauczyć, chyba, że ją pociaga polski, ale w ogóle to ona języków nie lubi :(
croolik
22nd November 2003, 23:33
Jakiego angielskiego??? Uczyć się francuskiego i już :D
Michel
22nd November 2003, 23:53
No... mi swietnie idzie... szczególnie z tym c'est ne tout :D
)-(arpagon
23rd November 2003, 06:30
C(r)OOL'ik - popieram. Angielski to język brutalny, bezwględny, prostacki. Nie to co finezyjna francuszczyzna :D
Artee
23rd November 2003, 06:37
Wlasnie chlopy uczta sie Francuskiego....ja sie nie uczylem i do konca zycia bede zalowal ile przez ten rok starcilem z owodu jego nieznajomosci:) Ale nigdy wiecej...za rok o tej porze postanowilem miec juz oficjalny papier potwierdzajacy znajomosc francuskiego :):)
)-(arpagon
23rd November 2003, 07:11
Francuski to bardzo charakterystyczny język. Zawsze kojarzy mi się z salonowa arystokracją i perukami z Libertynizmu (... merci C(r)OOL'ik). Ale jakbym miał się wzięść za jakiś język (a narazie coś nie zanosi się na to), to byłby to japoński. Przepraszam wszystkich, ale japonistyka bardziej mnie pociąga - trudna, ale piękna.
Artee
23rd November 2003, 07:19
Przepraszam wszystkich, ale japonistyka bardziej mnie pociąga
Pomijajac to, ze we wspolczesnym swiecie techniki trudno sie obejsc bez sprzetu z Japonii to jednak ich pewne niezbyt "konwencjonalne" upodobania w pewnej dziedzinie o ktorych ze wzgledu na wiek uzytkownikow forum nie bede wspminal :) stracilem do nich jakakolwiek sympatie. Ale sam kraj jest ciekawy i chetnie kiedys tam sie wybiore pozwiedzac.
)-(arpagon
23rd November 2003, 07:41
Artee... japońskie kontrasty znane od dawien dawna. Ale zradź choć odrobinę tego co chciałes powiedzieć. Sądzę, że nie zepsuje mi to już zdegradowanej psychiki ^____^
Artee
23rd November 2003, 07:47
Tobie moze nie, ale sa tu i inni i mlodsi wiec nie bede sie wypowiadal tutaj :)
croolik
23rd November 2003, 07:49
UCZCIE SIĘ FRANCUSKIEGO!!! Zaręczam, że warto. Szczególnie gdy siedzi się wygodnie przed telewizorem/kompem i ogląda się wywiad ze swoją 'ulubienicą' nie zastanawiając się bezustannie 'co ona powiedziała'. Francuski to przyszłość świata!!! Francuski zwalczy zepsucie świata zapoczątkowane przez rozprzestrzeniającą się chorobę - angielski, lol!
Artee
23rd November 2003, 07:52
UCZCIE SIĘ FRANCUSKIEGO!!! Zaręczam, że warto.
Popieram w calej rozciaglosci...i dlugosci i szerokosci...Teraz i ja wiem, ze warto :)
TomeG
23rd November 2003, 22:09
Heh... ale ściema.... :rasta:
Michel
24th November 2003, 01:42
To niech ktos otworzy francuski kącik...
Poza tym nie mówcie, że angielski to język brutalny... bez niego w ogole bym sie nie dogadał... może francuski jest piękniejszy i warto się go uczyć, sam się staram, ale nie obrażać angielskiego. Dużo zawdzięczam temu językowi
Artee
24th November 2003, 01:45
To niech ktos otworzy francuski kącik...
No ale chyba prowadzacym go bylby Croolik :) Kto jest na drugim miejscu ze znajomoscia francuskiego tutaj to nie wiem.....
Michel
24th November 2003, 02:09
O to mi właśnie chodzi... :wink: przecież sam go nie otworzę :)
)-(arpagon
24th November 2003, 02:34
Oj michel, przecież wiem, ze na angielskim zbudowany jest współczesny świat. Żaden język nie jest lepszy w interesach niż angielski. Jego prostota sprawia, że może się go nauczyć każdy. Oczywiście francuskiego również można się nauczyć, ale nie w takim tempie. Ja nie obrażam języka, tym bardziej anglików. Chodzi tylko o to, że uniwersalizm i powszchność języka angielskiego jest tak duża, że żaden inny go nie zastąpi. Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest to zadzbyt pięknego wydźwięku.
Markwi
24th November 2003, 21:22
)-(arpagon, a czy zawsze warto opierac sie na łatwiźnie? Trzeba szerzyc to,co nieznzne,a co przydaje sie dla sestek rzeszy. Mówiłeś o prostocie angielskiego.Z francuskim jest podobnie,tylko nie mozna wszystkiego nazwac mianem obowiązku.
Z anglika w szkole mam dość pozytywna sytuację na semestr,a miesiąc logowałem się na tym forum. Jakieś dwa dni temu dostałem trzy listy z Francji,z prośbą o korespondencję.Fakt,że to fanki Alizee w wieku od 13-14 lat :? ale to zawsze coś.Satysfakcja napewno istniej,ale chyba kiowo trafiłem,bo jedna z nich nawala z ortografią gorze niż mój kumpel z "ławy".Każdy ma inne zdanie - nie zaprzeczam - ale dla ,mnie francuski tu cód malina.
TomeG
24th November 2003, 21:50
Według mnie.. to anglisz nie jest wcale takim baanalnym językiem jak wam się wydaje... (Harpagon...). Przed nim, panował Łaciński a potem właśnie FRANCUSKI , w Europie i reszcie swiata... Potem coś się wydarzyło w XX wieku i uznano angielski jako język internationale......:D
Zatem chyba nie moze być tak trudna ta francusczyzna...
Markwi, a skąd te gówniary, wyczaiły kontakt z tobą...?? Takiś jest już popularny....we Francji..??? :D :shock:
croolik
24th November 2003, 23:28
Uczyć się francuskiego!!! Hehe...
TomeG
24th November 2003, 23:32
Uczyć się francuskiego!!! Hehe...
A co ?!?! Ty myslisz ze jak już francuski umiesz, to się niczego nie bedziesz uczył...?!?!? HĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ!!!>>!>!> :evil: :evil: :x :x :x :x :x :x :x :P :x :x :twisted:
Ty idź robić loga, które rzekomo sobie już wyimaginowałeś....
Aha... Crooliku, mam pytanie....
Czy zredukowałęs dane ze swojego info, i między innymi ilość postów, po to żeby specjalnie nie wiedzieć jak dużo tutaj piszesz i spędzasz czasu..?? Hę...?? :? 8)
croolik
24th November 2003, 23:41
Francuski umiem, teraz poszerzam swoje horyzonty (dziś znowu zajęć nie miałem - te studia to jakaś pomyłka, eh).
Loga zacznę robić jak zjem.
Aha... Crooliku, mam pytanie....
Czy zredukowałęs dane ze swojego info, i między innymi ilość postów, po to żeby specjalnie nie wiedzieć jak dużo tutaj piszesz i spędzasz czasu..?? Hę...??
Nic z powyższego nie zrozumiałem, naprawdę. Be more specific.
TomeG
24th November 2003, 23:47
Nie nie będe sie powtarzał, bo by ci jeszcze przykro było.... :twisted: :D
Nevermind!!!
Michel
25th November 2003, 00:36
Crooliku otwórz "Koncique le francaise langue :) " SVP ;)
Michel
25th November 2003, 00:40
)-(arpagonie... angielski brzydko brzmi??? Możemy poręczyć z TomGiem, że nie...
Posłuchaj niemieckiego:)
croolik
25th November 2003, 00:43
No tutaj się wyjątkowo zgodzę, nic mnie tak nie denerwuje jak mowa naszych zachodnich sąsiadów...
Michel
25th November 2003, 00:46
Fersztejst du mija? Zejeh gut;) Pieknie, nie?
TomeG
25th November 2003, 00:47
No tutaj się wyjątkowo zgodzę, nic mnie tak nie denerwuje jak mowa naszych zachodnich sąsiadów...
WARUM!!! Das ist nicht schon!!! Du Schweine!!!Du polnische Schweine!!! Ich bin deine grosse Meister, und ich musse deine Popo kaputt gemacht!!!!
Do mojej babki od niemieckiego (13 LO - pozdrawiam) z moim kumplem mówimy:
"Hans, ku[szwabskie i w sumie też francuzkie, bo gardłowe "R"]wa!!! Wo ist mein Luger du Pizdoloten!!!"
To taka mała dygresja.... :D
Ratatatattatataaaaa!!!!!!
)-(arpagon
25th November 2003, 02:07
Na łatwizne ? Zdaje mi się, że mówiłem coś o Japonistyce :D
)-(arpagon
25th November 2003, 02:13
Może angielski nie brzmi brzdyko, ale jakbyście codziennie jedli pączki, to po jakimś czasie raczej znudziłyby się Wam (że nie wspomnę o coraz większym kałdunie :D)
TomeG
25th November 2003, 22:15
Może angielski nie brzmi brzdyko, ale jakbyście codziennie jedli pączki, to po jakimś czasie raczej znudziłyby się Wam (że nie wspomnę o coraz większym kałdunie :D)
W sumie nie za bardzo wiem o co chodzi ci z tym "kałunem" , aczkolwiek musze wspomnieć iż własnie 2 dni temu jadłem te tak zwane - kołduny... Były cholernie wyborowe!!!
Mała dygresja... :D
Michel
25th November 2003, 22:50
Du polnische Schweine
TomeG!!! Akurat ja to rozumiem!
Michel
25th November 2003, 22:51
The best ist Scheissmeister :P
TomeG
25th November 2003, 23:31
No to widzę że nasza przyszłość tkwi w germanistyce!!! :P :rasta:
Michel
26th November 2003, 00:12
Skoro już jest Euro to na pewno wymyslą język UnioEuroejski.
GoodTag. Ich am Michał. Je bin z Polsko...
Ciekawe, nie? :P
TomeG
26th November 2003, 00:18
W sumie, nie chciałbym mówić do swojej żony WIFONA , bo by mi się z zupkami kojarzyła za bardzo.... :D
Michel
26th November 2003, 02:08
Wifona??? Co to za zmiana tematu???
