View Full Version : 1<---->2
Tomaszek
23rd September 2003, 21:15
No wlasnie, wedlug was ktora plyta Alizee jest fajniesza? Ja uwazam ze ta druga jest jednak troszke lepsza, taka dojrzalsza i w ogole. Tamta byla moze lekko niedopracowana no i wtedy Alizee miala z 16 lat wiec jej teksty przedstawialy ja taka jaka byla, czyli taka mloda. Teraz mozna powiedziec ze troche wydoroslala i ta plyta chyba to ukazuje.
TomeG
24th September 2003, 13:28
To prawda... Chyba zrozumiałe jest ze Nowa płyta jest doroślejsza... Aleja uwazam że lepszą płytką jest album GOURMANDISES.... To własnie ten album wciąż namolenie słucham.. A pozatym... niestety na MCE nie ma tak odjechanych hitów jak: Moi Lolita , L'alize, JBG , Gormandises< Veni Vedi Vici .... Poprostu mi się już nie chce tak tańczyć przy MCE, jak to miałem zwyczaj przy Gourmandises... :D
Co prawda kwestią wpływającą plusowo na nowy album, jest jej o Jakże świetniejsza URODA!!!!! Bosz.... jak miała 16 lat to już nie mogłem usiedzieć a teraz.... O Bosz.... NAJWSPANIALSZA...... (a miałem zastrzeżenia początkowo co do jej nowego imagu, początkowo...ale potem zdecydowanie zmieniłem zdanie.,..
MichalR
24th September 2003, 13:37
Ja też wole 1 płyte Gourmandises ale dzięki takim piosenkom jak A Contre Courant i jen ai marre druga płyta też jest wporzo!
Tomaszek
24th September 2003, 15:12
Prawda, jej wczesniejsza uroda byla nie oszukujmy sie sredniawa. Ale teraz od kiedy obejrzalem wystapienie w tv pierwszej piosenki z new plyty to normalnie oszalalem. Puszczalem sobie go non stop bo nie moglem od niej oderwac oczu. I w sumie do teraz mi to pozostalo:)
unreal
25th September 2003, 10:11
Pierwsza czy druga?Ciężko powiedzieć.Ale musze przyznać że w przypadku pierwszej słysząc takie hity jak Gourmandises czy veni vidi vici,Mon maquis zostałem zahipnotyzowany na dość długo.W przypadku drugiej tylko jedna tak na mnie zadziałała--jai pas vingt...
Czyli robiąc proste rachunki wynikałoby że pierwsza jest lepsza ale nie mogę tego jednoznacznie powiedzieć...
Tomaszek
25th September 2003, 11:42
Ale muszę przyznać że bodajże tylko dwie piosneki od razu przurzucam gdy słucham płyty bo reszta naprawde nadaje się do wysłuchania. No ale teraz to chyba jednak nie wiem która jest lepsza. Zresztą to jest Alizee więc każda powinna być tak samo dobra:)))
unreal
25th September 2003, 19:30
To że jestem fanem to nie znaczy ze na siłe musze mówić że wszystkie piosenki mi sie podobają:)Tak jak Tomaszek mówi że niektóre przerzuca to w moim przypadku są takie których również nie darzę ogromną miłościa np abracadabra.Może i byłaby lepsza gdyby nie te głupie koty które psują klimat-troche mi wstyd słuchac przy kims:)
Generalnie wole szybsze od wolniejszych z jedynym wyjątkiem Mon maquis...
TomeG
25th September 2003, 21:27
Ahhahahahahaha LOL - jak to amerykańce powiadają.... Tomaszku !!! Teraz ,mówisz ze jej uroda była średniawa a wtedy.... to co było ????? Hę???? :D :D :D :D :D :D:D :D :D :D :D
Vidas
26th September 2003, 00:30
Bende tszymac kciuki zeby nastempne plyty byli by jeszcze lepsze nisz te pierwsze ;-)
MichalR
26th September 2003, 15:29
Napewno będą podobne do 1 i 2 bo napiszą teksty tak przypuszczam Mylene farmer i ktoś tam jeszcze(zapomniałem jak się nazywa)
Me
27th September 2003, 15:37
Nie moge podjąć takiej decyzji obydwie płyty sa dobre i mi się podobają.
