PDA

View Full Version : Fajne zdiecia


Me
14th October 2003, 09:57
http://www.alizee-forum.com/viewtopic.php?t=3114&postdays=0&postorder=asc&start=15
wejdzcie nawet jak nie znacie jezyka bardzo fajne fotki!!!!!!

waRcoR
14th October 2003, 10:10
ta w samolocie jest wręcz przepiękna
bardzo mi się podoba

TomeG
14th October 2003, 10:56
Ooooj... to prawda.....ODLOT....:D

croolik
14th October 2003, 13:36
Niom, nie wypada mi nic innego tylko przyłączyć się do tych "pieśni pochwalnych", super!

TomeG
14th October 2003, 14:53
http://republika.pl/tomazio/images/t&lizzie1991color2.jpg

Ten obok to ja..... Zdjęcie zrobione w 91 gdy byłem w Ajaccio... Przypadkowo się wtedy spotkaliśmy...

Aha no i chłopaki... razem z Lizzie widujemy się 4 razy w roku (ona bierze specjalne urlopy) i jeździmy do turcji lub na Bahama.. (tam byliśmy ostatnim razem, a w turcji już trzy razy!). A te zdjęcia gdzie chodzi po plaży w bikini i z mp3playerem - to własnie z pobytu ze mną...
Zawsze te paparazzi sie znajdą....

Aha! No i nie jesteśmy razem - ponieważ rozłąka by nas wtedy zupełnie załamała...Ale mieliśmy to w planie...i może kiedys bedziemy razem....


Tymczasem Lizzzie jest wolna i lubi brunetów ( a cały Jeremi tościema!)

Pozdrawiam....nie łamcie się....:D

croolik
14th October 2003, 15:00
-> TomeG: Ładne filmy sobie robisz, rotfl!

TomeG
14th October 2003, 15:06
-> TomeG: Ładne filmy sobie robisz, rotfl!

Wiedziałem że nie uwierzą... niedowiarki małe....
A już miałem Wam załatwić autografy z dedykacjami i pukielkami włosów.... (Lizzie oczywiscie!).... ale trudno się mówi....:D

croolik
14th October 2003, 15:08
TomeG a ecrit:

i pukielkami włosów.... (Lizzie oczywiscie!)....

No ładnie, ładnie, oskalpować ją chcesz czy jak?

waRcoR
14th October 2003, 15:08
Aha! No i nie jesteśmy razem

szkoda że to tylko Ty i zdjęcie jesteście razem bo jak by tak było naprawde to już dawno koncercik powinien być, no i powinneś być w TV
:) :) :)

TomeG
14th October 2003, 15:13
Jak to jak to!??!?!
My się poprostu musimy ukrywać...
A pozatym - Lizzie mi robie własne, indywidualne, prywatne koncerty u mnie w domku....:D

Także Lizzie się tutaj pojawia.... ale nie ma godnego miejsca gdzie mżna byłoby ją przyjąć dla większego ludu.... Oczywiste, nieprawdaż??

croolik
14th October 2003, 15:26
TomeG zapodaj swój adres, to się zjawię w przeciągu pół godziny i sprawdzę twoje pokretne zeznania ;-)

waRcoR
14th October 2003, 15:35
mam lepszy pomysł
wpadniemy wszyscy razem tylko wcześniej powiedz kiedy będzie u Ciebie Alizee

TomeG
14th October 2003, 16:25
Jestem z Nowohuckiej... zapraszam...:D

Lizzie przyjedzie 5 listopada - na moje urodziny... Aczkolwiek są to moje 18 - te urodziny , więc będzie popijawa (rodzinna...).... i Alizee nie będzie mogła spiewać... Poprostu - umawialiśmy się ostatnio ze na mojej 18-tce wypije więcej niż ja... Dlatego lepiej żeby nieśpiewała, bo by się zmęczyła jeszcze....

Aha... będe mógł Wam dać którąś z butelek (z autografem!) jak bedziecie chcieli.... :D

waRcoR
14th October 2003, 17:05
Alizee nie będzie mogła spiewać...

ale może zaśpiewać przed libacją...
będe mógł Wam dać którąś z butelek (z autografem!) jak bedziecie chcieli....

jasne że chcemy....

waRcoR
14th October 2003, 17:06
Alizee nie będzie mogła spiewać...

ale może zaśpiewać przed libacją...
będe mógł Wam dać którąś z butelek (z autografem!) jak bedziecie chcieli....

jasne że chcemy....