Markwi
26th November 2003, 17:51
Tomek moja popularność u Franców nie jest zbyt popularna i chyba nigdy nie będzie.A kontakt z nimi znalazłem porzez Fancuskie "Salut" - jedną z dwóch francuskich sprowadzanych do Łodzi.Póki co są trzy,ale zupełnie zakręcone.Jedna opisała mi całkowity wygląd wszystki strojów Alizee,podczas pierwszego koncertu, a druga przysłała mi swoje zdjęcie :dribble: ale nie przesadzajmy z euforią.Kobieta dośc potęrzna o bląd włosach,ale przystępna :oops:
)-(arpagon
26th November 2003, 18:25
chciałem powiedzieć kałdun (brzuch), ale ostatnio strasznie dużo robię błędów w pisowni. Nie wiem... moze ta klawiatura jest do bani? Mysz ostatnio poszła na śmietnik, bo wykrecała mi na Windzie numery nie z tej Ziemi
Adi32
18th December 2003, 23:29
Heh ja mam wszstko sprawnie i itak robie błędy. Nigdy niebyłem dobry z polskiego.
Adi32
18th December 2003, 23:36
Ciekaw jestem, kto by chciał chodzić z taką piekną osóbką jak Alizee. :P
Wydaje mi sie że wszyscy.
Cobra1
19th December 2003, 08:25
Pytanie tkwi kto by niechcial chodzic z alizee bo na pytanie kto by chcial to wiekszosc odpowie JA!!
Cobra1
21st December 2003, 12:20
kto by niechcial chodzic z alizee
widze że odpowiedzi " JA" jest tutaj bardzo dużo :D
waRcoR
21st December 2003, 12:45
JA choć to by mogło się źle dla mnie skończyć, jakby mnie dopadła pewna pani widniejąca na avatarku
a tak na poważnie to niesądze żeby taki związek długo się utrzymał, niestety są między nami (fanami a Alizee) duże różnice, jesteśmy poprostu za wąscy w `uszach` , może któremuś z was się to uda, zycze powodzenia :) ...............
Cobra1
22nd December 2003, 04:29
kto by niechcial chodzic z alizee
widze że odpowiedzi " JA" jest tutaj bardzo dużo
JA choć to by mogło się źle dla mnie skończyć, jakby mnie dopadła pewna pani widniejąca na avatarku
hehe trochę niezrozumiana wypowiedź
Adi32
22nd December 2003, 05:09
waRcoR mówi że na avarteku jest jego dziewczyna i mogła by go dopaść,
Jeśli dobże rozumiem.
komodor
22nd December 2003, 07:02
Dobrze rozumujesz.....z kobietami uwazac trzeba maja ta swoja KOBIECA INTUICJE -tzn prawie nic sie przed nimi nie ukryje
Ja nawet nie rozmawiam z kobietami ktore nie potrafia zrozumiec ze Lizzie ma na zawsze miejsce w moim serduchu.
Kiedys na pytanie jednej kobietki:Kto jest na 1 miejscu w moim sercu? Bez namyslu odpowiedzialem Alizee,i w taki sposob zakonczyla sie moja znajomosc z ta kobieta.
Cobra1
22nd December 2003, 07:12
heh to była bardzo długa znajomość (łącząca dozę fantazji i szczerości :D)
:)
Adi32
22nd December 2003, 07:41
Jak by sie mnie ktoś zapytał kto jest na 1 miejscu w moim sercu odpowiedział bym tak jak ty,
Alizée, i niema innej osoby do kturej był bym bardziej przywiązany. (to hyba dobre słowo)
Nawet jak by to była dziewczyna na 1 miwjscu poza Alizée.
Jak powiedziałem kumplowi swoją chistorję o Alizée to powiedział że się
ZAKOCHAŁEM..... A ja niewiem co sie zemną dzieje, inni nabijają sie
zemnie że: "whodzi na jakieś forum Alizée" a inni że u mnie nan stop
leci jej teledysk albo mp3, Kiedyś się tego wstydziłem, ale teraz leje
na to co oni otym myślą.
A ja nadal niewiem co mi jest, ale miłość to to raczej niejest, (Chyba
bo to chyba niemożliwe nie?) Może jest ktoś na forum kto sie na tym zna?
Powieccie co wy o tym myślicie.(to dla mnie ważne)
Cobra1
22nd December 2003, 08:01
Jak by sie mnie ktoś zapytał kto jest na 1 miejscu w moim sercu odpowiedział bym tak jak ty,
Alizée, i niema innej osoby do kturej był bym bardziej przywiązany. (to hyba dobre słowo)
Nawet jak by to była dziewczyna na 1 miwjscu poza Alizée.
Jak powiedziałem kumplowi swoją chistorję o Alizée to powiedział że się
ZAKOCHAŁEM..... A ja niewiem co sie zemną dzieje, inni nabijają sie
zemnie że: "whodzi na jakieś forum Alizée" a inni że u mnie nan stop
leci jej teledysk albo mp3, Kiedyś się tego wstydziłem, ale teraz leje
na to co oni otym myślą.
A ja nadal niewiem co mi jest, ale miłość to to raczej niejest, (Chyba
bo to chyba niemożliwe nie?) Może jest ktoś na forum kto sie na tym zna?
Powieccie co wy o tym myślicie.(to dla mnie ważne)
Niestety ale adi wyjął mi to wszystko z głowy tak więc niemam co pisać na ten temat :(
Adi32
22nd December 2003, 08:06
Interesuje mnie nie tylko opinia Cobry1 (on zawsze ma jakąś opinie, niezawsze sęsowną).
Prosze żeby inni też coś napisali, co myślą o tym, Bo ja sam niewiem co mam myśleć,
A wasze zdanie jest slamnie ważne.
komodor
22nd December 2003, 08:19
teraz sie nauczylem ze pewnych rzeczy nie mowie sie kobietom :)
a ja i tak swoje wiem i Alizee jest No.1 :oops:
as
22nd December 2003, 23:33
ja sie tam nieznam ale wydaje mi sie ze to tylko zauroczenie
as
22nd December 2003, 23:40
Ja tez mialem kiedys taka sytuacje, myslalem o dziewczynie przez caly czas ale nie bylem w niej zakochany, teraz mi przeszlo
takelbery
23rd December 2003, 01:49
Ja Ci powiem Adi32, że ja też nie wiem, co to jest. U mnie trwało to prawie 4 mc. Potrwa to dopuki nie zobaczysz drugiej takiej pięknej, jak Alizee, która jest w bliższym zasięgu. Mogę Cię jedynie pocieszyć, że mi już tak zostało i chyba do końca życia będę pamiętał o Alizee. Ja tam się bardzo cieszę, że też zostałem wybrańcem hehe, myślę, że zmieniło mnie to na dobre i stałem się lepszym człowiekiem. Dzięki niej poznałem ostatnio wielu wspaniałych ludzi hehe. Myślę, że nie tylko Alizee jest No.1 Ale także jej Fani. Pozdro dla wszystkich Fanów Alizee.
Adi32
23rd December 2003, 02:01
webmaniakpl!!!!! Dziękuje!! To co mówisz to absolutna prawda, ja tegże sie ciesze z tego co mi sie przytrafiło. Tak jak ty poznałem dzięki temu wiele ciekawych osub (np: was)Bardzo sie ciesze że jestem fanem Alizée, i myśle że będe nim zawsze. zmieniłem sie dzięki niej na lepsze Uważam że mi to nieminie jak zobacze inną piękną osobe w zasięgu, bo ja żadnej innej poza Alizée nie widze.
Ale tak ogulnie to bardze sie ciesze że jestem jej fanem i ze jestem na tym forum,
Jak by nie to forum to niewiem co by zemnie teraz było, bo jak tu pierwszy raz wszedłem to byłem już u kresu załamania.
Jeszcze raz dzięki webmaniakpl.
Pozdrawiam wszystkich forumowców!!
takelbery
23rd December 2003, 02:11
Ja Ci tylko jeszcze powiem, że napewno spotkasz albo gdzieś zobaczysz jeszcze jedną tak piekną dziewczynę. Podobnie reagowałem na wypowiedzi innych, też myślałem że to nie przejdzie. Teraz to mi jest trochę żal że takie silne uczucie mi przeszło bo to było chyba nawet lepsze niż narkotyk.
Adi32
23rd December 2003, 02:20
Tak, możliwe. Ale w tej chwili jestem prawie pewien tego że niezobacze piękniejszej, bo nawet jeśli jest to ja itak widze tylko Alizée,
Tak jak mówiłem gdzieś: Najpiękniejsza, najcudowniejsza, piosenkarka i kobieta na świecie - Alizée
waRcoR
23rd December 2003, 03:59
napewno spotkasz albo gdzieś zobaczysz jeszcze jedną tak piekną dziewczynę. Podobnie reagowałem na wypowiedzi innych, też myślałem że to nie przejdzie.
dobrze określone, ja też kiedyś tak uważałem i teraz jest inaczej i niesądze żeby było tak że jesdna osoba może być no.1 , teraz jak już wspiminałem na 1 miejscu jest Ania puźniej Alizee, ale jeszcze wszystkoi może się zmienić jedynie co to na drugim miejscu napewno pozostanie Alizee, może jeszcze kiedyś awansuje oczko w góre :) kto wie ....
pozdro .......
Adi32
23rd December 2003, 04:48
Jak czytam twojego posta waRcoRrze ponieważ ciesze sie z tego co czuje,
a z tego co widze w waszych postach wygląda nato że mi to minie,
ja sam niewiem czego chce, maże o koncercie Alizée, i niechce żeby
mi to mineło, cholera ja sam niewiem czego chce!!!!
Cobra1
23rd December 2003, 04:51
ta macie wszyscy mniejsza lub wieksza racje ja widywałem(święta) w szkole super dziewczynę ale to tak się czułem jak na ną patrzałem że niewiem co ale jak narazie to Alizée jest na 1 miejscu a ona na 2 może to się zmieni jeśli po powrocie do szkoły ja sięodezwę do niej albo odwrotnie kto to wie
PIĘKNA NIEWINNA SŁODKA .......KOCHANA ALI*ZÉE
waRcoR
23rd December 2003, 04:54
spox wiem że niezbyt sie tego chce żeby to mineło ale pewnie kiedyś minie, może sie myle ale raczej niebędziesz żył tylko z myślą o Alizee (choć niejest z tym tak źle :) ) pewnie znajdziesz gdzieś kiedys drugą osobe która będzie ciut bliżej od Alizee i wtedy sam przyznasz że fajnie mieć kogoś poza Alizee, puki co trzymaj się i ....... ..... Alizee :)
pozdro .....