Tomaszek
28th September 2003, 01:24
ogolnie mowiac chcialem zaznaczyc ze jej uroda w porownaniu z lat jej 1 plyty jest suuuperowa. kiedys tez milo bylo sobie na nia popatrzec, ale w zasadzie glowna zmiana to jej fryzura, dluzsze wlosy chyba lepiej jej leza niz tak jak kiedys
Markwi
26th November 2003, 19:04
To zależy kto,co lubi.Mnie odpowiadają wolności,wiec dominatorką jest "A quoi reve une jeune fille". Podobnie jest z "Coer deja pris",bo też pobudza natchnienie.Ale dzięki "Gourmandises" polubiłem zimę.
Michel
28th November 2003, 18:33
No więc... mi się trudno zdecydować...
Obydwie mi się podobają, ale profesjonalizm w większym stopniu wyczywam przy Gour... Druga płyta jest technicznie niedopracowana, co potwierdzi jak tu się zjawi Artee :P
Uważam, że Alizee nie przybyło urody ani nie ubyło... zawsze była najpiękniejsza :D :D
Teksty pisze TYLKO Mylene Farmer a mjuzikę :P układa Laurent Boutonnat
komodor
22nd December 2003, 07:38
Po dluzszym zastanowieniu postanowilem dorzucic swoje zdanie.
Wedlug mnie 1 plyta jest bardziej roznorodna i bardziej odzwierciedla w niektórych utworach charakter i dusze Alizee,przecież część tekstów byla pisana "pod Alizee" - nie mam tu na mysli Moi Lolita. Poza tym Lizzi musiala nadrobic niedoskonalosci "warszatu wokalnego i scenicznego" -jak to zwykle bywa u swiezych gwiazd sceny.
Nadrabiala owe niedoskonalosci entuzjazmem,zapalem i urokiem osobistym.
2 plyta to okres "obycia sie" ze scena i publicznoscia,wedlug mnie jest troche bardziej komercyjna. Ja osobiscie nie czuje tak silnie ducha Alizee w utworach z 2 płyty.Uwazam,ze ta plyta jest jakby lzejsza,latwiejsza w odbiorze dla tych ktorzy dopier od 2 plyty zaczeli poznawac Alizee.
Mysle ze zamyslem producentow bylo umocnienie pozycji Lizzie na rynku,dlatego Mes courantes electriques nie byla przygotowana pod kątem promowania osobowosci Alizee,ale pod katem trafienia do mozliwie najwiekszego grona odbiorcow.
Podsumowujac procentowo:bardziej podoba mi sie 1 plyta -55%, druga tez jest dobra- 45%
croolik
22nd December 2003, 11:34
Moim zdaniem druga płyta jest lepsza. I to pod względem tekstów, jak i pod względem wokalnym - druga płyta jest po prostu bardziej przemyślana i dopracowana pod względem muzycznym (nie mówię tutaj o samej realizacji dźwięku, bo to inna historia - tutaj lepiej wypada 1).
waRcoR
23rd December 2003, 04:26
a ja wam powiem że pierwsza czy druga mi tam wszystko jedno, ważne że śpiewa Alizee, fakt że się troszke różnią ale tak mi się podoba i jedna i druga że chyba niewytrzymałbym gdybym miał słuchać tylko jednej, jak słucham to zawsze obu poprostu one sa tak dobre że łączą się razem w wybuchową mieszanine która napędza nas :) czyż niejest tak??
vBulletin® v3.7.3, Copyright ©2000-2008, Jelsoft Enterprises Ltd.