Erni
14th October 2003, 19:25
heh, a może tak na moje urodzinki wpadnie, 14 listopada :P
TomeG ---> LOL, jesteśmy skorpionami, umiemy takie historyjki zmyślać :P

croolik
14th October 2003, 20:36
TomeG a ecrit:

Jestem z Nowohuckiej... zapraszam...

No to byłbym w 30 minut, bo ja z kolei jestem z Łużyckiej. Wsiadam tylko do 174 i jestem, hiehie, także uważaj...

P.S.: waRcoR kasuj podwójne posty :-)

TomeG
14th October 2003, 21:16
heh, a może tak na moje urodzinki wpadnie, 14 listopada :P
TomeG ---> LOL, jesteśmy skorpionami, umiemy takie historyjki zmyślać :P

14 listopada...niefortunnie wtedy musi właśnie wyjechać... Ma już umówione spotkanie w Japonii... (nie wiem dlaczego ale wciąż mi się żali że ją tam cały czas zapraszają...) i nie może im odmówić, bo ją Yakuzą postraszą... Może innym razem Erni... :D

Łużycka, croolik? 174 jeździ z Huty do mnie.... Czyżbyś był "HUTASEM" tak jak ja...?? :D


Aha! A butelek z autografami nie będzie.... własnie mi się przypomniało że się umówiliśmy także (po libacji) na rozbijanie flaszek o łeb... Sorki... tak wyszło...:(

croolik
14th October 2003, 21:24
TomeG a ecrit:

Łużycka, croolik? 174 jeździ z Huty do mnie.... Czyżbyś był "HUTASEM" tak jak ja...??

Nie, 174 jeździ z Kurdwanowa do mnie... Jestem czystej krwi "Piaszczaninem". lol

unreal
15th October 2003, 01:10
ta w samolocie jest wręcz przepiękna
bardzo mi się podoba

I to obok niego z jakąś inną dziewoją :mrgreen:


Ten obok to ja..... Zdjęcie zrobione w 91 gdy byłem w Ajaccio... Przypadkowo się wtedy spotkaliśmy...

Aha no i chłopaki... razem z Lizzie widujemy się 4 razy w roku (ona bierze specjalne urlopy) i jeździmy do turcji lub na Bahama.. (tam byliśmy ostatnim razem, a w turcji już trzy razy!). A te zdjęcia gdzie chodzi po plaży w bikini i z mp3playerem - to własnie z pobytu ze mną...
Zawsze te paparazzi sie znajdą....

Aha! No i nie jesteśmy razem - ponieważ rozłąka by nas wtedy zupełnie załamała...Ale mieliśmy to w planie...i może kiedys bedziemy razem....


Tymczasem Lizzzie jest wolna i lubi brunetów ( a cały Jeremi tościema!)

Toż wy wyglądacie jak dwie krople wody.Czyżby rodzeństwo?Ale kłamiesz z tymi Bahama.Jak ja z nią byłem na riwierze w tym roku to się spytałem gdzie chciała by pojechać a ona na to że właśnie na Bahama bo nigdy nie była-Oj niegrzeczny kłamczuch :mrgreen:

Poza tym tym paparazzi byłem ja-przecież nie mogę ukochanej spuszczać z oka-i na szczęscie była sama :D

O tych brunetach to wiem trochę bo ja głaszcze mnie po głowie to mówi że jej bardzo się podobają moje włosy :mrgreen:

A już miałem Wam załatwić autografy z dedykacjami i pukielkami włosów.... (Lizzie oczywiscie!)