Adi32
23rd December 2003, 05:07
Ok wieże ci ale mam nadzieje że to nie nastąpi nagle tylko
powoli, chce zawsze pamiętać o Alizée, nawet jak znajde
osobe ktura będzie "ciut bliżej od Alizee "
I dzięki wam, pomogliście mi bardzo
waRcoR
23rd December 2003, 05:16
chce zawsze pamiętać o Alizée, nawet jak znajde
osobe ktura będzie "ciut bliżej od Alizee "
o Alizee pamiętamy także my i to wcale nie gorzej niż przed tym co nas dopadło, o Lili pamieta sie zawsze i wszędzie bez względu na otoczenie i sytuacje w jakiej się znajdujemy, zawsze gdzieś w podświadomości widnieje taka postać jak Alizee, dzięki temu jestem tu z wami :) (a z tym zawsze i wszędzie to nawet pamiętam przy Ani, choć troszke mniej ale pamiętam, i niespotkałem sie jeszcze z uwagą Ani że cos wspominam o Alizee, albo że coś o niej nawijam, a przyznam się że nieraz jak mnie wena napadnie to potrafie gadać od rzeczy również o Alizee, nawet jednego kolege chyba wciągnełem, tyle że niestety niema on dostepu do netu i niema jak do nas ty zawitać, może się to jeszcze zmieni puki co nara)
TomeG
24th December 2003, 07:04
Ja nawet nie rozmawiam z kobietami ktore nie potrafia zrozumiec ze Lizzie ma na zawsze miejsce w moim serduchu.
Kiedys na pytanie jednej kobietki:Kto jest na 1 miejscu w moim sercu? Bez namyslu odpowiedzialem Alizee,i w taki sposob zakonczyla sie moja znajomosc z ta kobieta.
Bez kitu...?? :shock: :shock: :shock: :shock:
Jeśli naprawde tak powiedziałeś, to przybliżyłbyś szczególiki... :P :P :P i w każdym razie - wielki RESPEKTo dla Tjiebia! :rasta:
Adi32
25th December 2003, 07:16
A ja leje na wszystkie dziewczyny,
obchodzi mnie tylko Alizée.
Tylko że niemoże chyba
być tak zawsze?
Mam już kłopoty z rodzicami
niewiedzą co mi jest
a mi głupio gadać z nimi
na taki temat, to mówie że
niewiem oco im chodzi.
Michel
25th December 2003, 19:34
Taka mała poezja?? Hmm... Adi... od jak dawna jesteś fanem Alizee??
Bo TomeG poruszał kiedys coś takiego, jak "pierwsze zauroczenie"
Adi32
25th December 2003, 21:03
Jestem fanem Alizée 2 i puł miesiąca.
A gdzie to pierwsze zauroczenie?
croolik
25th December 2003, 21:13
Hmm, pobędziesz fanem dłużej, to Ci przejdzie :D
Adi32
25th December 2003, 21:17
Jesteś pewien? Mi sie wydaj że nie.
Michel
25th December 2003, 23:31
No własnie... mi tez się wydawało, że nie... croolikowi pewnie też... i arteemu...i wszystkim, a tutaj uspokoili sie i teraz są spokojnymi fanami. My poprostu jesteśmy ponad 2 lata coniektórzy i nam to przeszło. Po pół roku powinieneś się zacząć uspokajać :P:P:P
Adi32
25th December 2003, 23:47
Puł roku? To krutko, powiem wam ci mi przeszło za 4 miesiące.
Michel
25th December 2003, 23:54
ok, będziemy czekać.... :)
Cobra1
26th December 2003, 11:32
A kto to wie może np adiemu nigdy to nieprzejdzie a moze przejdzie po jakimś czasie dłuższym czy też krutszym po prostu nikt nic niewie na ten temat każdy jest inny i każdy inaczej reaguje itp
Markwi
30th December 2003, 00:00
Adi nie mów chop zanim nie przeskoczysz.Ja Ci powiem jedna rzecz.Jezeli człowiek nie wyglada z okna na otaczajace dobro,to znak,ze istnieje coś co ma wieksze znaczenie niz "walory rzeczywistości" - Ty jestes w takim stanie i jest w nim wielu innych,którym przygoda z Alizee zaczyna pozytywnie dawać sie we znaki.Jednak w obliczu długieje samotni,kiedy wreszcie jesteś ZMUSZONY "przewietrzyć" swoja światynie,nagle dostrzegasz cos co potrafi kusić bardziej,a wtedy niekoniecznie ograniczasz sie na własnym,np.pokoju,ale światopogladu nabierasz wszędzie i nie jestes w stanie - choćby nawet nie wiem jak byłbys silny - podważyć tej tezy.Może wydac Ci sie to nie mozliwe,bo jesteś pod wpływem impulsu,takiego samego jak ja na początku,a wielbie Alizee ponad dwa lata.
Aby wytrwac w celibacie z myslą o Alizee musiałbyś nie wychodzić z domu i ograniczyc sie do minimum w kontaktach ze światem.Aby wszystkiemu sprostać musisz miec cholernie silny charakter, a uwież mi,ze cięzko jest to utrzymać.
Zmienisz zdanie w momencie,kiedy zaczniesz intensywnie żyć na tym swiecie, a on z pewnoscia Cię wciągnie.Nie mówie,że przestaniesz kochać nasza Perełkę,ale zmniejszysz swoje uczucia,do momentu,kiedy Alizee stanie się pasją - pamietaj,ze pasje też można kochać,ale jednak nie tak samo jak w momencie zauroczenia :)
Alizeefan
30th December 2003, 00:12
Hello i bi aus Germany !
kranked
30th December 2003, 00:13
:shock: :shock: :shock: No stary to ześ dał wykład, nie wybierasz sie przypadkiem po szkole na jakieś studia filozoficzne :lol:
Adi32
30th December 2003, 00:29
A możesz to streścić? Bo niechce mi sie czytać.
Żartuje. Dzięki za wykład ale niemoge sie zamknąć w pokoju.
Przemyslav
31st December 2003, 00:48
Normalnie Niemcy nadchodzą na polskie forum :D :D Znowu jakaś wojna czy co :D
Przemyslav
31st December 2003, 00:53
Lili bedzie u mnie w serduszku bez względu na to co się stanie :) Moja ukoffana jest wyrozumiała. Zaakceptowała to że Alizee tesh KOCHAM. Chyba dlatego ze mam niewielkie szanse u Lili. No ale coż pomarzyc i posnic zawsze mozna. Pozdrawiam oby 2 najukoffansze osóbki na swiecie: Alizee i Asię :*
Markwi
31st December 2003, 21:34
A w życiu Romana !!!!! Nie dość,że krztałce sie w gastronomiku to jeszcze psychologia mi potrzebna :)
Wybaczcie,troche mnie poniosło...
Markwi
31st December 2003, 21:37
Swistaq,troche Ci zazdroszczę tej Twojej Asi:) Ja miałem Anię,ale była zbyt głupia :lol: Bez urazy dla kobiet !
)-(arpagon
3rd January 2004, 05:11
Swistaq, a kiedy Niemcy nie nachodzili biednych Poloczków. Zawsze tak było i zawsze tak bedzie, dlatego dla mnie zachód zaczyna się na granicy Francji.
waRcoR
3rd January 2004, 10:41
Swistaq,troche Ci zazdroszczę tej Twojej Asi:) Ja miałem Anię
Ania - pozostawiam to imię/osobę bez komentarza
....te kobiety, czego my dla nich niezrobimy ..........
Markwi
7th January 2004, 10:33
Jakiś sentyment czy coś gorszego wobec tego imienia ?
Michel
7th January 2004, 10:55
Tutaj miłosne wyznania przetaczają się przez forum Markwi :DD::D:D:D
waRcoR
7th January 2004, 12:14
Tutaj miłosne wyznania przetaczają się przez forum.....
jak nie jak tak :D :) :D :)
Ronnie
7th January 2004, 14:14
Normalnie Niemcy nadchodzą na polskie forum Znowu jakaś wojna czy co
Jak to, to na tym forum miala jakas big wyzywanka czy co skoro mowisz wojna? czy na mysli masz 2 wojne swiatowa?
Adi32
7th January 2004, 16:54
Hehe, może obejdzie sie bez wojny
Ronnie
7th January 2004, 19:42
Szkoda, wtedy moglbym wyprobowac mojego Miraga :D
IkaramI
8th January 2004, 22:43
Chwilka, chwilka... a clo zaplacil Pan za samolot? Nieee?? No to juz mandacik i do sadu... :D A Gripeny i tak sa najlepsze :!:
A teraz do Adiego: wydaje mi sie, ze troche przesadzasz... wierz mi, na swiecie istnieja tez inne dziewczyny i ladne i interesujace. Co prawda, zadna nie jest taka jak Alizee, ale Ty z drugiej strony jej nie znasz... tak mi sie wydaje - jak sie myle, to jakbys mogl zalatwic autograf :wink: Wiec wiesz tylko jak wyglada i spiewa. Co prawda jest bardzo ladna i fajnie spiewa, tzn. jej glos pasuje mi do muzyki, bo francuskiego nie umiem wogole :? ale nic poza tym. Mysle, ze Ci przejdzie, jezeli tylko bedziesz tego chciec. Trzeba tylko odpowiednio rzeczy poukladac. Mi nie przeszkadza lubiec Alizee i miec wiele fajnych przyjaciolek. No to tyle... chyba ciut za duzo tego wyszlo... :oops:
Adi32
9th January 2004, 00:16
IkarmI - Nie mylisz się- nieznam Alizee, wiem o Niej tylko tyle ile wyczytałem, ale to mi nieprzeszkadza być "Loversem, pozytywnym fanatykiem" (jak to ktoś pisał).
Mysle, ze Ci przejdzie, jezeli tylko bedziesz tego chciec.
Chyba nie będę chcieć.
Ja chce być fanem "Loversem, pozytywnym fanatykiem" Alizee, i zawsze będe
Ronnie
9th January 2004, 09:35
IkarmI mylisz sie! Gripeny sa niezdatne. Mirage znacznie przewyzsza swoimi mozliwosciami i umiejetnosciami F-16 i Gripeny. A kto ci taka bajke poscil ?
IkaramI
9th January 2004, 15:42
Hmmm.... nie twierdze, ze znam sie na samolotach wojskowych, ale mam wlasne zdanie na ten temat. A swoja droga... to czemu w avatarze masz F-16? Miraga tam nie rozpoznalem....
Adi32, mozesz nie chciec, to Twoje prawo. Tylko, ze mi osobiscie nie starczyloby samo "ogladanie" Ali... ale to ja.
Adi32
9th January 2004, 16:45
Adi32, mozesz nie chciec, to Twoje prawo. Tylko, ze mi osobiscie nie starczyloby samo "ogladanie" Ali... ale to ja.
Aha, to znaczy że ty ją widujesz osobiście? :cry: GRATULUJE
W takim razie co ja mam robić?
IkaramI
9th January 2004, 18:03
Przeciez wiesz, ze jej nie widuje! no moze poza zdjeciami i teledyskami... ;) chocilo mi o to, ze jezeli mialbym byc fanem Twojego typu (przy czym zaznaczam, ze "typ" w niczym nie jest gorszy ani lepszy od innych!) nie umialbym nim byc. To tyle...
Adi32
9th January 2004, 18:36
Moim największym mażeniem jest zobaczenie Jej na żywo, no ale jak jej nie zobacze to co? zabije sie? nie!!! Moge jedynie pozostać (ekranowym) fanem.
Michel
9th January 2004, 21:46
Nie martw się, może jeszcze wszystko się uda. Przecież to dopiero początek :wink:
Przemyslav
13th January 2004, 22:51
Moze kiedys wspolnie ja odwiedzimy na koncercie jako przedstawiciele polskich fanow...........a jush szczy marzen to u niej w chałupie koktail party (albo piżamas) :) :)
Adi32
13th January 2004, 23:31
Może? Ja myśle że trzeba napewno takie coś kiedyś zorganizować nie?
Jeśli Ona nie przyjedzie do nas to my pojedziemy do Niej, i to razem.
Co Wy na to?
Michel
14th January 2004, 10:51
No oczywiście, tylko za co? Gdyby to było za darmo, wszyscy bylibysmy na koncercie. Znowu koszt będzie wysoki-500zł :(:(:(
Adi32
14th January 2004, 16:14
Może znajdziemy sponsora?
croolik
14th January 2004, 18:16
Michel napisał:
500zł
Pomnóż razy dwa, no chyba, że chciałbyś się żywić trawą, poruszać stopem i spać pod chmurką... :D
miror
14th January 2004, 19:07
dobre :) zawsze mozna przemycic zarcie z polski tak zwane konserwy:) np konserwa turystyczna lol 8) poco autostpoem samochoda wynjamiemy i na wache skldka:) albo rajd rowerowy :twisted: a co spania na komendzie mozna sie przekimac 8) a moze Uiversal polska by cos zalatwlia.. jakos tanije ?? :P
Adi32
14th January 2004, 22:06
Nieradził bym rowerami, na wache byśmy nie wyrobili i niema samochodu, a co do Universalu to niewiem.
Markwi
16th January 2004, 09:13
A zrobić pielgrzymkę do Paryża jakieś dwa bądź trzy miesiące przed koncertem lub inną ważną imprezą,aby dojść na czas :D Spotkania z Lili są i to bardzo realne przecież po to m.in. powstał FC,ale na wszystko oczywiście potrzeba czasu. Nie rozwineliśmy się jeszcze w miarę możliwości,ale jesteśmy na dobrej drodze.Tak więc nie załamujcie rąk,nie płaczcie w podóżkę,ale czekajcie,a o co prosicie będzie wam dane:)
Cierpliwości:)
Markwi
16th January 2004, 09:19
Ikarim,jeżeli mślisz,że człowieka nie można poznać bardzej czy lepiej, mając przed sobą jedynie zdjęcie i głos, to troszeczkę się mylisz albo ja jestem zbyt utopijny.
komodor
16th January 2004, 15:21
PANOWIE !!!
Macie dylematy.... :? Trzeba wymyslić coś takiego żeby media się zainteresował, coś odmiennego i ciekawego...np. na rolkach do paryża, albo na sankach ( z koleczkami przy plozach).
Jeśliby taki pomysł był wystarczająco "odjechany" to i sponsorzy by się znaleźli i w ogóle kasa by była.Moj znajomy przeplynał całą długośc wisły kajakiem i choć sprawy specjalnie nie nagłaśniał sponsorzy sie znalezli i w lokalnych gazetach oraz w tv sporo sie o nim mowilo.
Ja powiem tak - do odważnyc świat należy!
Fakt bariera takiej eskapady moze byc wiek < 18 ale paszport to chyba wiekszosc posiada ???
Potrzeba jeszcze samozaparcia do realizacji pomyslu,a majac poparcie fanklubu taka eskapada nie jest chyba zlym pomyslem ???
Mozna by przy okazji rozreklamowac fanklub :-)
W koncu mamy na forum kilku specjalistow, ktorzy by rad udzielili...
:cry: Ale pewnie jak to Polacy skonczymy eksapade na etapie planowania...
:cry:
Michel
16th January 2004, 16:03
Jakbyśmy pojechalui, to bym się uśmiał ze szczęścia :)
A tak naprawdę, jakbyśmy pojechali tylko zobaczyć się z Alizee to udałoby się do 500 zł, no bo przecież, odejmij koszt koncertów :wink:
croolik
16th January 2004, 18:51
Michel napisał:
A tak naprawdę, jakbyśmy pojechali tylko zobaczyć się z Alizee to udałoby się do 500 zł, no bo przecież, odejmij koszt koncertów
Heh, raczysz żartować chyba...
Wiesz co możesz zrobić z pięcioma stówkami?
Za 440,- to dojedziesz do Paryża i wrócisz z powrotem autobusem.
Do Grenoble bilet w dwie strony to ponad 550 złotych (a to południowy zachód Francji).
A my tu przecie piszemy cały czas o wypadzie na Korsykę... A jeśli tak, to minimum 3 razy więcej byłoby potrzebne. Trzba bowiem dodać koszt promu na wyspę, chociazby...
A za co żyć? Przecież nie pojedziesz i od razu nie wrócisz, bo to najmniejszego sensu nie ma. Na taką wyprawę trzeba mieć przynajmniej tydzień... A wiadomo - każdy dzień = kasa wydana...
Michel
16th January 2004, 21:08
No dobra. My mistake. Pardonne-moi (mam nadzieję, że to oznacza przepraszam, a nie wybaczam :P). Z ekonomia nie sposób walczyć :D
Adi32
16th January 2004, 22:39
Kończy sie na tym że bez pieniędzy możemy pomażyć, kasa kasa kasa - z kąd ją wziąść ?
Michel
17th January 2004, 14:22
Kończy sie na tym że bez pieniędzy możemy pomażyć, kasa kasa kasa - z kąd ją wziąść ?
Niestety... można oszczędzać, rwać się do każdej roboty, ale jak się już dorobimy to nie będziemy mieli siły iść na koncert :|
miror
17th January 2004, 19:20
mzona zrobic maly przekret na pare milonow i jedzimey lol :) zawsze mozn by cos wykabinowac.. najlepiej zacznijcie juz teraz zbierac :P
Michel
17th January 2004, 20:29
Aby robić przekręt, najpierw trzeba być politykiem, bo wtedy nie dostaniemy odsiadki, tylko będziemy wyrzuceni z "elitarnego klubu partii _____*"
*wpisz ulubioną partię :wink:
miror
18th January 2004, 13:36
hehe nie wime co to ale znalazlem na stronie alizeee kmincie to
Do you still have a boyfriend?
No, Im single.
lolz:) na oficjalnej stronce zem to znalazl ale moze to nie aktualne ale nie wime 8)
TomeG
18th January 2004, 14:13
Zapewno toto przedawnione... Bo jesli byłoby to aktualne, to pisali by o tym wszędzie jako NAJGORĘTSZA wiadomośc dnia... :D
Miror - taka maluteńka uwaga, mógłbys pisac bardziej prawidłowo...?? Czasami mam (i chyba nie ja jedyny...) powazne problemy, albo z odczytaniem pojedynczego słowa, albo ze zrozumieniem sensu i przekazu któregoś ze zdań napisanych przez Ciebie... Zero składni, interpunkcji, błedy stylistyczne, ortograficzne i gramatyczne... Musisz popracować... :rasta:
Tez za pięknie nie piszę, ale się staram choć...
miror
18th January 2004, 14:24
ej gadasz jak moja nauczycielka od polaka :) geniusze sa indywidualnymi osobowosciami :P atak poztym mam dysleksje 8)
TomeG
18th January 2004, 14:55
:cry: .........fuck
Adi32
18th January 2004, 15:21
He ja też mam dysleksje, ale chyba mniej błędów robie nie ?
TomeG
19th January 2004, 16:08
Więcej....