Biedna Alizee musiałaby smarować głowkę jakimiś turbo kremami na porost włosów bo nie nadążyłaby ich produkować.TomeG do Lizz:"nadstaw łepetynkę bo jeszcze obiecałem pukielek dla Tomaszka Artee Me croolika i moda.No a moje gdzieś zagubiłem więc te z drugiej strony mi będą pasowały :mrgreen:

Jak to jak to!??!?!
My się poprostu musimy ukrywać...
A pozatym - Lizzie mi robie własne, indywidualne, prywatne koncerty u mnie w domku....:D

Tak myślisz że uwierzę i sąsiedzi nic nie słyszą.Chyba tylko szepcze do uszka... i śpiewa francuskie kołysanki :D

Lizzie przyjedzie 5 listopada - na moje urodziny... Aczkolwiek są to moje 18 - te urodziny , więc będzie popijawa (rodzinna...).... i Alizee nie będzie mogła spiewać... Poprostu - umawialiśmy się ostatnio ze na mojej 18-tce wypije więcej niż ja... Dlatego lepiej żeby nieśpiewała, bo by się zmęczyła jeszcze....

Aha... będe mógł Wam dać którąś z butelek (z autografem!) jak bedziecie chcieli.... :D

No to teraz wiem dlaczego Alizee słonko była taka chora w tajwanie i jeszcze bezczelnie nas o tym poinformowałeś.Musiała w locie na Tajwan zahaczyć o Balice i dlatego leczyła tego kacyka tak długo że nawet swe anielskie lico zasłaniała rączkami w obawie że paparazzi odczytają jej niedyspozycję spowodowaną wyborową... :mrgreen:

Aha pierwsza butelka dla mnie :mrgreen:

14 listopada...niefortunnie wtedy musi właśnie wyjechać... Ma już umówione spotkanie w Japonii... (nie wiem dlaczego ale wciąż mi się żali że ją tam cały czas zapraszają...) i nie może im odmówić, bo ją Yakuzą postraszą... Może innym razem Erni... :D

A co ma innego powiedzieć przyjeżdża do mnie :mrgreen:

Och wy Hutasy nie znacie się na kobietach...

waRcoR
15th October 2003, 01:24
wszystkie te historyjki

fajnie sobie czasem pomarzyć

croolik
15th October 2003, 01:37
unreal a ecrit:

Ale kłamiesz z tymi Bahama.Jak ja z nią byłem na riwierze w tym roku to się spytałem gdzie chciała by pojechać a ona na to że właśnie na Bahama bo nigdy nie była-Oj niegrzeczny kłamczuch

Wy wszyscy się mylicie, ona była ze mną. Pokazałem jej piękne zakątki nad naszym Morzem Bałtyckim (a co, równie dobre co wasze Bahama i riviera, na której notabene żyć się w lecie nie da z powodu tłumów).
Aha, no i jako, że znam francuski, nie musiała mnie już go uczyć, więc od razu przeszliśmy do sedna sprawy :date: (mogłem wybrac bardziej dosadna emotkę, ale jednak noblesse oblige...)

O tych brunetach to wiem trochę bo ja głaszcze mnie po głowie to mówi że jej bardzo się podobają moje włosy

A mnie mówiła, że ten mój 'jeżyk' jest najpiękniejszy...

Biedna Alizee musiałaby smarować głowkę jakimiś turbo kremami na porost włosów bo nie nadążyłaby ich produkować.TomeG do Lizz:"nadstaw łepetynkę bo jeszcze obiecałem pukielek dla Tomaszka Artee Me croolika i moda.No a moje gdzieś zagubiłem więc te z drugiej strony mi będą pasowały

Żeby tylko na głowie. Przecież tyle fanów chciałoby mieć jej włoski, że nie nadązylaby z produkcją...

Musiała w locie na Tajwan zahaczyć o Balice i dlatego leczyła tego kacyka tak długo że nawet swe anielskie lico zasłaniała rączkami w obawie że paparazzi odczytają jej niedyspozycję spowodowaną wyborową...

Nie, no. Jak tak można? Balice są super. Tak jak sam Kraków. A że mamy barów, pubów, dyskotek pod dostatkiem raczej naturalne było zabranie jej na jakąś imprezkę... [Ale i tak Gorzka Żołądkowa najlepsza]

Och wy Hutasy nie znacie się na kobietach...