Michel
20th January 2004, 10:50
No.,.. czsami miror nie mogę ciebię zrozumieć... Jednak w dialektach to chyba nie jestem aż tak dobry :-)
Adi, musisz jeszcze troszkę poćwiczyć z ortografią :)
miror
20th January 2004, 20:36
hehe to postram sie nie pisac nigerskimi dialektami rodem z bronxu 8) heh a co do chodzenia mam na oku taka jedna podobna do Avril L. :D
Markwi
21st January 2004, 10:25
Miror zazdroszczę Ci i nawet nie wiesz jak bardzo. Ostatnio strasznie doskwiera mi dyskomfort nieposiadania kobiety.Nie chcę samemu szukać,a żadna nie chcę się mną zainteresować :cry:
Adi32
21st January 2004, 18:26
No i tak samo jest ze mną, chyba musze sie za to wziąść
Feniks
22nd January 2004, 12:54
Z tego co widze to troszke off-topikujecie :] Ale tak na powaznie to mam pomysla: Medycyna caly czas sie rozwija i stoi na strazy czlowieka ( przynajmniej tak twierdza jakies madre glowy ). Wiec jesli tak jest to skorzystajmy z tego. Robimy zrzute, kupujemy w necie wlos albo jakas inna czesc Alizee :) i ja sobie klonujemy. Co wy na to? Po 2 Alizee na ?ebka :D
Michel
22nd January 2004, 15:25
Hmm... Mylisz, że będzie znac wszystkie swoje piosenki?? Wtedy ja bym sztuk: 1 poprosił :D:D:D
Feniks
22nd January 2004, 16:52
Pewnie ?e b?dzie zna?. A jak poprosimy lekarzy to jeszcze b?dzie stepowa? :D
Feniks
23rd January 2004, 00:35
Teraz ja bede off-topicowal ale nie wiedzialem gdzie napisac. Jaki jest adres email do alizee bo ten e-mail@moi-alizee.com jakos mi nie dziala. Help
Przemyslav
18th February 2006, 20:44
Pytanie Ciekawe ilu z Was chciałoby chodzić z Alizée stawiam ziomkom z forum :) ? :D Ciekawe, czy się cosik zmieniło u Was przez te 2 lata :D
CZESTER
18th February 2006, 20:49
Pytanie Ciekawe ilu z Was chciałoby chodzić z Alizée stawiam ziomkom z forum :) ? :D Ciekawe, czy się cosik zmieniło u Was przez te 2 lata :D
Kurde, SwistaQ skąd żeś Ty wygrzebał ten temat :cheesy: :cheesy: Ja go niegdzie wcześniej nie widziałem :cheesy:
Jest to troszkę nierealne, ale pewni że bym chciał z Alizee chodzić :P :P (No kurcze nie możliwe :cry: )
Przemyslav
18th February 2006, 20:51
Pytanie Ciekawe ilu z Was chciałoby chodzić z Alizée stawiam ziomkom z forum :) ? :D Ciekawe, czy się cosik zmieniło u Was przez te 2 lata :D
Kurde, SwistaQ skąd żeś Ty wygrzebał ten temat :cheesy: :cheesy: Ja go niegdzie wcześniej nie widziałem :cheesy:
Jest to troszkę nierealne, ale pewni że bym chciał z Alizee chodzić :P :P (No kurcze nie możliwe :cry: )Hihihih no ba, ja lubię grzebać :Dszczególnie jak to mój 1 temat na tym forum :D oczywista przyjmujemy sytuację, ze każdy chłop nie jest zniewolony :D
Norbidinho
18th February 2006, 20:54
Ja bym nie chcial z Nia chodzic...JA CHCIALBYM ZEBY ONA BYLA MOJA ŻONĄ :mrgreen: Moze to nie jest zbyt realne ale takie cos planuje :D nawet mama plana :mrgreen:
Przemyslav
18th February 2006, 20:55
Ja bym nie chcial z Nia chodzic...JA CHCIALBYM ZEBY ONA BYLA MOJA ŻONĄ :mrgreen: Moze to nie jest zbyt realne ale takie cos planuje :D nawet mama plana :mrgreen:zaintrygowałeś mnie tym planem :D jakby co świadkiem na weselu mogę być :D
Krogi
18th February 2006, 20:56
Ja bym nie chcial z Nia chodzic...JA CHCIALBYM ZEBY ONA BYLA MOJA ŻONĄ :mrgreen: Moze to nie jest zbyt realne ale takie cos planuje :D nawet mama plana :mrgreen: nie można miec wszystkiego :cry: :(:(:( wydaje mi się że każdy odpowie że chciałby chodzić z Alizée :lol: ( z wyjątkiem dziewczyn) :):):) więc nie jestem inny i też bym chciał z nią chodzić :lol: :)
Norbidinho
18th February 2006, 20:57
Ja bym nie chcial z Nia chodzic...JA CHCIALBYM ZEBY ONA BYLA MOJA ŻONĄ :mrgreen: Moze to nie jest zbyt realne ale takie cos planuje :D nawet mama plana :mrgreen:zaintrygowałeś mnie tym planem :D jakby co świadkiem na weselu mogę być :D
Byles pierwszy na ochotnika wiec masz to jak w banku :mrgreen: Tylko Ona jest starsza o 5 i pol roku odemnie :D ale wiek tu nie gra roli :wink:
Krogi
18th February 2006, 20:59
Ja bym nie chcial z Nia chodzic...JA CHCIALBYM ZEBY ONA BYLA MOJA ŻONĄ :mrgreen: Moze to nie jest zbyt realne ale takie cos planuje :D nawet mama plana :mrgreen:zaintrygowałeś mnie tym planem :D jakby co świadkiem na weselu mogę być :D
Byles pierwszy na ochotnika wiec masz to jak w banku :mrgreen: Tylko Ona jest starsza o 5 i pol roku odemnie :D ale wiek tu nie gra roli :wink: dla miłości nie moa przeszkód :lol: :D:D złamie każdą barierę nawet wiekową :lol: :):) :!: :D:D to ja chchciałbym być tusiem chrzestym :D bo chyba dzieci bedziecie planować :lol: :D
Norbidinho
18th February 2006, 21:02
to ja chchciałbym być tusiem chrzestym :D bo chyba dzieci bedziecie planować :lol: :D
No pewnie :D Cala druzyne pilkarska czyli 11(musza isc w slady tatusia ) :mrgreen: Zaraz bede musial opisac moj 1 sen z Lili ktory mialem jakies 4 tygodnie temu :mrgreen:
Przemyslav
18th February 2006, 21:04
Ja bym nie chcial z Nia chodzic...JA CHCIALBYM ZEBY ONA BYLA MOJA ŻONĄ :mrgreen: Moze to nie jest zbyt realne ale takie cos planuje :D nawet mama plana :mrgreen: nie można miec wszystkiego :cry: :(:(:( wydaje mi się że każdy odpowie że chciałby chodzić z Alizée :lol: ( z wyjątkiem dziewczyn) :):):) więc nie jestem inny i też bym chciał z nią chodzić :lol: :)stary jest 21 wiek :D miłość obustronna kobieca ni ma granic :D
Hunti
18th February 2006, 21:43
nie można miec wszystkiego Crying or Very Sad SadSadSad wydaje mi się że każdy odpowie że chciałby chodzić z Alizée Laughing ( z wyjątkiem dziewczyn) SmileSmileSmile więc nie jestem inny i też bym chciał z nią chodzić Laughing Smile
Ja bym chciała z nią chodzić!
A tak na poważnie, to Alizee w "realnym" świecie może być równie dobrze potworem, więc trzeba się zastanowić czy warto traktować ją jako potencjalną kandydatkę na żonę :D
Jeżeli chodzi o mnie, to chciałabym poznać lepiej Alizee. To znaczy nie zadawać jej typowych pytań, jakie może usłyszeć od każdego fana, tylko po prostu mieć możliwość pobytu z nią, zobaczeniu jej prawdziwego "ja" :wink: Oczywiscie możliwość STAŁEGO widywania się z nią (nie wiem, może coś opartego na relacjach koleżeńskich) byłaby bardziej satysfakcjonująca, zwłaszcza na początku mojej Alizee-manii (pokój obwieszony plakatami, wycinanie artykułów z gazet, określenie "kocham ją jak siostrę" :D itp, itd.), ale teraz też byłoby to cudowne uczucie, posiadać możliwość stałego kontaktu z naszą Idolką.
PS.Inny... Normalny to w tej materii pojęcie względne :wink: Inny możesz być dla homoseksualisty, który kocha osobę tej samej płci.
Norbidinho
18th February 2006, 22:18
Jeżeli chodzi o mnie, to chciałabym poznać lepiej Alizee. To znaczy nie zadawać jej typowych pytań, jakie może usłyszeć od każdego fana, tylko po prostu mieć możliwość pobytu z nią, zobaczeniu jej prawdziwego "ja" :wink: Oczywiscie możliwość STAŁEGO widywania się z nią (nie wiem, może coś opartego na relacjach koleżeńskich) byłaby bardziej satysfakcjonująca
Mogl by powstac program w stylu ``Jestem jaki jestem`` :mrgreen: tam glownym bohaterem byl Michal Wiśniewski :D A tu by byla nasza Lili :mrgreen: glupi pomysl i świruje :mrgreen:
takelbery
18th February 2006, 22:42
Norbinho, ciekawie dlaczego pedałek ?? Sorki ale ja sie z Tobą nie zgodze hehe dla mnie M.W jest ok. Przed JJJ nie lubiłem go ale jego styl bycia nawet mi przypadł do gustu. Nie mówie że jestem fanem jego muzyki, która też ma swój urok chyba skoro cała polska zna przynajmniej jedną linijke jakiegoś tekstu.
Co do chodzenia z Alizee, przyznam ze kiedyś chciałem ale ta cała przerwa, brak kontaktu z fanami mnie zniechęciła. Pozatym przekonałem się że są fajniejsze dziewczyny i to nawet bliżej niż myslisz :D:D Ja przynajmniej chciałbym być z inną :D
Norbidinho
18th February 2006, 22:44
Norbinho, ciekawie dlaczego pedałek ?? Sorki ale ja sie z Tobą nie zgodze hehe dla mnie M.W jest ok. Przed JJJ nie lubiłem go ale jego styl bycia nawet mi przypadł do gustu. Nie mówie że jestem fanem jego muzyki, która też ma swój urok chyba skoro cała polska zna przynajmniej jedną linijke jakiegoś tekstu.
Oj nie widzisz ze ten tekst jest caly swirowaty :?: :D Ja tak szczerze mowiac do niego tez nic nie mam.Jak chcesz to moge to zmienic :lol: i zmienie :mrgreen: :wink:
takelbery
18th February 2006, 22:50
Nie no zmieniac nie musisz hehe chodziło mi że co jak co ale on nie zasługuje na ten tytuł :D:D
Przemyslav
18th February 2006, 22:53
brak kontaktu z fanami mnie zniechęciłao jakim kontakcie mówisz ?? :D a co Ja jush ci nie wystarczam :P :P poczekaj ash będzie ciepło :P
Hunti
18th February 2006, 22:58
Ja przynajmniej chciałbym być z inną Very Happy
Oj tak, coś o tym wiem :D
brak kontaktu z fanami mnie zniechęciła
Mam te same odczucia... Zero informacji działa chyba bardziej na niekorzyść Alizee. Nowi fani nie przychodzą, stare grono się "wykrusza". Ze mną pewnie tez by tak było, gdybymnie trafiła na te forum :wink:
takelbery
18th February 2006, 22:58
hehe wystarczasz 8)
Ale serio to chodziło o Alizee we własnej osobie z jej stosunku do osób które "dają jej prace" czyli my fani :D Przyznacie że wzorowy to on nie jest :D
danio00
19th February 2006, 19:32
brak kontaktu z fanami mnie zniechęciła
Mam te same odczucia... Zero informacji działa chyba bardziej na niekorzyść Alizee. Nowi fani nie przychodzą, stare grono się "wykrusza". Ze mną pewnie tez by tak było, gdybymnie trafiła na te forum
Ja uważąm,że lepiej jest tak jak jest !! po co ma się pokazywać codziennie w "kolorowej gazecie" tak jak inne gwiazdy!! nie mają one swojej klasy ani swojego stylu, w porównaniu do naszej lili, która swoja tajemniczościa sprawia że ją coraz bardziej uwielbiamy. Wynika to z tego że jednak odwiedzamy to forum i nią się interesujemy :D
Hunti
19th February 2006, 19:54
po co ma się pokazywać codziennie w "kolorowej gazecie" tak jak inne gwiazdy!!
I tak już na tyle dobrze strzeże swojej prywatności, że nie czesto ją tam widać. Zresztą nie chodzi o to, żeby się pokazywała, tylko żeby raczyła poinformować raz na jakiś czas swoich fanów, co się dzieje z jej karierą, a to różnica...
Wynika to z tego że jednak odwiedzamy to forum i nią się interesujemy Very Happy
...A obecnie najbardziej rozwiniętym działem w polskiej sekcji jest Forum generalne. Chyba nie trzeba komentować :P
Przemyslav
19th February 2006, 20:13
Wynika to z tego że jednak odwiedzamy to forum i nią się interesujemy Very Happy
...A obecnie najbardziej rozwiniętym działem w polskiej sekcji jest Forum generalne. Chyba nie trzeba komentować :P
jush zaczyna się rozwijać sekcja o Alizee :D po tym jak Maju zapodał filmik :D no no machina się rozkręca powoli :D
Norbidinho
19th February 2006, 20:16
Wynika to z tego że jednak odwiedzamy to forum i nią się interesujemy Very Happy
...A obecnie najbardziej rozwiniętym działem w polskiej sekcji jest Forum generalne. Chyba nie trzeba komentować :P
jush zaczyna się rozwijać sekcja o Alizee :D po tym jak Maju zapodał filmik :D no no machina się rozkręca powoli :D
tak wlasnie SwistaQ :D Ta machina sie juz niedlugo tak rozkreci ze nikt jej nie bedzie mogl zatrzymac :mrgreen:
Hunti
19th February 2006, 20:22
Wynika to z tego że jednak odwiedzamy to forum i nią się interesujemy Very Happy
...A obecnie najbardziej rozwiniętym działem w polskiej sekcji jest Forum generalne. Chyba nie trzeba komentować :P
jush zaczyna się rozwijać sekcja o Alizee :D po tym jak Maju zapodał filmik :D no no machina się rozkręca powoli :D
tak wlasnie SwistaQ :D Ta machina sie juz niedlugo tak rozkreci ze nikt jej nie bedzie mogl zatrzymac :mrgreen:
Albo się rozkręci... Albo znów cisza na ładnych pare miesięcy, a "akutalności" będą podtrzymywać tylko głosowania, które skutecznie zapychają sezon ogórkowy :wink:
Przemyslav
19th February 2006, 20:23
Wynika to z tego że jednak odwiedzamy to forum i nią się interesujemy Very Happy
...A obecnie najbardziej rozwiniętym działem w polskiej sekcji jest Forum generalne. Chyba nie trzeba komentować :P
jush zaczyna się rozwijać sekcja o Alizee :D po tym jak Maju zapodał filmik :D no no machina się rozkręca powoli :D
tak wlasnie SwistaQ :D Ta machina sie juz niedlugo tak rozkreci ze nikt jej nie bedzie mogl zatrzymac :mrgreen:biedni moderatorzy, biedni adminowie :D LOL :D
konradzik
29th March 2006, 18:32
Tak od razu chodzić (z Alizee)(!!!) - a może najpierw l e ż e ć.Leżenie to znacznie prostsza czynność.A tak na poważnie to jeżeli miałbym zadać jej tylko jedno pytanie to brzmiałoby ono : " - a słyszałaś Nagły Atak Spawacza ?" :lol:
montrey
29th March 2006, 18:42
" - a słyszałaś Nagły Atak Spawacza ?"
Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam :lol:
Przemyslav
29th March 2006, 18:49
" - a słyszałaś Nagły Atak Spawacza ?"
Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam :lol:
Na pewno w Radiu Maryja słyszała :) Radio ma zasięg ogólnoświatowy :)
Hunti
29th March 2006, 18:56
" - a słyszałaś Nagły Atak Spawacza ?"
Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam :lol:
Na pewno w Radiu Maryja słyszała :) Radio ma zasięg ogólnoświatowy :)
I Holendrzy to tolerują? :D
konradzik
29th March 2006, 19:11
Bardzo chciałbym chodzić z Alizee a jakby Ona ze mną nie chciała to bym się zastrzelił z armaty jak pewien polski szlachcic !! Mocne życie - mocna śmierć !!!!!!!!!!!!!!
Hunti
29th March 2006, 19:17
Bardzo chciałbym chodzić z Alizee a jakby Ona ze mną nie chciała to bym się zastrzelił z armaty jak pewien polski szlachcic !! Mocne życie - mocna śmierć !!!!!!!!!!!!!!
Pociesze cię - szansy na samo zapytanie chyba nie otrzymasz. :P
Przemyslav
29th March 2006, 21:17
" - a słyszałaś Nagły Atak Spawacza ?"
Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam :lol:
Na pewno w Radiu Maryja słyszała :) Radio ma zasięg ogólnoświatowy :)
I Holendrzy to tolerują? :D
A jak myślisz --> :rasta:
Hunti
29th March 2006, 21:21
" - a słyszałaś Nagły Atak Spawacza ?"
Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam :lol:
Na pewno w Radiu Maryja słyszała :) Radio ma zasięg ogólnoświatowy :)
I Holendrzy to tolerują? :D
A jak myślisz --> :rasta:
Ale im jeszcze rasta czapki mogłyby pospadać na myśl, że można głosić takie poglądy :D
snajper
29th March 2006, 22:31
słyszałaś Nagły Atak Spawacza taaaa, ona by mogła słyszeć innego NAS-a.... ale w to wątpie...
odnośnie samego pytania... pewnie, że bym chciał - ale gdyby nie miała tylu fanów, takich jak ci opisywani przez Hunti w jej twórczości :D:D wtedy to bym żadnej satysfakcji z tego niemiał:D:D
konradzik
29th March 2006, 22:35
Mam taką fantazję na temat randki z Alizee : ONA do mnie (po polsku): " - bierz mnie pókim gorąca !! ", JA do niej (jak DeNiro w Taryfiarzu): " - are you talking to me? are you talking to me?! " [i potem się dziwię że mnie koledzy na imprezy mieszane nie zabierają] :rasta: :rasta: :rasta:
Robertos2000
29th March 2006, 22:44
Chyba kazdy fan tutaj by chcial chodzic z Alizee :oops: ja znam nawet dziewczyny, ktore za nia szaleja :P :D
Hunti
29th March 2006, 22:55
Chyba kazdy fan tutaj by chcial chodzic z Alizee :oops: ja znam nawet dziewczyny, ktore za nia szaleja :P :D
Chociażby mnie :lol:
Robertos2000
29th March 2006, 23:06
Chyba kazdy fan tutaj by chcial chodzic z Alizee :oops: ja znam nawet dziewczyny, ktore za nia szaleja :P :D
Chociażby mnie :lol:
Niom ;) ale mi chodziło o szalenie w sensie, że by chciały z nią być, całowac sie itp tak jak chlopak ;) Ty byś chyba nie chciała, chociaż na tyle Cię nie znam zeby to stwierdzic ;)
ps.
Nigdy nie miałem nic do lesbijek :P
marrt
30th March 2006, 12:17
Pytanie Ciekawe ilu z Was chciałoby chodzić z Alizée stawiam ziomkom z forum :) ? :D Ciekawe, czy się cosik zmieniło u Was przez te 2 lata :D
W życiu... Jeśli miał bym 'chodzić' z Alizee, to była by moja życiowa porażka...
Być znajomym - ok, przyjacielem - troszke naciągane ale też ujdzie. Ale 'chłopakiem'? Zdecydowane NIE.
Poza tym tacy ludzie zbyt często miewają swoje humory :].
Przemyslav
30th March 2006, 12:20
Poza tym tacy ludzie zbyt często miewają swoje humory :].
Mozna to zaokrąglić do całej płci pięknej :D
Krogi
30th March 2006, 13:27
Pytanie Ciekawe ilu z Was chciałoby chodzić z Alizée stawiam ziomkom z forum :) ? :D Ciekawe, czy się cosik zmieniło u Was przez te 2 lata :D
W życiu... Jeśli miał bym 'chodzić' z Alizee, to była by moja życiowa porażka...
Być znajomym - ok, przyjacielem - troszke naciągane ale też ujdzie. Ale 'chłopakiem'? Zdecydowane NIE.
Poza tym tacy ludzie zbyt często miewają swoje humory :]. może i masz rację, ale ja i tak decyzji nie zmienie :!:
konradzik
30th March 2006, 14:43
A pamiętacie taki kawałek Exploited`a "My porno girl"??To było o kolesiu który sie zakochał w panience z filmu dla dorosłych hihi.Ja podobnie mam z Lili (tzn. widzę Ją tylko na ekranie itd. itp.) ale moje uczucia są raczej platoniczne.Ona mi się też często śni - że Ją gonię przez miasto,nocą a Ona gdzieś ucieka.Wtedy czuję straszną nostalgię...Ciekawe co by Jung o tym powiedział.Freuda bym nie pytał bo to straszny świntuch był.
Hunti
30th March 2006, 16:02
Chyba kazdy fan tutaj by chcial chodzic z Alizee :oops: ja znam nawet dziewczyny, ktore za nia szaleja :P :D
Chociażby mnie :lol:
Niom ;) ale mi chodziło o szalenie w sensie, że by chciały z nią być, całowac sie itp tak jak chlopak ;) Ty byś chyba nie chciała, chociaż na tyle Cię nie znam zeby to stwierdzic ;)
ps.
Nigdy nie miałem nic do lesbijek :P
Ale nawet gdyby tak, to chyba troszkę za wcześnie na takie deklaracje z mojej strony :lol:
Robertos2000
30th March 2006, 16:40
hihhi rozumiem Hunti i szanuje Twoje zdanie ;)
Przemyslav
30th March 2006, 18:11
Chyba kazdy fan tutaj by chcial chodzic z Alizee :oops: ja znam nawet dziewczyny, ktore za nia szaleja :P :D
Chociażby mnie :lol:
Niom ;) ale mi chodziło o szalenie w sensie, że by chciały z nią być, całowac sie itp tak jak chlopak ;) Ty byś chyba nie chciała, chociaż na tyle Cię nie znam zeby to stwierdzic ;)
ps.
Nigdy nie miałem nic do lesbijek :P
Ale nawet gdyby tak, to chyba troszkę za wcześnie na takie deklaracje z mojej strony :lol:
Spoko, jakby co to daj znać :D
Hunti
30th March 2006, 19:00
Chyba kazdy fan tutaj by chcial chodzic z Alizee :oops: ja znam nawet dziewczyny, ktore za nia szaleja :P :D
Chociażby mnie :lol:
Niom ;) ale mi chodziło o szalenie w sensie, że by chciały z nią być, całowac sie itp tak jak chlopak ;) Ty byś chyba nie chciała, chociaż na tyle Cię nie znam zeby to stwierdzic ;)
ps.