Właśnie, o wy Hutasy...

waRcoR
15th October 2003, 01:45
Wy wszyscy się mylicie

z tym że niekoniecznie może poprostu niema Alizee tylko są Alizee każda opowiastka wydaje się "prawdziwa" więc to jedyne rozwiązanie
jakieś klony albo sobowtury, prędzej sobowtury bo u każdego ma inne upodobania ....

TomeG
15th October 2003, 13:23
Właśnie, o wy Hutasy...

Łużycka powiadasz.... crooliku .... aha..... :twisted: :x :x :x :x :x :x :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :x :x :x :evil: :evil: :evil: :twisted: :twisted:

Ale ale! Kłamiecie wszyscy w żywe oczy, zazdrośnicy mali.... Mam do Niej zadzwonić w tej chwili...?? I porposić na to Forum...??!?!?! I tak pewnie byście nie uwierzyli że to naprawde Ona... Ale trudno...

Erni
15th October 2003, 13:33
Mam do Niej zadzwonić w tej chwili...?? I porposić na to Forum...??!?!?! I tak pewnie byście nie uwierzyli że to naprawde Ona... Ale trudno...

bardzo chętnie......
hmmmm.... albo lepiej podaj numer telefonu, my sie tym zajmiemy :)

teraz juz sie zstanawiam co ty piles :P

TomeG
15th October 2003, 14:27
I Ty, Skorpionie przeciwko mnie....??? :(

unreal
15th October 2003, 15:52
:date: (mogłem wybrac bardziej dosadna emotkę, ale jednak noblesse oblige...)

A mnie mówiła, że ten mój 'jeżyk' jest najpiękniejszy...

[Ale i tak Gorzka Żołądkowa najlepsza]

Co do emotki jeśli ma ona przedstawiać twój stan ducha to widać jak jej na Tobie zależy :mrgreen:

Dziwne to samo mówiła do mnie mój ukochany brunatny jeżyku :mrgreen:

A co do gorzkiej to muszę Ci przyznać rację.Nie pogardzę :)

jakieś klony albo sobowtury, prędzej sobowtury bo u każdego ma inne upodobania ....

Wybacz że pytam ale czy te sobowtury to nie pochodzą czasem od wysoko oktanowego napoju za 3 zeta ? :mrgreen:

waRcoR
15th October 2003, 16:41
czy te sobowtury to nie pochodzą czasem od wysoko oktanowego napoju za 3 zeta

bardzo możliwe, ale w tej sytuacji wynika że to wy sie zatankowaliście chszczonym paliwem :)

croolik
15th October 2003, 18:17
unreal a ecrit:

Co do emotki jeśli ma ona przedstawiać twój stan ducha to widać jak jej na Tobie zależy

Hehe, tak sobie tłumacz unrealku... Nie mów, że nie wiesz o jaką emotę chodzi, bo Ci nie uwierzę jakem Królik.
waRcoR a ecrit:

bardzo możliwe, ale w tej sytuacji wynika że to wy sie zatankowaliście chszczonym paliwem

Ty się lepiej przyznaj jakie paliwko do tego kaszlunga lejesz...

unreal
15th October 2003, 18:37
Aha chyba chodzi o tą emotkę która przedstawią "interesujące" wydarzenia po przejściu przez te drzwi... No to mnie doprawdy zamurowało... :mrgreen:

Nie pękaj pokaż ją nam... :mrgreen:

croolik
15th October 2003, 18:49
unreal a ecrit:

Aha chyba chodzi o tą emotkę która przedstawią "interesujące" wydarzenia po przejściu przez te drzwi... No to mnie doprawdy zamurowało...

Nie pękaj pokaż ją nam...

Hehe, właśnie - więcej nie chciałem Wam pokazać. Zrobiłbym to, ale czuję w tym nutę podstępu (ban murowany, lol).

waRcoR
16th October 2003, 01:13
Ty się lepiej przyznaj jakie paliwko do tego kaszlunga lejesz...

specjalnie wyselekcjonowane wysokooktanowe markowe paliwo rajdowe z dodatkiem NOS-u gdy mocy zbraknie :)

Me
26th October 2003, 14:44
chłopaki nie rubcie sobie zbednych nadzeji :wink:musiałem wam to powiedziec.Tym bardziej , ze własnie wrociłem z wspolnego pobytu z alizee
z HK!!!!!