Nigdy nie miałem nic do lesbijek :P
Ale nawet gdyby tak, to chyba troszkę za wcześnie na takie deklaracje z mojej strony :lol:
Spoko, jakby co to daj znać :D
Tak tak, pobiegne ci się troszkę pozwierzać :D Doktor SwistaQ :D
Przemyslav
30th March 2006, 19:12
Będę doktorem, będę doktorem :bounce:
Hunti
30th March 2006, 19:13
Będę doktorem, będę doktorem :bounce:
Nie ciesz się... Psychologiem :D
Przemyslav
30th March 2006, 19:40
Będę doktorem, będę doktorem :bounce:
Nie ciesz się... Psychologiem :D
Hunti u mnie na leżance :D :D Hmmm :D
Hunti
30th March 2006, 19:55
Będę doktorem, będę doktorem :bounce:
Nie ciesz się... Psychologiem :D
Hunti u mnie na leżance :D :D Hmmm :D
Leżanka mało wygodna :D Na leżankach ja się nie pokładam :D
Przemyslav
30th March 2006, 20:00
Będę doktorem, będę doktorem :bounce:
Nie ciesz się... Psychologiem :D
Hunti u mnie na leżance :D :D Hmmm :D
Leżanka mało wygodna :D Na leżankach ja się nie pokładam :D
Jakby co ja mięciutki jestem :D :D Oka kończmy offtop'a :D
konradzik
2nd April 2006, 17:23
Moją randkę z Lili wyobrażam sobie tak: - figo fago -kawa Marago -i Lili nago !! :oops: :oops: Albo w wersji hardcorowej: - figo fago -ZIUCH !!!!! :lol: :lol:
Wojtal
4th April 2006, 16:03
Oczywiscie ze chcialbym z nia chodzic :P jednak jest to mozliwe tylko na jawie(niestety:( ), wiec powiedzialem sobie ze moja przyszla dziewczyna a pozniejsza zona bedzie podobna do Alizee.
konradzik
12th April 2006, 20:15
Jak bede ją dalej tak kochał to chyba sobie w łeb strzele !!!!!!!!!!!!!! :cry:
spec_u
12th April 2006, 20:59
Jak bede ją dalej tak kochał to chyba sobie w łeb strzele !!!!!!!!!!!!!! :cry:
Nie mów tego na czacie, bo jak policja przeczyta to zaraz tobie do mieszkania wpadną aby cie powstrzymać ;-DDD (takie akcje teraz są...) 8)
Btw nie tylko ty ją "kochasz" ale trzeba być realistą... zawsze może wziąść rozwód z Jeremim ale wtedy... jest i tak Moja ; ) więc wez sobie lepiej znajdz inny obiekt westchnień ;ASDF
konradzik
13th April 2006, 15:10
Jak bede ją dalej tak kochał to chyba sobie w łeb strzele !!!!!!!!!!!!!! :cry:
Nie mów tego na czacie, bo jak policja przeczyta to zaraz tobie do mieszkania wpadną aby cie powstrzymać ;-DDD (takie akcje teraz są...) 8)
Btw nie tylko ty ją "kochasz" ale trzeba być realistą... zawsze może wziąść rozwód z Jeremim ale wtedy... jest i tak Moja ; ) więc wez sobie lepiej znajdz inny obiekt westchnień ;ASDFsPOX - jeden dzień i jedna noc :P a potem jest twoja :lol: ...
Italiano
2nd May 2006, 21:52
Osobiście nie wiem sam czy chciałbym z nią chodzić ze względu na charakter i urok osobisty (czyt. wewnetrzny ) który jest dla nas niazapisaną kartką papieru. A fizycznie to w zupełności tak :lol:
Przemyslav
2nd May 2006, 23:11
Żeby tylko nie biła wałkiem :D :D To jush będzie cud kobita !!! :D :D
Italiano
3rd May 2006, 10:06
Żeby tylko nie biła wałkiem :D :D To jush będzie cud kobita !!! :D :D a jak zamiast zony bedzie tesciowa bila ??? :shock: :shock:
Przemyslav
3rd May 2006, 10:17
Żeby tylko nie biła wałkiem :D :D To jush będzie cud kobita !!! :D :D a jak zamiast zony bedzie tesciowa bila ??? :shock: :shock:
Jak to się mawia najlepsza teściowa na 102: 10 metrów od domu i 2 m. pod ziemią :D Po za tym blisko Sycylia i tamtejsza mafia :D Się mamusię wyśle po zakupy :D
Italiano
3rd May 2006, 10:32
Żeby tylko nie biła wałkiem :D :D To jush będzie cud kobita !!! :D :D a jak zamiast zony bedzie tesciowa bila ??? :shock: :shock:
Jak to się mawia najlepsza teściowa na 102: 10 metrów od domu i 2 m. pod ziemią :D Po za tym blisko Sycylia i tamtejsza mafia :D Się mamusię wyśle po zakupy :D hehe, genialny plan !! chyba w przyszlosci zastrosuje tylko zalezy do ktorej mafii bedze blizej, do ruskiej czy sycylijskiej :D
Konrado
3rd May 2006, 12:35
Jak to się mawia najlepsza teściowa na 102: 10 metrów od domu i 2 m. pod ziemią
Musze to sobie zapisac :cheesy: :cheesy: :cheesy:
Jak to się mawia najlepsza teściowa na 102: 10 metrów od domu i 2 m. pod ziemią :D Po za tym blisko Sycylia i tamtejsza mafia :D Się mamusię wyśle po zakupy :D a nie 100 m od domu i 2 m pod ziemią :?: :) :D ale sens zachowany :lol: :)
Przemyslav
3rd May 2006, 16:41
Jak to się mawia najlepsza teściowa na 102: 10 metrów od domu i 2 m. pod ziemią :D Po za tym blisko Sycylia i tamtejsza mafia :D Się mamusię wyśle po zakupy :D a nie 100 m od domu i 2 m pod ziemią :?: :) :D ale sens zachowany :lol: :)
No no dobrze Krogi mówisz :) Przejęzyczyłem się :D
Italiano
3rd May 2006, 22:53
a widzieliscie to http://rapidshare.de/files/19553940/gitara.asf.html ciekawe jaka żonka tak czeka do późna, moze Alizee na Jeremiasza ??
danio00
4th May 2006, 09:43
TO RACZEJ nie Lili może, mama Alizee czeka na swojego tatuśka ? :D :D
konradzik
3rd July 2006, 14:58
a ja będę chodził z Alizee i już ! Mocno w to wierzę !!!!!
Przemyslav
3rd July 2006, 20:20
No to jesteś tysiąc pińcetny w kolejce :D :D
snajper
3rd July 2006, 21:53
przepraszam tysiąć cztyrysta dziewiędzieśiąty dziwąty :P:P (1499 msce jakby ktos niezrozumia; :])
ja rezygnuje mam inne plany na przyszłość :] chyba że bym Ją zabrał gdzie do jakiego buszu gdzie by niebyło ani dziennikarzy ani ferajny z Polish Sekcji Forum :P:P
konradzik
4th July 2006, 04:36
No to jesteś tysiąc pińcetny w kolejce :D :D
nie ma kolejki --- jesteśmy tylko ja i ona
Przemyslav
4th July 2006, 09:49
No to jesteś tysiąc pińcetny w kolejce :D :D
nie ma kolejki --- jesteśmy tylko ja i ona
... i teściowa :D :D
drops9
4th July 2006, 20:25
No to jesteś tysiąc pińcetny w kolejce :D :D
Ja jestem tu nowy, moze powie mi ktoś gdzie się ustawić do tej kolejki?? <joke> :mrgreen:
Przemyslav
4th July 2006, 20:27
No to jesteś tysiąc pińcetny w kolejce :D :D
Ja jestem tu nowy, moze powie mi ktoś gdzie się ustawić do tej kolejki?? <joke> :mrgreen:
Wysyłając SMS'a na numer: 7999 o treści "Chcę być twoim facetem :)". Ino 9zł plus VAT :D
Wienio
4th July 2006, 21:49
a jak sie jest honorowym dawcom krwi to sie omija kolejke?? :lol: :mrgreen: :cheesy: bo jak tak to od jutra zaczne oddawac :D a tak szczerze to mysle ze jednak różnica wieku by przeszkadzała :weep: nigdy nie pogodze sie z tym ze nie jestem choc pare lat starszy ... ale za to mógłbym zostac jej przyjacielem :weep:
fikus
5th July 2006, 22:02
a jak sie jest honorowym dawcom krwi to sie omija kolejke?? :lol: :mrgreen: :cheesy: bo jak tak to od jutra zaczne oddawac :D a tak szczerze to mysle ze jednak różnica wieku by przeszkadzała :weep: nigdy nie pogodze sie z tym ze nie jestem choc pare lat starszy ... ale za to mógłbym zostac jej przyjacielem :weep: co ty gadasz :) lili moze woli mlodszych :) hehehee az takiej duzej roznicy nie ma :) hihi
Przemyslav
5th July 2006, 22:44
a jak sie jest honorowym dawcom krwi to sie omija kolejke?? :lol: :mrgreen: :cheesy: bo jak tak to od jutra zaczne oddawac :D a tak szczerze to mysle ze jednak różnica wieku by przeszkadzała :weep: nigdy nie pogodze sie z tym ze nie jestem choc pare lat starszy ... ale za to mógłbym zostac jej przyjacielem :weep: co ty gadasz :) lili moze woli mlodszych :) hehehee az takiej duzej roznicy nie ma :) hihi
Hehehe kto wie :D Przeca mi w dowód zaglądać nie będzie :D
fikus
7th July 2006, 23:37
a jak sie jest honorowym dawcom krwi to sie omija kolejke?? :lol: :mrgreen: :cheesy: bo jak tak to od jutra zaczne oddawac :D a tak szczerze to mysle ze jednak różnica wieku by przeszkadzała :weep: nigdy nie pogodze sie z tym ze nie jestem choc pare lat starszy ... ale za to mógłbym zostac jej przyjacielem :weep: co ty gadasz :) lili moze woli mlodszych :) hehehee az takiej duzej roznicy nie ma :) hihi
Hehehe kto wie :D Przeca mi w dowód zaglądać nie będzie :D no wlasie :) jak by co to mozna troszeczke oszukac :p :):)hehehe
konradzik
8th July 2006, 02:13
No to jesteś tysiąc pińcetny w kolejce :D :D
nie ma kolejki --- jesteśmy tylko ja i ona
... i teściowa :D :Dk*** ŚwistaQ nie masz za grosz romantyzmu :lol: a mi kumple kiedyś ;powiedzieli - jak im mówiłem ze jeżdze na Cytadelę i stoję nad grobami żołnierzy,którzy zginęli będąc w moim wieku - że jestem romantyczny :lol: :lol: :lol: a ostatnio jak jednemu kumplowi zacząłęm coś gadać na temat Alizee (której on też jest fanem) to mi powiedział : "-ty powinieneś siedzieć w psychiatryku !!" :P A klient jest totalnie zakręcony i grubo odemnie starszy ,hehehehe ....
kakus
12th July 2006, 19:25
Ja bym wolał trafic jej sobowtor w moim wieku :wink:
wierze ze to sie spełni :!:
slawekebi
12th July 2006, 19:36
Ja bym wolał trafic jej sobowtor w moim wieku :wink:
wierze ze to sie spełni :!:
Ja bym wolał original :mrgreen:
Witam i miłego postowania :lol:
kakus
12th July 2006, 19:39
nie wolałbys w swoim wieku ??
slawekebi
12th July 2006, 19:42
nie wolałbys w swoim wieku ??
Wiek nie ma znaczenia :wub: hehehe
Ale dobrze pomarzyć :oops:
Wienio
12th July 2006, 19:48
wiesz ja też bym wolał orginał juz mówiłem że to pewnie nie realne ale wierzyc trzeba... :oops: :oops: A jak bym trafił na sobowtóra w swoim wieku to zapoznał bym się z nią ze względu na wygląd i do tego miał przed oczami prawdziwą Lili i nie potrafił bym z nią być a tak naprawde widziec w niej całkiem inną osobę to by było nie wporządku z mojej strony. takie jest moje zdanie.
A i witam na forum :mrgreen: :mrgreen: miłego postowania :mrgreen: :mrgreen:
Przemyslav
12th July 2006, 19:56
Proponuję zrobić ksero 3D :D :D
Wienio
12th July 2006, 20:06
Proponuję zrobić ksero 3D :D :D
i zmienić język na polski (chyba że ktoś woli inny)
kakus
12th July 2006, 20:29
a ja znowu niemogłbym chodzic z prawdziwa alizee, jakos nie moglbym poprostu
ale dostac sobowtora, to moj cel w zyciu przynjmniej narazie :oops:
ale z pewnoscial chcialbym zeby mi prawdziwa alizee zaspiewała :D, hmmm ....
fikus
12th July 2006, 21:56
ja rowniez bym wolal orginal :) a co do soboftura to bym podmienil jeremiaszowi na prawdziwa Lili i zabralbym ja do polski :):) hehehehe
Przemyslav
12th July 2006, 22:14
ja rowniez bym wolal orginal :) a co do soboftura to bym podmienil jeremiaszowi na prawdziwa Lili i zabralbym ja do polski :):) hehehehe
Ta może by się nie zorientoiwał :D :D
kakus
12th July 2006, 22:16
no fikus, dobre ta podmiana, ciekawe czy sobowtor by sie zdodzil na jeremiasza
fikus
12th July 2006, 22:47
no fikus, dobre ta podmiana, ciekawe czy sobowtor by sie zdodzil na jeremiasza soboftura by sie jakos przekupilo :) hehe tylko gorzej jakby soboftur zaczol spiewac zamiast naszej Lili ???:((( byla by lipa hehehehe
kakus
12th July 2006, 22:49
niech ta lipa by byla, ale orginala mial bym dla siebie w domku hmm... to bym mial koncerty :oops:
Dragon
15th July 2006, 13:09
http://img225.imageshack.us/img225/3669/22db8.jpg
To moje ulubine zdiecie Lili. Te oczy wymiataja a ten usmiech!!!! :P :P
kakus
15th July 2006, 13:19
mi alizee, najbardzie podoba sie na moim avku, poprostu podoba mi sie na nim o wiele lepiej niz na innych zdjeciach.
a to co tobie sie podoba dragon, mam na tapecie na komie :D
Dragon
15th July 2006, 14:24
@Shit znowu!! Przeczytalem posta z przed po roku i na niego odpowiedzialem. Fuck! Juz nie bede... :cry:
@Te kakus jak u ciebie sie zaczela milosc do Alizee??
@Ja umiem... troche :D Ale to zawsze cos. tekst piosenek to jakos tam jaze, wiec chyba zle nie jest. Pisal ktos z was do niej maila, co?
Przemyslav
15th July 2006, 14:31
<Dragon> Co pisałem o postach ?? 8)
kakus
15th July 2006, 14:43
miłości to moze ja do niej nie czuje, poprostu jest to ideal dziewczyny jaka chciałbym mieć :oops:
a wszytko sie zaczeło od teledysku J'en ai marre :wink:
Wienio
16th July 2006, 12:48
Ja wyslalem maila ale napewno nic z tego .
Zrobiłem to kiedyś jak sie to wszystko dla mnie zaczęło moze kiedyś dostane odpowiedz :oops: :oops: :oops:
slawekebi
16th July 2006, 22:51
Jak bys powiedzial cos do dziewczyny po francusku to CHLOPIE ona jeest twoja... :D :D Normalnie francuski zarabiscie dziala na laski... Zreszta na facetow tez...
Się rozumie :mrgreen:
Ja na przyklad wole sluchac jak Lili spiewa po francusku niz po angielsku. Jej glos porostu rozwala w polaczeniu z Francuskim tekstem.... :mrgreen: :cheesy: :mrgreen:
Słucham tylko i wyłącznie w języku francuskim 8)
Przemyslav
16th July 2006, 22:54
Sławek walnij posta w generalnym :) Jakimi językami operujecie :) Offtop przeniesiony :D
André81
5th August 2006, 23:48
Ja natomiast nie widze siebie przy innej kobiecie!Ona jest moim ideałem i tyle,nawet nie zerkam na inne laski,nie chce, nie umie całe uczucie wpakowałem w ALIZEE :oops: :oops: Nigdy jeszcze nie odczuwałem czegoś podobnego do żadnej laski,myśle że przy tym już pozostane do konca....
Dragon
6th August 2006, 11:31
Ja natomiast nie widze siebie przy innej kobiecie!Ona jest moim ideałem i tyle,nawet nie zerkam na inne laski,nie chce, nie umie całe uczucie wpakowałem w ALIZEE :oops: :oops: Nigdy jeszcze nie odczuwałem czegoś podobnego do żadnej laski,myśle że przy tym już pozostane do konca....
Stary to ty masz gorzej ode mnie!!!!! A ja myślałem że jestem najbardziej zakochany na forum...... :oops: Ale ostatnio to Alizee kocham jeszcze bardziej.. A to dlatego że....Cholera dziwna sprawa.
Nie wiem czy to już kiedyś mówiłem ale jest taka dziewczyna do której czuje to samo co do Alizee.... Jak na nią patrzę to przeszywa mnie taki sam dreszcz. Kiedy wróciłem do kraju, odrazu poleciałem do kumpla (sąsiada) i polecieliśmy na dwór. Stoje sobie w sklepie, patrzę przez drzwi a tam z klatki wychodzi ona. Nagle tak mi sie ciepło zrobiło, już miałem do niej podejść, gdy nagle podbił do niej jakis chłopak objął Ją i zniknęli mi z oczu..... Odrazu zakapowałem co jest, ale jakoś chumor mi się nie popsuł. Wręcz przeciwnie byłem szczęśliwy bo ona wyglądała na szczęczęśliwą. Zresztą w tym samym momencie pomyślałem o Lili, i o smutku nie było mowy.. :D :D
Alizee dziękuje za to że jesteś i pomagasz mi w trudnych chwilach...... :oops:
slawekebi
6th August 2006, 16:52
Ja natomiast nie widze siebie przy innej kobiecie!Ona jest moim ideałem i tyle,nawet nie zerkam na inne laski,nie chce, nie umie całe uczucie wpakowałem w ALIZEE :oops: :oops: Nigdy jeszcze nie odczuwałem czegoś podobnego do żadnej laski,myśle że przy tym już pozostane do konca....
Stary to ty masz gorzej ode mnie!!!!! A ja myślałem że jestem najbardziej zakochany na forum...... :oops: Ale ostatnio to Alizee kocham jeszcze bardziej.. A to dlatego że....Cholera dziwna sprawa.
Nie wiem czy to już kiedyś mówiłem ale jest taka dziewczyna do której czuje to samo co do Alizee.... Jak na nią patrzę to przeszywa mnie taki sam dreszcz. Kiedy wróciłem do kraju, odrazu poleciałem do kumpla (sąsiada) i polecieliśmy na dwór. Stoje sobie w sklepie, patrzę przez drzwi a tam z klatki wychodzi ona. Nagle tak mi sie ciepło zrobiło, już miałem do niej podejść, gdy nagle podbił do niej jakis chłopak objął Ją i zniknęli mi z oczu..... Odrazu zakapowałem co jest, ale jakoś chumor mi się nie popsuł. Wręcz przeciwnie byłem szczęśliwy bo ona wyglądała na szczęczęśliwą. Zresztą w tym samym momencie pomyślałem o Lili, i o smutku nie było mowy.. :D :D
Alizee dziękuje za to że jesteś i pomagasz mi w trudnych chwilach...... :oops:Oooo Wy lovelasy :P
Ja zdradzę, że zanim "poznałem" Lili.. moim ideałem dziewczyny była brunetka o piwnych oczach(tylko takiej szukam 8) )
Qmple z osiedla to aż mnie się dziwią.. jak kobitki przechodzą koło mnie a Ja na nie nie zwracam uwagi :roll: - totalna olewka :)
W moim sercu jest sporo miejsca, ktore wypełnia Alizée :wub:
Rufus23
21st August 2006, 13:00
JA bym chciał chodzić z Alizee nawet bym chciał mieć z nią dzieci a ale w czesniej bym się z nią ożenił :lol: :lol: :lol: :lol:
Samue'l
21st August 2006, 21:53
HeHe kto by nie chiał miec takiej dziewczyny tylko dla siebie^^-_-^^
Ale czasem jak widze na jakiś stronach przy teledyskach Alizee, że ktoś piszę ale dzi*ka z niej itp. To normalnie mam chęć wpierniczyć temu dupkowi :x
Rufus23
21st August 2006, 21:56
HeHe kto by nie chiał miec takiej dziewczyny tylko dla siebie^^-_-^^
Ale czasem jak widze na jakiś stronach przy teledyskach alizee, że ktoś piszę ale dziwka z niej itp. To normalnie mam chęć wpierniczyć temu dupkowi :x Samuel stonuj z tymi słówkami troche mnie wulgaryzmu wiencej tresci :D :D :D :D
zapi
21st August 2006, 23:21
Ja nie tyle chcialbym z nia chodzic, co przynajmniej raz porozmawiac... zobaczyć. :cry:
Rufus23
22nd August 2006, 07:54
Ja nie tyle chcialbym z nia chodzic, co przynajmniej raz porozmawiac... zobaczyć. :cry: Od czego są zdjencia zapi.Co do Alizee to każdy by chciał mieć taką dziewczyne przy sobie :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy:
Italiano
22nd August 2006, 07:55
Od czego są zdjencia zapi.Co do Alizee to każdy by chciał mieć taką dziewczyne przy sobie :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy: Rufi, dla mnie ona nie jest dziewczyną, tylko kobietą moich marzeń :D
Rufus23
22nd August 2006, 08:00
Od czego są zdjencia zapi.Co do Alizee to każdy by chciał mieć taką dziewczyne przy sobie :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy: Rufi, dla mnie ona nie jest dziewczyną, tylko kobietą moich marzeń :D No strzała dla mnie terz jest ona Kobietą moich marzeń jest niezwykła :cheesy: :cheesy: :cheesy: :cheesy:
Nathalie
22nd August 2006, 10:54
wiadomo, że każdy z was chciałby z nią chodzić i powiem, że wcale się wam nie dziwie normalne 8)
P.S. slawek brunetki o piwnych oczach są najfajniejsze wiadomo :oops: :lol:
vBulletin® v3.7.3, Copyright ©2000-2008, Jelsoft Enterprises Ltd.